• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[145] Sonda lambda, sprzęgło, tylne zawieszenie.

dzida84

Nowy
Rejestracja
Mar 23, 2009
Postów
31
Wiek
41
Lokalizacja
wrocław/radomsko
Auto
alfa romeo 145 1.4 i.e. boxer 1995 / alfa romeo 166 2.0 V6 TB Super 1999
Witam kolegów i koleżanki. Pojawił się problem, a raczej problemy z moją AR 145 1.4 bokser 95r, przebieg 196 tyś, nie bierze oleju, nawet go produkuje:).
1. Spalanie. Wzrosło mi w ciągu ostatniego miesiąca drastycznie. Tzn w mieście wzięła mi ostatnio z 16 ltr/100km, a na trasie przy normalnej jeździe jakieś 11 ltr/100km. Dodam, że wcześniej było to jakieś 8-9 średnio. Podejrzewam sondę lambda. Coś jest nie tak, bo silnik nie pracuje równo, jak to zwykle bywało, aha i lekko falują obroty na chłodnym silniku. A poza tym przybyło mi oleju:) podejrzewam, że część niespalonej benzyny się tam dostała, niedługo będzie wymieniany.
I moje pytanie, co innego może jeszcze się tam zepsuć. Aha dzisiaj pod nią zaglądałem i zauważyłem, że jeden z 3 przewodów wychodzących z sondy jest na wpół ułamany (biały), zaizolowałem go więc, poprawiłem ułożenie przewodu i tak jakby wyrównała się praca silnika na wolnych obrotach. Zobaczymy co ze spalaniem.
2. Zawieszenie. Ściąga mi autko w prawo, mam luzy na tylnych piastach. Da się wymienić łożyska same, czy trzeba całe piasty.
3. Coś mam chyba ze sprzęgłem, bo w trakcie jazdy na obrotach poniżej 2 tyś silnik bardzo szarpie od 2giego biegu w górę, zarówno przy delikatnym dodawaniu gazu jak i redukcjach.
4. Hamulce. Pedał zaczyna "brać" pod sam koniec, za drugim wdepnięciem jest ok. Czy może to być zapowietrzona pompa ABS, bo odpowietrzane były wszystkie koła i to z 2 razy.
Proszę o opnie droga rodzino.
 
skoro spalanię wzrosło i jakby masz nadmiar oleju to może być walnięty termostat temperatura w normie???
 
co do tego oleju to może uszczelka pod głowicą puściła i płyn dostaje się do oleju
 
Łożysko masz razem z piastą jeśli masz tarcze z tyłu, szarpanie to raczej nie wina sprzęgła bo skoro jak już je puścisz i szarpie to sprzęgło nie ma z tym nic wspólnego. A cd hamulców o ile dobrze odpowietrzyłeś układ, to tylko klocki pozostają, sprawdź czy Ci się nie kończą.
 
No co do przybywania oleju. To nie od plynu, bo uszczelkę robiłem, a oleje czuć benzyną. Hamulce - klocki są ok, bo czyszczone były zaciski i wszystko sprawdzane.
Dzięki za podpowiedzi. Będę szukał:)
 
Powodem przedostawania się paliwa do oleju może być uszkodzony regulator ciśnienia paliwa, być może również lejące wtryskiwacze. W najgorszym wypadku pierścienie, sprawdź ciśnienie w cylindrach. Lecz równie dobrze powód może być bardzo prozaiczny a mianowicie częsta jazda na krótkich dystansach i niedogrzanym silniku, wtedy mieszanka jest bogata i niespalone paliwo może spływać po gładziach cylindrów do komory silnika, lekarstwem na to jest dłuższa trasa, zagrzać silnik i paliwo odparuje.
 
Szarpanie silnikiem, duże spalanie to podchodzi pod lejące wtryskiwacze i do tego paliwo w oleju. Wymiana klocków na nowe może nic nie dać jak tarcze są wychetane. Łożysko występuje tylko w komplecie z tylną piastą. Wymień kolego olej skoro masz paliwo w nim
 
Olej wymienię jak tylko zrobię usterkę, zresztą nie jeżdżę teraz Alfą bo zrobiło się ciepło i pomykam moto:) Aha autkiem w większości robię trasy miejskie takie po 12-20 km, więc nawet poważnie się nie dogrzeje. Jadę w pt na diagnostykę komputerową,sprawdzić czy to nie sonda lambda lub może przepływomierz ( chociaż nie wiem czy moja go ma, ale chyba tak). Tak się zastanawiam czy jeżeli mam walnięte wtryski to wyjdzie na kompie. Jak się dowiem to jadę do swojego prywatnego:) mechanika i będzie dłubanie:) Orientujecie się czy można kupić wtryskiwacze i ile kosztują. Co do pierścieni i cylindrów to oleju jak dotąd mi nie brała. Zresztą takie zjawisko zaobserwowałem może z kilkaset km temu. Będę szukał, jak znajdę przyczynę napiszę. Może przyda się dla potomnych.
Aha zauważyłem zabawną cechę mojego autka. Psuje się regularnie 2 razy rocznie. Na początku tj styczeń-luty i lipiec-sierpień. kosztuje mnie to wtedy ok 400 zł za każdym razem. Pozdrawiam alfisti
 
Przepływomierza w tym silniku na pewno nie znajdziesz a i lejące wtryski też nie wyjdą na kompie zresztą podłączenie tego silnika pod komputer niewiele pomoże (słaba komunikacja) musiała by paść całkowicie sonda lub czujnik położenia wału
 
Ostatnia edycja:
koszt maly a sprawdze na kompie. Potem do znajomegoa mechanika i podlubiemy:) eh poraz rozejrzec sie za nowsza i wieksza bella.
Z poważaniem drodzy koledzy i koleżanki
 
Przepływomierza w tym silniku na pewno nie znajdziesz a i lejące wtryski też nie wyjdą na kompie zresztą podłączenie tego silnika pod komputer niewiele pomoże (słaba komunikacja) musiała by paść całkowicie sonda lub czujnik położenia wału
U mnie tez komputer nie zglaszal bledu sondy, a bella potrafila spalic po miescie prawie 20l/100km. Juz przerabialem w glowie rozne scenariusze, ale postanowilem wykrecic stara sonde i co sie okazalo - ze to jakis g****ny uniwersalny zamiennik z dorobiona wtyczka. Kupilem oryginal boscha i spalanie spadlo o polowe.
 
Byłem na kompie i okazało się że w komputerze występują błędy, których nie da się usunąć, muszę wg mechanika wymienić całą centralkę. Mam pytanie czy ktoś już to robił?
Jaki komp kupić, co z immobilazerem, kluczykami komunikacją. Dajcie znać jeżeli coś wiecie na ten temat.
Pozdrawiam
 
Koledzy i koleżanki komp, immobilizer wymieniony, aha no i stacyjka. Autko chodzi równo, nie falują obroty, generalnie jest ok. Nie testowałem jeszcze zużycia paliwa ale chyba nie jest źle, bo nie dymi i nie kopci, jedynie na biało:) Co do usterki to powiem wam że jeszcze mam wątpliwości co do sondy lambda, czy przypadkiem taka potężna dawka paliwa w spalinach jej nie zaszkodziła. Będę jutro u mechanika poproszę żeby ją ruszył o obejrzy się ją czy nie jest uszkodzona i czy działa. Z tego co wiem to dość późno się załącza ale może to być efektem tak jak pisałem nagaru i różnego syfu tam nagromadzonego. Przejadę parę km i zobaczymy czy będzie ok. Mam nadzieje, że tak:) Aha zaczął pocić mi się tylny lewy zacisk, wręcz kapie jak postoi, chodziaż hamuje normalnie. Mechanik stwierdził, że zacisk jest ok i się zastanawiam czy przypadkiem nie jest to ta gumowa uszczelka w środku, bo Alfunia od lutego przejechała może z 300 km,bo poruszałem się na skuterze i motocyklu. Eh coś dużo ją problemu trapi od jakiegos czasu. Pozdrawiam Was wszystkich
 
Amortyzatory
Powrót
Góra