• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[145] Regeneracja (naprawa) skrzyni biegów

  • Autor wątku Autor wątku skrzat
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

skrzat

Guest
Pewnie wielu użytkowników Alfa Romeo napotkało się na problemy ze skrzynią biegów (to chyba jeden z kaprysów Alfy). W mojej szumiało jedno z łożysk i co prawda przejechałem w takim hałasie kilkanaście tysięcy kilometrów, ale ile w końcu można podkręcać radio. Szukałem odpowiedniego warsztatu, który naprawi moja skrzynie, ale za każdym razem jak komuś powiedziałem, że to boxerek, to od razu mi podziękowano (budowa skrzyni jest dosyć skomplikowana). W końcu znalazłem warsztat koło Krakowa (ktoś go już kiedyś polecał na forum). Specjalnie jechałem 100 kilometrów ze śląska, żeby zawieź skrzynię, ale uważam, że było warto. Na miejscu pracownik warsztatu przy mnie rozłożył moją skrzynie na drobne części i od razu ocenił, co trzeba wymienić. W moim przypadku było to łożysko kulkowe z kołnierzem, które niestety nie miało zamiennika i zostało specjalnie sprowadzone z Włoch. Gdy odbierałem skrzynie, to była wyczyszczona i nie do poznania, po prostu pełny profesjonalizm. Jeśli chodzi o koszty, to naprawa i części wyszły znacznie taniej, niż używana skrzynia na Allegro w niewiadomym stanie, także naprawdę się opłaca i przynajmniej jestem pewny mojej skrzyni. Jeśli chciałby ktoś skorzystać, to firma nazywa się Anmar z Dojazdowa, mają swoją stronę, polecam: ANMAR - Auto serwis. Naprawa i regeneracja skrzyń biegów FIAT. Klimatyzacja, elektronika.
 
Mobil 75W-90. Do boxera wchodzi dokładnie 2,4 litra. Pozdrawiam.
 
Skrzat ile dokładnie policzyli Ci w Anmarze za regeneracje skrzyni bo też szykuje mi się mała regeneracja i nie wiem ile mniej wiecej pieniędzy będę musiał za to wyłożyć.
 
A jaki jeszcze olej inny polecacie bo już dwa razy z tym ściekiem Mobilem się naciołem.
 
A jaki jeszcze olej inny polecacie bo już dwa razy z tym ściekiem Mobilem się naciołem.

Oczywiście dedykowana tutela, na Spółdzielczości Pracy w L-nie masz skolko ugodno i pewny, bo tego nikt nie podrabia
 
mi padl synchronizator jedynki. Chcialem nowe lozyska odrazu kupic ale to prawie 400zl a sam synchronizator jedynki 300 zl plus jakies pierdolniki od pierwszego i drugiego biegu 300zl( synchronizatora) rowna sie 900zl troszke duzo. Strasznie tandetne sa te silniki i skrzynie od boxera.

Aha a napisz ile Ci zeszlo wyjecie skrzyni z samochodu? da rade to zrobic w jeden dzien? Albo czy ktos wie czy da rade dostac sie do bebechow bez wyjmowania calej skrzyni?
 
Ostatnia edycja:
U mnie siadł chyba synchronizator dwójki - czy ktoś się orientuje ile może kosztować naprawa i czy jakieś dodatkowe graty/częsci/oleje trzeba przy takiej naprawie doliczyć?
 
a dlaczego sadzisz ze padl ci synchro 2- ki?
Jakie masz objaawy?
 
Wrzucić dwójkę mogę tylko poniżej 2-2,5 tyś obrotów. Może być jakaś inna przyczyna niż synchronizator?
 
Wyjęcie skrzyni zajmuje ok 2,5 godziny. Do bebechów się dostaniesz po zdjęciu pokrywy od dołu, ale nic nie zobaczysz bo zasłaniają wszystko wodziki zmiany biegów. W przypadku 145/146 synchronizatory biegu I i II są tańsze, bodajże 76 i 130 zł szt. (pierścienie mosiężne), co do 33 wychodzi drożej, bo sa tam pełne synchronizatory takie jak na pozostałych biegach. Przyczyną zgrzytania biegów bywają często zużyte widełki, włączające biegi. W 145/146 widełki I i II biegu są stalowe, a III i IV oraz V mosiężne, dają się naprawić przez napawanie. Ale w 145/146 I i II będzie zgrzytać również przy za niskim poziomie oleju w skrzyni (synchronizatory I i II biegu wykorzystują lepkość oleju).

