• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Rdza na progach...

szerszeń

Nowy
Rejestracja
Paź 22, 2007
Postów
1,721
Wiek
49
Lokalizacja
Gdańsk
Auto
Astroserati | 407 coupe | Quattroporte
Czy ktoś z Kolegów spotkał się z takim przypadkiem:
http://picasaweb.google.com/sz3rsz3n/Rdza#
Progi są kompletnie skorodowane, podobno od jazdy w mocno zasolonej atmosferze wybrzeża Danii. Identycznie z obu stron. Nie widziałem jak dotychczas czegoś takiego. Dlaczego tylko progi?
Dla mnie to wygląda tak, jakby auto z pół roku stało w wodzie...
 
a jak reszta podwozia? Wygląda ono w ogóle?? Nie pamiętam już ale powinny być zaslepione otwory w progach, może są otwarte i dostawała się tam woda i zjadło Alfę. Mam podobny problem w jednej Cromię, progi odpadły, ale ona stała sześć lat z wodą w progach. Wygląda podobnie ;) Sól też potrafi tak namieszać.
 
Jeszcze nie oglądałem reszty.
Znajomi koniecznie się uparli na automat, to szukam automatu. Na razie telefonicznie/mailowo weryfikuję.
Akurat ten Sprzedający okazał się uczciwy, bo powiedział, że tak wyglądała i podesłał zdjęcia "sprzed". Teraz już jest naprawiona (od roku) - wycięte stare i wspawane nowe progi, ale to co doprowadziło do takiego stanu progi pewnie do tego samego doprowadziło podwozie i nie daj Boże elektrykę...
Raczej odpuszczę, ale chciałbym wiedzieć dlaczego tak się stało.
 
Mam dokładnie ten sam problem, tyle że dotyczy jednego progu, drugi jest nie naruszony. W niedługim czasie będę zabierał się za wymianę. Z racji tego że dotyczy to tylko jednego progu stawiam na spartoloną naprawę blacharsko lakierniczą bo kiedyś ten bok był naprawiany. Poza tym na całym nadwoziu barak jakichkolwiek śladów rdzy.
 
moja jest w całosci bezwypadkowa, na kazdym elemencie oryginalny lakier i nie ma w ogole rdzy na progach, jedynie małe rude cienie wkoło tych róznych otworów w podwoziu ale to raczej normalne zjawisko.. a jest z 99 i tez rosso proteo ;)
 
Moja Rosso Proteo też bez śladów korozji, rocznik 2000.
Wygląda na to, że stanie w wodzie + sól + mróz doprowadziły do takiego stanu.
 
Ja mam 156 sw 2000 i u mnie zgnite nie są progi ale nalocik rudawy tu i ówdzie od spodu na nich się zdarza na baranku... Auto bite w boki nie było na 100% i prawdopodobnie to wszystko w wyniku soli na drogach . Całe podwozie przepatrzyłem w piatek na kanale i wszystko mam zdrowe lecz rudawe naloty zdarzaja sie przy spawach np. lap do tlumika . Jednakze to tylko delikatne naloty a nie przerdzewienie . Jesli ta alfa ma rzetelnego wlasciciela i zostalo to naprawione ok to ja bym jednak chyba ja lyknal ( zalezy tez za ile ) bo lepiej wiedziec, ze cos bylo robione niz kupic odpicowane auto a tu potem sie okazuje, ze naprawy mialo takie, ze nawet na przystanek autobusowy by sie nie nadawalo po przetopieniu .
 
Amortyzatory
Powrót
Góra