Rozrząd 1.5MHEV - problem i rozwiązanie?

Wykonałem telefon do ASO we Wrocławiu. Na moją Tonalke też nie ma akcji serwisowej.
Przy okazji dowiedziałem się, że wykonują dużo napraw rozrządów w silniku 1.5. Naprawa, czyli wymiana całego kompletnego rozrządu ale nie wie czy z tym nowym "ślizgiem". Raczej w tym przypadku nie będzie kampanii. Traktowane jest to jako usterka i podlega wymianie podczas awarii.
 
myślę że jakby poszło zgłoszenie od prywatnych właścicieli do odpowiedniego urzędu (UOKIK) podpisane przez wielu (ja nie, bo leasinguję tylko), to może oni wystąpić by mogli do Stellantis o informację albo do jakiegoś odpowiednika nadrzędnego w UE a Ci by wymusili zrobienie kampani (pod groźbą kary jeśli nie). Dziś poszkodowani będą Ci co mają auta po gwarancji - Ci co zawalili przeglądy żeby utrzymać 5 lat a nawet 2 lata (jak Ci którym błędnie ASO skasowało przegląd przy wydaniu auta bez przebiegu ale wcześniej rejestrowanego na salon (stąd infotainment, alfa connect, emaile od Stellantisa - wszystko był że przeglad jest później) - znam takie przypadki i nawet jeden z rozrządem padnietym przed 2 latami właśnie), jak i auta 2024+ które już są lub zaraz będą po gwarancji (bo mają podstawową 2 lata chyba ze ktoś wykupił rozszerzoną osobno).
 
Problem nie dotyczy samego łańcucha, ale raczej sposobu działania całego układu.
Wygląda na to, że problem leży zasadniczo w układzie hybrydowym samochodu.
Podczas jazdy miejskiej układ wyłącza i włącza silnik, a przy każdym ponownym uruchomieniu, przeniesienie momentu obrotowego z silnika elektrycznego wywierało dość dużą siłę na łańcuch rozrządu.

Napinacz łańcucha, jak wszyscy wiemy, jest hydrauliczny, co oznacza, że do utrzymania napięcia łańcucha potrzebuje ciśnienia oleju silnikowego. W początkowych momentach każdego ponownego uruchomienia olej nie był napięty, w wyniku czego napinacz łańcucha nie spełniał swojej funkcji, przez co łańcuch był napięty i narażony na odbicia. Powtarzające się odbicia z czasem deformowały sworznie łączące.

Dobra wiadomość jest taka, że Stellantis próbował naprawić wszystko.

1. „Nowy” łańcuch, identyczny pod względem rozmiaru i liczby ogniw, został zmodyfikowany konstrukcyjnie, na polecenie Stellantis, przez oryginalnego dostawcę sprzętu, najwyraźniej firmę BorgWarner.

2. Hydrauliczny napinacz łańcucha został przeprojektowany wewnętrznie, aby zapewnić minimalne napięcie mechaniczne nawet przy wyłączonym silniku, zapobiegając „uderzeniom” łańcucha podczas ponownego uruchamiania.

3. Górny ślizg został zmodyfikowany w celu wyeliminowania drgań, a tym samym wstrząsów, tak aby w razie ich wystąpienia nie doszło do żadnych poważnych uszkodzeń.

4. Zmodyfikowano elektroniczne sterowanie jednostką sterującą silnikiem; jednostka sterująca teraz steruje natychmiastowym wzrostem ciśnienia oleju, co powoduje natychmiastową aktywację napinacza łańcucha.
 
Zaskoczyłeś mnie info o nowym łańcuchu - numer części dla Tonale z tego co sprawdzałem w ePer nie zmieniał się. Numer napinacza tak, w 2023r. Software zmieniali w 3.2026 - tu czekam na kampanię - ciągle się nie pojawia dl amojego auta, mimo że kampania (dokument) powstał ok 6 tyg temu (data publikacji) a i ponad 4 tyg temu też pojawił się na jakiś oficjalnych stronach instytucji UE zgłoszony do nich. Może leca jakimiś pakietami VINów żeby się nie zajechać - bo problem dotyczy kilkudziesięciu tysięcy aut, więc akcję maja już obciążającą ich zasoby serwisowe. Górny ślizg, póki jest gwarancja to się nie przejmuję, może nawet lepiej jakby przeskoczył bo dostałbym cały rozrząd nowy i też ślizg. Po gwarancji to inna sprawa - na swój koszt wymienię na nowy typ jeśli wcześniej nie dopadnie mnie przeskok
 
Ostatnia edycja:
Problem nie dotyczy samego łańcucha, ale raczej sposobu działania całego układu.
Wygląda na to, że problem leży zasadniczo w układzie hybrydowym samochodu.
Podczas jazdy miejskiej układ wyłącza i włącza silnik, a przy każdym ponownym uruchomieniu, przeniesienie momentu obrotowego z silnika elektrycznego wywierało dość dużą siłę na łańcuch rozrządu.

Napinacz łańcucha, jak wszyscy wiemy, jest hydrauliczny, co oznacza, że do utrzymania napięcia łańcucha potrzebuje ciśnienia oleju silnikowego. W początkowych momentach każdego ponownego uruchomienia olej nie był napięty, w wyniku czego napinacz łańcucha nie spełniał swojej funkcji, przez co łańcuch był napięty i narażony na odbicia. Powtarzające się odbicia z czasem deformowały sworznie łączące.

Dobra wiadomość jest taka, że Stellantis próbował naprawić wszystko.

1. „Nowy” łańcuch, identyczny pod względem rozmiaru i liczby ogniw, został zmodyfikowany konstrukcyjnie, na polecenie Stellantis, przez oryginalnego dostawcę sprzętu, najwyraźniej firmę BorgWarner.

2. Hydrauliczny napinacz łańcucha został przeprojektowany wewnętrznie, aby zapewnić minimalne napięcie mechaniczne nawet przy wyłączonym silniku, zapobiegając „uderzeniom” łańcucha podczas ponownego uruchamiania.

3. Górny ślizg został zmodyfikowany w celu wyeliminowania drgań, a tym samym wstrząsów, tak aby w razie ich wystąpienia nie doszło do żadnych poważnych uszkodzeń.

4. Zmodyfikowano elektroniczne sterowanie jednostką sterującą silnikiem; jednostka sterująca teraz steruje natychmiastowym wzrostem ciśnienia oleju, co powoduje natychmiastową aktywację napinacza łańcucha.
Ta sama wiadomość (tylko po włosku) pojawiła się kilka dni temu na forum alfaromeoclub.it.

Ty byłeś jej autorem (tam autor pisał, że rozmawiał z kimś w serwisie), czy wkleiłeś tu po prostu tłumaczenie?

Zastanawiam się nad źródłem i wiarygodnością tej informacji, bo to dobre wiadomości dla posiadaczy 1.5 MHEV, a więc i mnie 🙂
 
Ta sama wiadomość (tylko po włosku) pojawiła się kilka dni temu na forum alfaromeoclub.it.

Ty byłeś jej autorem (tam autor pisał, że rozmawiał z kimś w serwisie), czy wkleiłeś tu po prostu tłumaczenie?

Zastanawiam się nad źródłem i wiarygodnością tej informacji, bo to dobre wiadomości dla posiadaczy 1.5 MHEV, a więc i mnie 🙂
wystarczy przejrzeć serwis news i wszystko sie potwierdza.
 
Ja dostępu do service newsa nie mam, więc pytam. Tym bardziej, że ten wątek na alfaromeoclub.it ma ponad 200 stron i trafiały się tam różne „dziwne” informacje.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra