• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Silnik V6 test

Rafik

Nowy
Rejestracja
Paź 1, 2007
Postów
173
Lokalizacja
Bartoszyce/Londyn
Witam.

Wlasnie przeczytalem troche o silnikach V6 Alfy Romeo i jestem w szoku:)))

Cytat ze stronki Cuoresportivo.pl

''Prototypowe silniki 2.5 V6 Twin Turbo poddane zostały morderczym testom wytrzymałościowym. Po przejściu standardowych testów według procedur Alfy (jeden z nich nosił nazwę Autostrada del Sole, drugi Mille Miglia), które zdaniem Callawaya są niespotykanie wymagające, nie mające odpowiedników u innych producentów, nadeszła kolej na test testów. Na coś niewyobrażalnego. Dwa prototypy na życzenie Alfy pracowały przez 200 godzin czyli prawie osiem i pół doby na stanowisku hamowniczym, przy pełnym obciążeniu, czyli na wysokich obrotach z doładowaniem. Po zakończeniu eksperymentu Bob Bornaschella, główny inżynier z działu badawczo-rozwojowego Callawaya powiedział o alfowskim silniku: "To jest najmocniejsza maszyna, jaką widziałem w życiu. Najodporniejszy silnik, jaki kiedykolwiek mieliśmy na pomiarach. Pod koniec testu nie mogliśmy uwierzyć, że to wszystko się jeszcze trzyma kupy. A potem rozebraliśmy silnik na czynniki pierwsze. Zrobiliśmy chirurgiczną inspekcję wszystkich części. Większość z nich utrzymała się w granicach normalnej, fabrycznej tolerancji."

Nie wiem jak wy ale ja jestem pod wielkim wrazeniem:))))))))))

Pozdr.
 
Szkoda ze TS 16v im tak nie wyszedl jak 2,5 :/
 
To jest z GTV6. Silnik na rozrządzie SOHC. Ten sam system rozrządu ma 12 zaworówka 3.0.
 
Moim zdaniem jest dobry czas dla Alfy puscic jakies niewielkie lekkie V6 np. 2.0 albo 2.4 litra i zapakowa go do wersji GTA.
 
Nic z tego. Podejrzewam, że chętnie patrzą na gotowca z bratniego koncernu z USA, tam mają V6 sporo, do wyboru, do koloru. Zrobią znów pewnie jaki przeszczep jak GM/Holden w 159. Raczej nie przyjdzie się nam doczekać silnika klasy jak V6 Busso. Chyba, że sprzedaż Alfy skoczyłaby i wymagania klientów zmusiłyby firmę do rozpoczęcia prac nad autorską jednostką.
 
Ciekawe, jak dolewali olej podczas testu :D

Czytałem o tym teście dużo i nie tylko ty Bimsy pytasz jak dolewali oleju. Test odbył się naprawdę . Ciekawe kto z was wiedział że lexus swoje pierwsze V6 wzorował na tym silniku i mieli dużo problemu z jakością odlewu bloku i głowic:)
 
Alfowskie V6 to istotnie silniki znakomite i nawet przeciwnicy Włoszczyzny się z tym zgadzają. Nie jest to jednak stary diesel Mercedesa który jest bardzo odporny na zaniedbania i zrobi pół miliona na dzień dobry. Szkoda że już go nie produkują, a w dobie oszczędności i ekologii już tak dobrego nie zrobią:)
 
Alfowskie V6 to istotnie silniki znakomite i nawet przeciwnicy Włoszczyzny się z tym zgadzają. Nie jest to jednak stary diesel Mercedesa który jest bardzo odporny na zaniedbania i zrobi pół miliona na dzień dobry. Szkoda że już go nie produkują, a w dobie oszczędności i ekologii już tak dobrego nie zrobią:)

No dobra, ale jakie są osiągi tych silników? TS 8V (generalnie wszystkie Nordy) i V6 Busso to są silniki, które w kategorii osiągi/wytrzymałość robiły w swoich czasach miazgę z konkurencji... Wstyd przyznać, że po przejęciu przez Fiata jedynym silnikiem, który zrobił podobną furorę jest 1.9 JTD...
 
Nie opłaca się makaronom iść w swoje V6 skoro przejęli fabryki pentastara. Co prawda czas pokaże ale na chwilę obecną są to naprawdę niezłe jednostki.
 
Nie jest to jednak stary diesel Mercedesa który jest bardzo odporny na zaniedbania i zrobi pół miliona na dzień dobry.
Niby się zgadzam, ale do dziś mam przed oczami kilku właścicieli Alf 164 z którymi rozmawiałem na giełdach samochodowych w latach 90tych, którzy jednogłośnie mówili to samo : 'Panie lej pan olej i pałuj i nic nie będzie', ' Motor miazga, jak się rozleci buda to wstawiam do motorówki', sam w moim małym mieście kiedyś miałem człowieka który ostro pałował czarną 164 i wytrzymywała wszystko. Żarła olej, puszczała dyma ale szła jak zła ( mowa o silnikach w 164 V6 12V ).
Widziałem kilka strych Alf z silnikami V6 ( głównie 164 ) które wyrwane z krzaków, czy to stodoły z miejsca wprawiały w zdziwienie nie jednego kierowcę 'szybkiego' auta. Wiem, że to brak kultury i chamstwo traktować tak auto ale to właśnie dzięki takim idiotom przekonałem się, że V6 Alfy potrafi być odporne.
 
Stefan nie mam zamiaru sprawdzać ile wytrzyma pałowane na zimno V6 , ale wiem że tacy sa , co to sprawdzają :) .Kolega w Mercedesie 240 D przez 10 lat nie zmieniał oleju i maszyna nie padła . Ja się zgodzę że odpowiednio zadbane V6 zrobi kilkaset tysięcy tak samo jak Merc:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra