Separator oleju - zaworek , jak to złozyć.

bubu321

Nowy
Rejestracja
Wrz 1, 2007
Postów
6,823
Lokalizacja
Wrocław
Auto
G 1.4 MA 170CV ECU Nexus 8GMF
witam,

- kupiłem separator oleju zaworek, p/n 71713715 wg/ ePER-a.
- dostałem grzybek, oring, obudowę oraz sprężynkę.
- w jakiej kolejnosci to wkładać do korpusu silnika.
- moze ktoś składał to cudo.
- a wymieniam bo tylko to pozostało z powodu "fałszywego powietrza".

-->
 
Kolejność jest taka jak na zdjęciu, czyli spężynka , tłoczek, oring, korpus.
 
Bubu 321 rozumiem , że walczysz z falowaniem obrotów. Ktoś jak dobrze pamiętam chyba właśnie Maciek 156 pisał kiedyś , że wymiana tego zaworka pomogła.
Pytanie - ile to to kosztuje ?
 
witam,
- a i na mnie padło to falowanie obrotów.
- zaworek separatora oleju to cena 12 zł, kupiony w Wrocławiu.
- dzięki za radę nt. kolejności zakładania.
- niestety alfy maja to do siebie że po resecie ECU oraz resecie parametrów adaptacyjnych pracuja krótko dobrze a potem problem wraca, dlaczego ?

:cry:
 
bo zbyt wiele czynnikow wplywa na procesy adaptacyjne ecu.a napewno te cholerne polskie paliwo.
 
Bubu 321 i jak ten zaworek pomógł coś na falowanie obrotów ?
 
To cała historia.
W tym separatorze oleju jest oring i on był dość lużny.
Falowanie zmniejszyło sie ale było dalej.
Wymienione w kolejności: uszkodzona rura od przepływomierza ( dziura w spodzie rury, obok zamocowania do akumulatora).
- czyszczenie przepustnicy dalej nic nie dawało, auto pojezdziło dzień , dwa i dalej to samo.
- resety silnika krokowego, parametrów adaptacyjnych nic nie pomagały.
- odkręciłem silnik krokowy i pomierzyłem omomierzem a tu przerwa na potencjometrze.
- po wyczyszczeniu ze smaru styków potencjometru auto chodzi jak po naprawie z ASO.
- zdjęcia z tej naprawy i opisy zamieściłem w innym temacie.

powodzenia.
 
nie będę zakładam nowego tematu, więc zapytam czy ma ktoś jakiś sprawdzony sposób jak się dobrać to tego zaworu tzn jak go zdjąć żeby nie uszkodzić, przyszła kolej i u mnie zabrać się za to, mam już nowy tylko nie mogę wyjąć tamtego, podważałem różnymi "przyrządami" i nie chce zejść, chciałbym go zdjąć nie uszkadzając czegoś...więc jeżeli ktoś ma na niego sprawdzoną metodę byłbym wdzięczny za wskazówki
 
Jak zdjąć zaworek odmy.

Wokół zaworka odmy jest mało miejsca na użycie narzędzi, stąd proponuję taką kolejność:




1. Zsunąć w dół złącze '1' zwalniając zatrzask płaskim wkrętakiem od góry
2. lub podważając zatrzask z kierunku strzałki '2'.
3. Rozpiąć opaskę '3' i zdjąć rurkę odmy z króćca zaworu odmy (separatora par oleju)
4. Plastikowa obudowa zaworka odmy ma otwór w okolicach czubka strzałki '4'. Tym otworem obudowa zaworka zatrzaskuje się na klinowym występie metalowego króćca, na który jest wsunięta. W przestrzeń po prawej stronie zaworka odmy, tu gdzie zwolniło się miejsce po złączu '1', wsunąć rękę z wąskim wkrętakiem skierowanym do góry, jak pokazuje strzałka '4'. Wkrętakiem delikatnie podważyć obudowę zaworka i drugą ręką delikatnie zsunąć obudowę z króćca. Uwaga na lubiące się pogubić elementy z wnętrza zaworu.

Oprócz postów na naszym forum warto rzucić okiem na te opisy http://members.multimania.co.uk/greenserpent/
 
Ostatnia edycja:
- mam trochę doświadczenia z rozbieraniem tego zaworka ponieważ do diagnostyki mierzę tutaj pulsację w kolektorze ssącym.
- użycie wkrętaka czasami skutkuje złamaniem tej cześci nr. 4.
- ja robie trochę inaczej, oczyszczam sobie pole , czyli odkręcam te dwie śruby ( TORX 25 ) oznaczone 0, 0.
- potem palcem podważam zaczep oznaczony 4 i jednoczesnie ciągnę za rurę gumową zaworka odmy.
- trochę wprawy i wychodzi.
- jak jest instalacja gazowa to jest rochę trudniej.
- a zaworek i spręzynka lubią sobie poskakać i trudno je znależć w wysokiej trawie.

--

--
 
Mam Pytanko. Jaka musi być strona włożenia tego trzpienia ze sprężynką na zdjęciu które wkleił Bubu321 , tak jak jest dokładnie tą stroną, czy ten trzpień odwrotnie?
http://imageshack.us/photo/my-images/267/vapourseparatorvalveug8.jpg/

Zrobiłem doświadczenie dmuchając i zasysając powietrze w rurkę. Co się okazało:
Jeśli by wsadzić trzpień w ten sposób jak jest na zdjęciu do zaworka, to mogłem dmuchać, ale nie mogłem zasysać, czyli powietrze nie mogło iść do pokrywy.
Jak zamieniłem stroną ten grzybek odwrotnie, to nie mogłem dmuchać, ale mogłem zasysać, czyli powietrze mogło lecieć do pokrywy zaworów.

Więc którą stroną trzeba zamontować ten grzybek?
 
Ostatnia edycja:
To jest zaworek zwrotny dla powietrza dodatkowego - przepływ powietrza tylko do wnętrza silnika.
 
do wnętrza silnika, ale sprecyzuj konkretniej, do pokrywy czy do kolektora bo tu i tu idzie do silnika
 
Oczywiście, że do kolektora - inaczej powietrze nie byłoby dostarczane do cylindrów.

Już wiele razy objaśniałem, jak w TS rozwiązano sprawę dostarczania powietrza dodatkowego do silnika, ale jeszcze raz powtórzę:
- powietrze przebywa drogę od rury ssącej przed przepustnicą wężem gumowym nr 1 do pokrywy zaworów, a następnie spod pokrywy zaworów wężem nr 2 do zaworka zwrotnego i kolelektora ssącego.

To jest trochę niecodzienne rozwiązanie techniczne, bo stanowi swoiste połączenie odmy z powietrzem - i dla wielu osób nieobeznanych z tematem bywa czasami niezrozumiałe.
 
no właśnie, ja wiedziałem że powietrze ma taki obieg od weża nr 1 do węża nr2, niektórzy się upierają że jak zatkają zaworek przy kolektorze ssącym, a połączą oba króćce z pokrywy zaworów z gumową harmonijką to że powietrze będzie krażyć, nie będzie bo nie będzie obiegu i wiele razy to tłumaczyłem że takie połączenie nie ma sensu, to wiele osób się tu upiera przy swoim
 
Przy takim rozwiązaniu, jak opisałeś silnik będzie pozbawiony tzw. powietrza dodatkowego.
Dostarczanie tego powietrza jest dość istotną sprawą, ponieważ pozwala na właściwe utrzymywanie obrotów biegu jałowego, szczególnie w momencie, kiedy kierowca zdejmie raptownie nogę z gazu, np. przy dojeżdżaniu do świateł.
Bez tego powietrza silnik może po prostu zgasnąć, jeśli silniczek krokowy przy przepustnicy nie zdąży zareagować.
Ja robiłem takie eksperymenty w swoim TS i muszę przyznać, że akurat mój samochód dość dobrze radził sobie bez tego powietrza.
Ale, żeby wszystko było poprawnie to trzeba by zrobić nieco inne połączenie, jak opisałeś.
Należy połączyć bezpośrenio króciec wychodzący z rury gumowej przed przepustnicą z zaworkiem zwrotnym, a na króćce wychodzace z pokrywy zaworów nałożyć węże (można je połączyć trójnikiem) i dać na końcu filtr.
Wtedy bedzie zapewnione dostarczanie powietrza dodatkowego do silnika, a gazy ze skrzyni korbowej zostaną odprowadzone bezpośrenio do atmosfery.
Tylko uwaga, bo na przeglądzie diagnosta może mieć zastrzeżenia do takiego rozwiązania bo gazy ze skrzyni korbowej powinny być zawrócone z powrotem do silnika.
Takie rozwiązania są stosowane w rasowanych autach z wiadomych względów.
 
A mógłbyś to na jakimś zdjęciu pokazać, lub narysować połączenie tych węży?
 
Szczerze mówiąc nie za bardzo mi się chce rysować, bo sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa.
Wywalasz istniejące połączenie, łączysz zaworek bezpośrednio z rurą gumową przed przepustnicą.
A na pozostające wolne króćce od pokrywy zaworów zakładasz węże i puszczasz gazy z odpowietrzenia skrzyni korbowej do atmosfery - przy czym dobrze jest na końcówce dać filterek.
 
Witam,
odświeżam temat ponieważ dzisiaj zakupiłem taki zaworek do swojej AR156 i po przeczytaniu tematu mam pewne wątpliwości czy dobrze to złożyłem i zamontowałem w samochodzie. Poniżej zamieszczam rysunek jak to złożyłem, proszę o informacje czy dobrze to zrobiłem. Niestety nie mam starego zestawu bo mechanik mi go wyciągnął (zostawił tylko korpus), stwierdził że jest uszkodzony i założył tymczasowo rurkę z filterkiem i kazał znaleźć taki element i go wymienić sobie samemu, a tak to bym rozebrał i widział jak to było złożone w oryginale.
9.jpg


Zastanawiam się czy sprężynka nie powinna być na tyle grzybka czy wsunięta na niego jak na rysunku ?
Dajcie znać żebym się nie zastanawiał teraz czy dobrze zrobiłem :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra