• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

self-adjustment

  • Autor wątku Autor wątku iwok
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

iwok

Nowy
Rejestracja
Lis 25, 2009
Postów
516
Wiek
55
Lokalizacja
okolice Poznania
Auto
już nie alfa :)
Witam,
po uruchomieniu silnika na komputerze dość często pojawia się napis:
"self-adjustment running! aprox 20 sec." W tym czasie nie mozna dokonywać żadnych nastawów.
Mam moją alfę zaledwie kilka dni. Czy to normalne? Nie znalazłem w instrukcji wyjaśnienia tego komunikatu. Czy ktoś z Was wie czego dotyczy ta regulacja?
 
Ostatnia edycja:
U mnie jak szybko przekręcisz stacyjkę 6x z wył. na zapłon to pojawia się ten napis. Mi to pomogło na kontrolkę od poziomu oleju, mimo, że olej był na max to kontrolka się paliła, teraz jest ok.
 
U mnie napis pojawia się zaraz po uruchomieniu silnika (ale nie za każdym uruchomieniem). Kluczyk przekręcam tylko raz. Ustawienia audio, klimy i radia nie są resetowane. Ciekawostka.
 
Auto bardzo mi się podoba, ale widzę, że elektronika żyje w tym samochodzie swoim własnym życiem.
Dzisiaj np. komunikat o którym pisałem wyżej się nie pojawił.
Zapaliła się natomiast jakaś kontrolka na prędkościomierzu (żółta po prawej od loga AR - strzałka owinięta wokół litery A - instrukcja nic o niej nie wspomina na wszelki wypadek :-)) oraz lampka na przełączniku ASR.
Hamulce działały normalnie. Systemu ASR nie miałem jak sprawdzić.
Dziwne. Znowu nie wiem co o tym myśleć.
 
Auto bardzo mi się podoba, ale widzę, że elektronika żyje w tym samochodzie swoim własnym życiem.
Dzisiaj np. komunikat o którym pisałem wyżej się nie pojawił.
Zapaliła się natomiast jakaś kontrolka na prędkościomierzu (żółta po prawej od loga AR - strzałka owinięta wokół litery A - instrukcja nic o niej nie wspomina na wszelki wypadek :-)) oraz lampka na przełączniku ASR.
Hamulce działały normalnie. Systemu ASR nie miałem jak sprawdzić.
Dziwne. Znowu nie wiem co o tym myśleć.

To lepiej nie myśl :P ...najnormalniej w świecie wyłączyłeś sobie kontrole trakcji :lol: (przycisk ASR) ....i pewnie dla tego masz zapaloną kontrolkę na wyświetlaczu i zapaloną diodę na przycisku :D
Naciśnij przycisk raz jeszcze a problem magicznie zniknie :P:D
 
...najnormalniej w świecie wyłączyłeś sobie kontrole trakcji :lol: (przycisk ASR)

Też myślałem, że zamiast centralnego zamka nacisnąłem ASR. Próbowałem włączyć go podczas jazdy, ale nic z tego. Problem zniknął dopiero po wyłączeniu silnika.
Swoją drogą co to za kontrolka na prędkościomierzu (żółta strzałka zawinięta wokół litery A)?
 
Ta kontrolka się zapala jak:
wyłączysz ASR przyciskiem
oraz jak system kontroli trakcji koryguje ruch pojazdu wówczas ona błyska

Jak ASR masz wyłączony to podczas jazdy nie włączysz go.
 
Jak ASR masz wyłączony to podczas jazdy nie włączysz go.

W takim razie musiałem nacisnąć przycisk ASR zamiast centralnego zamka i dlatego świeciła się kontrolka na przycisku ASR. Dzięki za info.

Ale. :)

Wg instrukcji od mojego auta kontrolka od ASR, w postaci piachu uciekającego spod koła - znajduje się na panelu kontrolek (pomiędzy przyciskami `check` i `km`), natomiast u mnie świeciła się kontrolka na cyferblacie obrotomierza (tuż po prawej stronie od loga AR). I tej kontrolki nie ma nigdzie w instrukcji. Co za czort?
 
Ostatnia edycja:
Ta kontrolka to jest właśnie kontrolka zadziałania ASR i ESP, gdy te systemy ingerują w prowadzenie auta ta żółta kontrolka zaczyna błyskać, nie zapala się ona jak wyłączysz ASR tym guzikiem koło lewarka, wtedy świeci tylko dioda na tym guziku, u mnie jest tak że jak wyłącze ASR to mogę go z powrotem włączyć w każdej chwili. Wydaje mi się że jeśli w aucie jest tylko ASR to ta kontrolka występuje w postaci tego koła z kamieniami, a jak w aucie jest jeszcze ESP to wtedy właśnie jest już ta kontrolka na cyferblacie.
 
To jednak nie był przypadek, ani moje roztargnienie, dzisiaj znowu zaświeciły mi sie te dwie kontrolki (na obrotomierzu i na przycisku ASR). Na pewno nie wyłączyłem ASR sam. Samochód niby jedzie normalnie...
 
Przeczytaj dokładnie instrukcje pamiętam że gdzieś tam było opisane co się dzieje w zależności od tego jak te dwie kontrolki świecą, najlepiej podjechać na kompa i zobaczyć czy są jakieś błędy , może któryś czujnik od ABS nie domaga, albo jakiś styk zaśniedział.
Link do instrukcji
http://instrukcja.pl/i/alfa_romeo_166_instrukcja_obslugi
Polecam zwrócić uwagę na stronę 123 i wcześniejsze również.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki squadak.
Właśnie znalazłem to samo. Okazuje się, że instrukcja, którą dostałem razem z samochodem odnosi się do starszej wersji 166 (jest broszurka uzupełniająca, ale o VDC akurat zapomniano w niej wspomnieć).
W nowszej instrukcji lampka jest ładnie opisana. Jednoczesne zapalenie kontrolek VDC I ASR przy zgaszonej kontrolce ABS świadczy o problemach z ASR. To, że problem występuje nieregularnie wskazuje na jakiś styk.
Jutro auto jedzie do mechanika na leczenie, zgłoszę i ten problem.
 
a nie wpadles w poslizg czasami? nawet lekki? nie ruszales akurat? bo wtedy maja prawo sie wlaczyc zeby skorygowac boksowanie kół.

a sytuacja o ktorej piszesz wyzej ze powinna ci sie palic kontrolka na tym panelu pod predkosciomierzu bylaby gdybys mial alfe przed pierwszym liftem. Potem jak mialy one esp to juz na liczniku bezposrednio mialy tez nową diodę.
 
a nie wpadles w poslizg czasami? nawet lekki? nie ruszales akurat? bo wtedy maja prawo sie wlaczyc zeby skorygowac boksowanie kół.

a sytuacja o ktorej piszesz wyzej ze powinna ci sie palic kontrolka na tym panelu pod predkosciomierzu bylaby gdybys mial alfe przed pierwszym liftem. Potem jak mialy one esp to juz na liczniku bezposrednio mialy tez nową diodę.

Nie, to nie z powodu zadziałania systemu - wtedy kontrolka powinna migać i to tylko w czasie jego działania. U mnie świeci ciągłym światłem razem z kontrolką na przycisku aż do momentu zgaszenia silnika. To świadczy o uszkodzeniu jakiegoś elementu systemu VDC.
Coi wyczytałem w nowej instrukcji obsługi. To co piszesz o kontrolkach to prawda, koło z kamieniami było w wersji sprzed liftingu. Niestety do mojego samochodu była dołączona instrukcja od starej wersji (z uzupełnieniem, które nie zawiera żadnych info o systemie VDC).
 
Czytam swój stary wątek i gwoli wyjaśnienia dodam tylko, że przyczyną zapalania się kontrolek vdc i asr był błąd czujnika położenia kątowego auta (ten pod tylnym siedzeniem). Błąd był natomiast spowodowany brakiem napięcia - po wymianie akumulatora problem zniknął i aż do dziś nie powrócił
 
U mnie jak szybko przekręcisz stacyjkę 6x z wył. na zapłon to pojawia się ten napis. Mi to pomogło na kontrolkę od poziomu oleju, mimo, że olej był na max to kontrolka się paliła, teraz jest ok.

A u mnie się nie włącza po 6 razach :(

Jak inaczej to uruchomić?
 
Przytoczę cytat z mojego starego posta:
"A więc tak, przy wciśniętym przycisku "check" przy zegarach, przekręcamy kluczyk na zapłon i czekamy, aż część choinki gaśnie, potem szybko wyłączamy i z powrotem na zapłon i czekamy, aż choinka gaśnie. I tak powtarzamy 6 razy (cały czas wciśnięty "check"). Za 6-stym razem usłyszymy pompkę paliwa i na ics'sie pojawi się komunikat: "self adjustment...20 sec.", puszczamy "check" ".

PS. W przy ostatnim przekręceniu zostawiamy kluczyk na włączonym zapłonie. Pozdr
 
Amortyzatory
Powrót
Góra