• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Rdza oraz kilka innych usterek w skrócie

  • Autor wątku Autor wątku l0bak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

l0bak

Guest
Witam Was!
Przejechałem moją Bellą jakieś 5 tys km bez problemowy gdy podczas powrotu ze szkoły ładowanie zaczęło się palić i samochód zgasł w drodze. Dojechałem do domu bo miałem z większej górki;) i następnego dnia zobaczyłem co się dzieję, prawdopodobnie łożyska na alternatorze. Jednak podczas rozbierania (zdjąłem również przedni zderzak bo mam nakładki zendera ale się poodklejały i trzeba poskręcać dobrze:) ) i zobaczyłem wielkie ogniska rdzy pod osłonami nadkoli i całej ramie, również wspornik zderzaka który znajduję się blisko koła ( najniższe zamocowanie zderzaka) po prostu się rozsypał od rdzy ;/ Kolejna sprawa to problem gdy jadę w okolicach 90 km/h i trzymam sztywno pedał gazu samochód od czasu do czasu szarpie jakby się zatykał(możliwe, że to kat, ale nie jestem pewien) gdy przyspieszam wszystko jest ok. Następna rzecz to gdy np jadę na 2 biegu i zwalniam pedał gazu to samochód szarpie a to nie jest normalne. Jeszcze inną sprawą jest wspomaganie kierownicy... Po prostu czasem gdy skręcam kierownica jakby się zacina w paru miejscach(co do tego nie mam pojęcia co się mogło stać, dodam, ze poziom oleju we wspomaganiu jest ok). Wymieniona była przepływka i termostat na orginały. Z góry dziękuje :)

---------- Post dodany o godzinie 22:48 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 22:47 ----------

Proszę o porady do każdego z tych problemów o których napisałem, a jest tego dużo :)
 
U mnie też była rdza w okolicach nadkoli, wszystko wyczyściłem do zdrowego metalu, w niektóre miejsca przynitowałem blachę kwasoodporną, wszystko pomalowałem najpierw hameriajdem później bitex i bitgum, wymalowałem tak całe podwozie (nie wiem czy nie poprzekręcałem nazw), ogólnie zrobiła się bardzo trwała warstwa która świetnie chroni przed korozją. Co do wsporników zderzaka wymieniłem na nowe (allegro) o ile pamiętam trzymają zderzak, nadkole oraz osłonę silnika a zapłaciłem za nie około 170 zł.

Szarpanie - u mnie były podobne objawy najpierw rzadko na 3 biegu później praktycznie na wszystkich, kilka tygodni takiej jazdy ( 1500 - 2000 km) i poleciało mi sprzęgło.
 
Myślałem ze moja alfa jest tylko takim felernym egzemplarzem :) Dzięki za poradę i napewno tak zrobie z tymi wspornikami i rdzą. A odnośnie sprzęgła wymienione było 40 tys km temu (Valeo). Myśle ze to mógłby być katalizator albo sonda lambda. Co myślicie?
 
ja jestem na tym samym etapie troche szarpie tylko raczej to nie sprzeglo ani sonda bo ja wymienilem niedawno spodziewam sie kata
 
Dzisiaj kolega z forum sprzedał mi sonde więc powiem wam czy coś to pomorze ;) A martwi mnie mocno te wspomaganie. Co moze być powodem zacinania się czasem wspomagania... kręce, kręci i nagra jakby niebyło wspomagania a jak juz rusze to lepiej działa ale zacina się też czasem...
 
Odnośnie wspomagania to sprawdź, czy nie masz czasem zapowietrzonego układu. Czasem to może być powodem przerywania a o uszkodzenie pompy wtedy nie trudno.
 
przyczyną szarpania jest uszkodzona sonda lambda.
po jej wymianie obowiązkowo trzeba zrobić reset kompa!
miałem w swojej alfie tą samą usterkę.
 
Sonde oraz alternator wymieniam w środę. Pózniej wezmę się za wspomaganie. Kolega Belfer27 podpowiedział mi odnośnie zapowietrzonego układu, wie ktoś może jak odpowietrzyć porządnie cały układ??? I kolejna sprawą jest renowacja moich alufelg w alfie. Wieczorem wrzuce zdjęcia tych kół bo nie mam pojęcia co najlepiej z nimi zrobić.
 
to zdjęcia tych kół:

P1050085.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050086.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050087.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050088.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050090.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl


I proszę o profesjonalną radę odnośnie procedury jaką najlepiej przeprowadzić w przypadku przywrócenia tych felg do "życia". Dodam tylko, ze felgi tylnie są w dużo lepszym stanie i nie wychodzą takie cuda jak na przednich.
 
to zdjęcia tych kół:

P1050085.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050086.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050087.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050088.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050090.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl


I proszę o profesjonalną radę odnośnie procedury jaką najlepiej przeprowadzić w przypadku przywrócenia tych felg do "życia". Dodam tylko, ze felgi tylnie są w dużo lepszym stanie i nie wychodzą takie cuda jak na przednich.

---------- Post dodany o godzinie 22:53 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 21:35 ----------

Mam jeszcze jedno pytanie:) Zabieram się do wymiany górnych wahaczy bo mam lekkie luzy, samochód rozebrany więc jest dużo większy dostęp. Chciałem zapytać czy można wahacze oddać gdzieś do regeneracji i ile to kosztuje???
 
koszt nowego to 130 zl a na allegro widzialem tez tuleje do wahacza ale nie pamietam ceny
 
Wahacze górne wymienione:) czekam na alternator. Czy ktoś jest zainteresowany opowiedzeniem mi jak ładnie przywrócić do życia alufelgi w mojej Alfie. Tu fotki :)


P1050085.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050086.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050087.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050088.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050090.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
Z góry dzięki

---------- Post dodany o godzinie 16:51 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 16:36 ----------

to zdjęcia tych kół:
P1050085.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050086.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050087.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050088.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
P1050090.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
 
na moje oko to tylko wypiaskowac, szpachla i nowy lakier (chyba ze wolisz polerke i czyste aluminium, fajnie wyglada ale roboty wymaga), jak nie masz z tym doswiadczenia oddaj do firmy ktora sie tym zajmuje. To tak jak chcesz na lata. Na chwile: zrywasz odpryski, maly szlif, szpachla i lakierek do felg w tym samym kolorze, zestawy dostepne na ale
 
Dzisiaj po wymianie alternatora mam już ładowanie. Na starym alternatorze powstawały drgania poprzeczne i przez to wspomaganie działało niepoprawnie. Teraz wspomaganie działa idealnie. Podobnie z tym przerywaniem, które występowało ponieważ powodem była stara sonda(wymieniłem ją na nowszą). Rdze usunąłem fosolem i szczotką drucianą i zamalowalem bitgumem ;) dobra rzecz na rdzę. Także praktycznie już wszystko jest w porządku. Pozostaje tylko reset kompa i będzie dobrze bo teraz na jałowym biegu obroty są na poziomie 2000 tys/min.



pozostaje inna sprawa, którą odkryłem. Lewarek zmiany biegów jest strasznie luźny i nie wiadomo po prostu często czy mam wrzuconą 1 czy 3. Stawiam na cięgna. Jest może jakaś możliwość podciągnięcia tego i czy jest sposób zeby gałka się tak nie poruszała w każdą stronę. :)
 
Hmm...Więc ktoś rozbierał ten mechanizm zmiany biegów i wie co zrobić aby drążek siedzial sztywno??? Bo mocno denerwująca jest sprawa, ze w np w fordzie fieście mojego Taty wszystkie biegi wchodzą precyzyjnie a u mnie w Alfie drążek od biegów rusza się jak w starym Autosanie :)
 
Hmm...Więc ktoś rozbierał ten mechanizm zmiany biegów i wie co zrobić aby drążek siedzial sztywno??? Bo mocno denerwująca jest sprawa, ze w np w fordzie fieście mojego Taty wszystkie biegi wchodzą precyzyjnie a u mnie w Alfie drążek od biegów rusza się jak w starym Autosanie :)

Nie cięgna tylko plastykowy wspornik jest wyłamany. Możesz to łatwo zobaczyć ściągając osłonę drążka zmiany biegów. Duża biała plastykowa kaseta. Prawdopodobnie pękła w miejscu gdzie jest tuleja metalowa.

Koszt kasety to ok 25 zł + 2 tulejki jakieś 6 zł.
Niestety żeby ją wymienić, trzeba zdjąć gałkę (jeśli zalana to powodzenia życzę) mieszek, zdemontować osłonę tunela. Zdemontować układ wydechowy i do całości dostać się od spodu auta, niestety taki układ śrub.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra