Montaż, montażem, ale szkoda iż w stylizacji wnętrza Alfy 75 nie zapatrzyli się na deskę z modelu 33. Jak dla mnie deska rozdzielcza w 33 jest idealna: trochę sportowa oraz prosta przez co nie widać aż tak lat 80 na niej jak w 75.
Gdyby 33 były droższe, ludzie by bardziej o nie dbali przez co byłby w lepszym stanie technicznym i byłoby znacznie lepiej z opinią na temat tego auta.
Za dwa lata sylwetka 33 będzie liczyła sobie 30lat i co...coraz bardziej czuję się wyjątkowo w tym aucie. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się spotkać na drodze drugiego takiego samego auta( w sensie sylwetka serii 1 lub 2). A całokształt furczącego,czerwonego niskiego diabełka w dobie baloników na kółkach wciąż na mnie działa.