• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Przedni stablizator AR 156...

  • Autor wątku Autor wątku cinek30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cinek30

Guest
Witam Wszystkich.
Wiem , że na temat przedniego staba w AR156 jest już dużo postów ale zdecydowałem sie na założenie nowego. Otóż strasznie na forum jest rozdmuchana ta sprawa , że jaki to on trudny i cieżki do regeneracji. A tu sie okazuje , że nie taki diabeł straszny jak go malują. Mianowicie do wczoraj jeździłem ze stukającym , aż miarka sie przebrała. I okazało sie , że koszty to 19 Euro za gumki i 3 godz pracy mojej i kolegi. ( przy tym dobry "fun" więc było warto ).
A idzie to tak: Alfa na dwie podstawki, kółeczka "out", odkrecamy mocowania amortyzatorów z łapą wahacza górnego, pod maską ( po 4 śruby na stronie- klucz 17), i kładziemy sie pod auto, odkrecamy śruby wzdłuż wydechu (po 5 na stronie na klucz 13), pod belkę podstawiamy dwa lewarki( w okolicach tylnej tulejki wahacza), odkręcamy śruby mocujące maglownicę do belki ( po jednej na stronie na klucz 21) , nastepnie przez otwory w belce odkręcamy stabilizator ( po 2 zagłębione w belce śruby na każdej stronie na klucz 13 ), następnie odkręcamy belkę ( 4 śruby na każdej stronie, jedna do podłużnicy na kucz 18 i trzy do podłogi 2 x na klucz 18 i jedna na 15). Mozna odkręcić dodatkowo łapę skrzyni biegów od belki ( tu nie pamiętam dokładnie ale chyba 2 śruby na klucz 15). Teraz opuszczamy lewarki i cała beleczka jedzie nam do dołu ukazując stabilzator w całej swej krasie. Wystarczy go wysunąć na bok, oczywiście nie bez kombinowania, trzeba nim pokręcić troszke i uważać na kabel od sondy lambda, ale do sie go wyjąć.
Teraz już tylko rozkuwamy mocunki gumek.Rozchodzą sie łatwo. Wymieniamy gumeczki na nowe i składamy mocunki spowrotem. Czyli za pomocą sporej nakrętki i śruby od mocowania sabat do belki.Na spodnią część mocunku kładziemy nakrętke i wkręcamy śrubę jakby dokręcając staba.Mocunek zakliknie sie spowrotem i mamy zmienione gumeczki. Teraz dokładnie w odwrotnej kolejności składamy fure spowrotem. I jest jak nowa.
Tak jak pisałem mnie zajeło to 3 godzinki.Od A do Z. Dziś rozkoszowałem sie cichą zawieszką bez żadnych stuków, puków i klikań.
Jeśli ktoś ma pytania dodatkowe lub coś napisałem niejasno i zawile to prosze pytajcie .
A cha cene części podałem w Euro nie z bufonady tylko nie kupwałem tego w Polandii.
P.S.; Przepraszam za błędy ortograficzne.
 
mam takie małe pytanie. może trochę "głupie" ale jednak zapytam. kupiłem gumy stabilizatora i są nie przecięte. czy tak ma być czy trzeba je przeciąć żeby nie było pełnego okręgu?
pozdrawiam
 
Pytanie nie jest głupie. Nie widziałem jeszcze nie przecietych gum stabilizatora, ani do alfy ani do innych marek. W sumie do alfy nie założysz nie rozcietej gumy bo stabilizator ma pierścień przez który guma nie przejdzie. Właściwie to nie wiem czemu te gumy co masz sa nie rozcięte. Obejrzyj je może jest tam na nich miejsce żeby je naciać.
 
WItam, jestem juz po wymianie. Gumy były z firmy TED GUM. srednica 24mm. Dodam, ze wczesniej zamontowalem tam zolte poliuretany z firmy strongflex i nie zdalo to egzaminu. Strasznie tluklo. Niby srednica ta sama ale byl tam jakis malutki luz... Zaraz wysylam stare tuleje do reklamacji. Zaplacilem za nie 100 zl wiec nie daruje... Oglnie to nie trzeba zdejmowac wydechu i calej belki. Wystarczy opusciac belke i zdjac kola, odkrecic pokrywy tulei i jest słaby dostep. Operacja jest gdzies opisana na forum, jak ktos chce to moge cos podpowiedziec. Gumy oczywiescie przecialem pilka :) narazie jest dobrze, niedlugo jade na przeglad wiec sobie to jeszcze sprawdze i napisze co i jak... ogolnie to ten caly stabilizator nie jest za ciekawy w tym modelu...
 
Proces wymiany opisałem dość szczegóowo w tym poście.Na samym początku.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra