• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

regeneracja przekladni

  • Autor wątku Autor wątku kornzone
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kornzone

Guest
Witam. Na wstepie wielkie dzieki dla calej ekipy za zyczenia urodzinowe!Teraz jak w temacie-lepiej uzywana z allegro czy regeneracja? Wiem,ze w Mirkowie niedaleko Wroclawia regeneruja-mial ktos z nimi jakies doswiadczenia i jaka cena w przyblizeniu tj regeneracja(ogolnie nie chodzi mi tylko o Mirkow,ale na jakie koszta sie nastawiac).
 
w Rzeszowie ok 500zł+montaż/demontaż przekładni.Ponoć na fabrycznych częściach
 
W JG robiłem w innym aucie koszt 400zł + 200 za demontaż i montaż ponad 1,5roku jeździłem i wszystko grało
 
Coraz mocniej stuka.Zawieszenie ok-mechaniktwierdzi,ze to wlasnie przekladnia.
 
- ja regenerowałem i wymieniałem w Walbrzychu , w firmie Regen,
_regen37 ksywka z alegro, tel 664 084-278 Wałbrzych.
- mija dwa lata ( daja 12 miesięcy gwarancji ) i jestem bardzo z tej operacji zadowolony.
- cena 500 zł + 200 robocizna , przekładnia stara zostaje u nich.
 
Właśnie ze względu na stuki regenerowałem przekładnie w Mirkowie(obejrzeli moją i dali mi drugą) koszt 500zł i 12 m-cy gw.Dokładnie tydzień przed upływem gwarancji puścił jakiś uszczelniacz i w ciągu kilku sekund wywaliło wszystek olej.Robocizna mój koszt,naprawiali przez tydzień tym razem tą uszkodzoną na gwarancji.Na koniec okazało się, że przyczyną stuku okazały się gumy na drążku stabilizatora (wcześniej mechanik wymienił wszystkie wahacze i kazał regenerowac kolumnę).Sprawdż dokładnie co stuka bo wyjęcie maglownicy nie jest prostą i tanią sprawą.
 
U mnie było podobnie... zaczęło odzywać się przednie zawieszenie, mechanik wymienił wszystkie wahacze potem stwierdził że to jednak przekładnia dał do regeneracji koszt (500zł)ze wszystkim. w regeneracji panowie mówili że moglem na tym jeszcze jezdzic przynajmniej przez zime bo olej jest gęsty i maglownica by sie nie rozciekła....ale nadal coś stuka w lewym kole i znowu wydatek!! tak więc posprawdzaj przed wymianą wszystko aby niepotrzebnie wpuszczać sie w koszty.

Pozdrawiam
 
Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Dzis stuki ustaly!,ale padlo wspomaganie i wywalilo caly olej,dolalem i w ciagu doslownie paru sekund znowu wywalilo olej,wiec to chyba tylko regeneracja...
 
A czy ktoś orientuje sie tak naprawdę, na czym polega regeneracja? Bo jak chodzi o wymianę uszczelnień to wiadomo, ale nie sądzę, żeby w ramach regeneracji była robiona nowa listwa zębata. Ewentualnie uwierzyłbym w wymianę zębnika. No ale za 500 zł to trochę mało.
 
A czy możecie opisać te stuki? Występują podczas jazdy, czy może na postoju podczas kręcenia kierownicą?
Jak zdiagnozować przekładnię by wiedzieć, że nadaje się do regeneracji?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
podczepię się pod temat gdyż dziś wywaliło mi cały olej i musiałem wracać bez wspomagania. modliłem się tylko by pompy szlak nie trafił. ja jutro będę dzwonił do tej firmy http://www.allegro.pl/item956931785_przekladnia_maglownica_alfa_romeo_156_po_97.html wcześniej w zeszły roku do okularnika brałem od nich dla brata i bardzo fajnie i fachowo sprawa została załatwiona. przy zakupie musiałem z chyba 300 zł doliczyć ale później jak im starą odesłałem zwrócili mi bez najmniejszych problemów te 300 zł. zobaczymy jak teraz będzie jutro tam dzwonię.
 
