[155] Ściąganie w prawo a zbieżność OK ! ? !

Ciups

Nowy
Rejestracja
Lut 20, 2016
Postów
72
Wiek
45
Lokalizacja
Krosno
Auto
155 2.0 super TS 16V
Ściąganie w prawo a zbieżność jest OK ! ? !

Problem wygląda tak. Nowe felgi, nowe opony, po remoncie zawieszenia, nic nie stuka , nigdzie nie ma luzów, zbieżność zrobiona wszystko oki a drze ją w prawo !
Amortyzatory sprawdzone i tu jest może jakiś problem . Prawy przód jest wręcz niemożliwie sprawny bo ma aż 82 % sprawności. Majster mówił , że może się powoli zacierać . Tylko tak . Czy to może być przyczyna ? Lewa strona ma 62 % sprawności
 
amor jak się przyciera to sprężyna nie umie utrzymać właściwej wysokości i będą jaja
 
a to jest regulowane ? I dlaczego miały by się zmienić ?
 
nie jest, bo pewnie masz coś krzywe np zwrotnicę

odchodząc od tematu co to za genialny warsztat wypuszcza klienta po zbieżność beż pełnych pomiarów zawieszenie. Zawsze jak robiłem tylko zbieżność dostawałem pełen pomiar.
 
Ostatnia edycja:
Stary sami czarodzieje dookoła . Umówiłem się już na pełną geometrię w innym warsztacie na środę . Takie uroki przeprowadzki na "paryje" i lenistwa "bo poco podjechać 25 km do miasta i sprawdzić porządnie"
 
jak juz pomierzysz wszystko i gdyby wyszły nie takie kąty jak trzeba to nie dawaj rozwiercać sobie mocowań amor-zwrtonica jakby chcieli tak robić bo to metoda na mirka kowala.
 
Czyli co wtedy wymiana zwrotnicy? Nówka tysiaka w aso kosztuje hlip hlip a używka jak to używka zawsze ze szrota. Ale nie ma co na razie płakać . Czekamy do środy wieczora co nam wyjdzie na pomiarach .
 
dokladnie najpierw pomiar i wyjdzie co siedzi.
 
felgi masz na pewno proste bo miałem taką sytuację i okazało się że po zmianie kół tył na przód przestał sciągać
 
no felgi świeże po renowacji, prostowane, wyważane, opony nowe , próbowaliśmy przekładać , nie pomogło niestety. Mam nadzieję , że okaże się wadliwy lewy amor , jak kolega wcześniej pisał , bo będzie najtaniej .
 
wiec może tak ma być
Proszę Cię. Jak czytam takie coś to masakra. Może samoloty też mają spadać ??!! Nie. Sprawny samochód po puszczeniu kierownicy jedzie prosto i jak się hamuje to tak samo. Oczywiście na równej drodze.
 
No i wróciłem , mamy wyniki. Chłopaki we dwóch oglądali i cytuje : " Panie , nie ma się czego czepić. Ma jechać prosto." Pooglądajcie wydruk i kto się zna niech wytłumaczy co znaczą kolejne pozycję, bo ja jedynie się domyślam .
IMAG0417.jpg
Przypominam. Lewy amor ma 82 % sprawności a prawy 62% . Prawdopodobnie lewy się przyciera. A dalej ściga w prawo. Jakieś pomysły ?
 
Wyprzedzenie kąta zwrotnicy przód oraz zbieżność tył - bardzo rozjechane.
 
widze właśnie, ale ponoć tył nie powinien mieć wpływu na ściąganie . Z przodu wyprzedzenie kąta chyba też nie ma aż takiego wpływu jak kąty pochylenia kół , a to jest chyba oki ?
Te rzeczy co wymieniłeś mogą mieć wpływ na ściąganie w prawo ?
Jeszcze sprawdzić by jakoś sprężyny z przodu a dokładnie ich wysokość . Jak to zrobić w domowych warunkach ? po prostu na równym zmierzyć taśmą ?
Przy hamowaniu nie zauważyłem ściągania , kiera jest prosto, w obie strony tak samo lekko się skręca. Z łuku ładnie się prostuje .

No i podobno różnica w wyprzedzeniu kąta między stronami może być od 0,5 do 1
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra