No to dal siechu powiem Wam,
że wczoraj w serwisie w Kielcach miałem przygodę z tym samozamykaniem się drzwi - byłem bo mam zwarcie na tylnej lampie.
Oczywiście zdiagnozowali problem, jest zwarcie na jakiejś tam linii, umówiłem sie na konkretny dzień na przyjazd żeby usunać usterkę,
kierownik salonu idze po moje autko a tu dupa

okazało się, że elektryk zostawił kluczyki w stacyjce i wyszedł z auta,
włączyła się blokada antykradzieżowa, nie odpstryknął jej na panelu

-
kluczyki w aucie, auto zamkniete hehe. Siedziałem trzy godziny w serwisie aż przyjechał magik i otworzył w 3minuty autko bez kluczyków.
Ale byłem szczęśliwy jak mi oddali moje maleństwo.