JA tez to miałem coś wali ,mechanizator mówi ,maglownica cieknie ,wyciek na simeringu wewnątrz auta,walił wahacz ,a maglownica do regeneracji lodź ,mechanik skasował 250 zł wyciągniecie i montaż, regeneracja 500zł a tak naprawdę simering za 30zł i nie chcieli gadać robią całość a nie jeden simering,tak wszystko ok ,płyn do wspomagania 100zł,razem z droga 1000zł ale do dziś jest ok,a tak wogóle ciekawy jestem czy wymieniają wszystkie simeringi czy tylko cieknący,pewnie cieknący bo tylko rok gwarancji,jeśli wybierzesz łodz pisz mam zniżki podam jak je mieć,ale ja to nic maglownica to również luzy,a czasami problem który regeneracja nie daje efektu
 
To niezłe zdzierstwo - wymiana uszczelniaczy za 500 zł. Tylko dlaczego my tego sami nie robimy? Robił już ktoś uszczelnienia w przekładni, czy ja będę pierwszy, jak mi pocieknie?
 
Kupowanie używanej jest bez sensu, bo po założeniu do samochodu pewnie też by ciekła. Mi chodzi o samodzielne zdemontowanie przekładni i wymianę uszczelnień, ewentualnie regulację, jeśli byłaby potrzeba.
 
A czy możecie opisać te stuki? Występują podczas jazdy, czy może na postoju podczas kręcenia kierownicą?
Jak zdiagnozować przekładnię by wiedzieć, że nadaje się do regeneracji?
Pozdrawiam.
- Rafał

Stuki usłyszeć można przede wszystkim na wyłączonym silniku, kiedy pompa wspomagania nie pracuje. Wtedy możesz pokręcić kierownicą i słychać, czy stuka czy nie. Przy włączonym silniku pompa wspomagania niweluj e te stuki wiec nie są aż tak wyczuwalne (gdyby nie było wspomagania to słyszalne byłyby te stuki jak przy wyłaczonym silniku). Ewentualnie przy większych luzach słychac stuki na poprzecznych nieównościach jak tory kolejowe, co często jest mylące i możemy uważać, że to są końcówki drążków kierowniczych.

Pierwsze luzy mogą pojawić się w okolicach przebiegu 200 tyś km, choć nie ma reguły, gdyż samochody na zachodzie są w stanie przejechać 250-300 tyś km i wtedy dopiero pojawiają się luzy. No cóż... możemy podziękować naszym "wspaniałym" drogom.....
 
ufff kamień z serca mi spadł maglownica cała, pękł przewód na szczęście. Pomimo to dzwoniłem i pytałem się o maglownicę i powiedziano mi że są. ale są dwa rodzaje, ponoć różnią się liczbą frezów (zębów jak kto woli) do łączenia kolumny kierowniczej z maglownicą. cena 550zł + 300 zł kaucji zwrotnej po oddaniu starej maglownicy. ponadto robią to też na miejscu i cena 200 zł za robociznę.
 
OK koledzy - widzę, że póki co nikt jeszcze samodzielnie nie wymieniał uszczelnień w przekładni.
Cały czas uważam, że 500 zł za taką robotę +200 zł za demontaż i montaż to zdzierstwo.
A swoją drogą zamiana własnej przekładni na inną po regeneracji nie za bardzo mi się podoba, bo można trafić na dużo bardziej zajechaną.
 
- ciężko jest wyciagnąć przekładnię z silnika 2.0 TS.
- z moją to mechanik robił prawie 5 godzin, a miał juz przygotowana do montażu.
- widac było że robi to kolejny raz i wcale nie palił paierosa co 10 minut.
- kiedyś też było tak, że za reset ECU spiewano sobie 750 zł.
- jeszcze do tej pory kilku na rynku ma takie ceny.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra