RafcioL27
Nowy
Kolego - to jakaś nowa teoria nie mająca nic wspólnego z rzeczywistościa.
A tak naprawdę to zasysa odmą i tyle.
Gdyby odłączyć odmę i zaślepić wyloty pokrywy zaworów to z tego silnika olej wystrzeliłby do sufitu.
O kolega ma jakąś nową szklaną kulę bo odrazu jest diagnoza.
Jak by silnik miał takie przedmuchy że by brał cały olej na 1000 km to korek na pewno by sobie nie leżał na pokrywie silnika tylko ciśnienie w komorze silnika by go wywaliło go góry a nie przysysało do pokrywy.