Acha dotyczy to oczywiście BOXERA!
 
Ostatnia edycja:
W zalaczniku widac walek i synchronizatory I i II biegu od alfy 146 boxer. Mi nie dziala bieg I wszystko wskakuje ale nie ciagnie. Zamowilem az z wloch nr 13, 4, 5, 6, 7 kolo 300zl za to zaplacilem. A według Ciebie ten mosiezny pierscien to jaki nr ma na tym schemacie.

A co do zdjecia skrzyni to z zewnatz wyglada to na trzy razy wiecej roboty niz 2,5 h:)

No i chodzi mi o to czy idzie odkrecic tylnia pokrywe w skrzyni i idzie dostac sie do walkow bez odkrecania od silnika.
 
Ostatnia edycja:
Mosiężny synchronizator o którym pisałem to na rysunku 4. Aby wyciągnąć skrzynie z AR145/146 Boxer należy zdemontować wydech, ramę (wózek) razem z wahaczami (podwieszając silnik) i rozłączyć półośki, cięgna zmiany biegów, odkręcić skrzynię od silnika i gotowe ( w uproszczeniu pisząc) i tyle to mi zajmuje. Moim zdaniem nie możliwe jes poprawne rozłożenie skrzyni i jej złożenie bez wymontowywania jej z auta, można tylko zajrzeć i wybrać z dolnej pokrywy to co zmieliła :D . Czy w Twoim przypadku dwójka wchodzi normalnie? Stawiał bym na wspomniane widełki (jeżeli z dwójką są problemy) lub skoszone zęby na kole zębatym 3 (te od zazębiania się poprzez 4 z przesuwką 8) pare razy się z tym spotkałem.
 
tak dwójka wchodzi normalnie, reszta biegow rowniez? Czyli sadzisz ze to co zamowilem mi nie pomoze? i nie zauwazylem zeby gdzies byly zeby zmielone. Po zalaczeniu jedynki ta zebatka nr 3 sie nie kreci.
 
Może być winne 3 lub 8 ale nie upieram się. Jak nie rozbierzesz skrzyni to ciężko wiedzieć na pewno. Szczerze mówiąc zamawiam nowe elementy dopiero bo rozebraniu i weryfikacji części. Koniecznie obejrzyj widełki czy nie są wytarte w miejscu współpracy z 8 (widełki wchodzą w rowek) jak latają luźno będą problemy z wrzuceniem biegów.
 
to mnie nie pocieszyles :) Widelki siedza sztywno wiec tez je wykluczylem. A czy 8 nie jest odpowiedzialna tez za dwojke? jesli tak to raczej tez jest sprawne skoro 2 chodzi. A nie jest to moze 4 za toodpowiedzialna?
 
Element 8 czyli przesuwka może mieć wytarte zęby od jednej strony (właśnie od strony jedynki) i wtedy brak jest jedynki, a dwójka będzie. Widełki muszą być zrzucone z wodzika inaczej będą sztywne, a moga być zużyte, domyślam się że zrzuciłeś dolną pokrywę skrzyni i wten sposób oglądałeś wnętrze. 4 to synchronizator, odpowiedzialny jest za wyrównanie obrotów koła 3 podczas wrzucania biegu, jego uszkodzenie powoduje zgrzytanie przy wrzucaniu, ale bieg wrzucić się da. Działa na zasadzie dość prostej, przesuwając 8 dopycha 4 do 3 i wyciska olej z przestrzeni stożkowej 3 i 4 ponieważ zachodzi tam tarcie wyrównuje obroty 3 i umożliwia łagodne zazębienie 8 z 3 (drobne ząbki widoczne na rysunku). W Twoim przypadku skoro bieg wskakuje, winne musza być ząbki (te drobne) na 3 lub ząbki na 8 od strony 3. Chociaż jednostronne zużycie widełek może powodować że 8 nie ma możliwości dosunięcia się do 3 mimo że zatrzask załapuje wodzik w pozycji biegu I. Pozostają jeszcze wyłamane zęby na 3 te duże lub na kole współpracujacym, ale to wcześniej dawało by objawy stukania i szarpania na I biegu. Straszny to wywód :D sam zaczynam nie rozumieć :))
 
Amortyzatory
Powrót
Góra