[Giulietta] Przedłużona gwarancja

Arekkk

Nowy
Rejestracja
Sty 25, 2011
Postów
119
Auto
Giulietta QV
Czy ktos z was orientował sie jak wygląda opcja przedłużenia gwarancji o 1, 2 3lata???

Chodzi o ceny i ewentualne limity...
 
Był tu kiedyś taki temat poruszany - wniosek był taki że najzwyczajniej się nie opłaca przedłużać
 
Wczoraj widziałem reklamę G - nowa z pięcioletnią gwarancją. :)
 
Ale ta pięcioletnia gwarancja to standard dawany przez producenta, czy opcja u dealera, który ci to po prostu sfinansuje z upustu (którego nie da)? Jakby to był standard, to ciekawie, bo to te dwuletnie gwarancje to trochę bieda, a że prawie wszyscy producenci dają podobne, to niewielu czuje potrzebę konkurowania na tym polu.

Inna sprawa, że osobiście uważam, że nic wielkiego (za te kilkanaście tysięcy zł) w aucie w miarę rozsądnie eksploatowanym się do 5 lat i 100 tys. nie wydarzy, więc też rozszerzenia bym nie kupował.
 
Ale ta pięcioletnia gwarancja to standard dawany przez producenta, czy opcja u dealera, który ci to po prostu sfinansuje z upustu (którego nie da)? Jakby to był standard, to ciekawie, bo to te dwuletnie gwarancje to trochę bieda, a że prawie wszyscy producenci dają podobne, to niewielu czuje potrzebę konkurowania na tym polu.

Inna sprawa, że osobiście uważam, że nic wielkiego (za te kilkanaście tysięcy zł) w aucie w miarę rozsądnie eksploatowanym się do 5 lat i 100 tys. nie wydarzy, więc też rozszerzenia bym nie kupował.

ja bym kupil jakby auto bylo z jakims wysilonym silnikiem i ogolnie na wypasie. Zreszta w wersji 170 kucy w benzynie cos nie tak jest z turbinami, wiec co kto woli. Ale i tak to tylko dywagacje akademicke bo nowa julke to ja sobie moge co najwyzej w salonie zobaczyc :(
 
Czy ktoś może podać źródło skąd wziął te kilkanaście tysięcy za przedłużoną gwarancję? Ja kiedy szykowałem się do kupna rozmawiałem z dilerem i on coś wspomniał o przedłużonej gwarancji, ale wtedy to nie była dla mnie priorytetowa informacja, więc tematu nie drążyłem. Kwota jaka wtedy padła przy przedłużeniu gwarancji o 3 lata wynosiła chyba 3 lub 4 tysiące.
 
No własnie słyszałem o problemach z turbinami i kosztach jakie trzeba ponieść przy 170KM benzyniakach
Póki co o QV 235KM nic nie słyszałem zlego....
Ale tak sie zastanawiam bo zostało mi 2 tyg gwarancji :]
 
.... Zreszta w wersji 170 kucy w benzynie cos nie tak jest z turbinami, ...
Na podstawie czego takie bzdury piszesz - nikt się nie skarżył, a ja sam mam jeden z pierwszych egzemplarzy w Polsce - juz dawno po gwarancji i żadnych problemów
 
Ostatnia edycja:
No właśnie chyba tylko ten o QV był. Jakby ludziom padały turbiny, to by było słychać. Nie sądzę, aby przed upływem 5 lat, czy tych 100.000 cokolwiek się masowo z tym działo, a to są graniczne warunki gwarancji. Co do ceny, to już nie pamiętam, ale na pewno nie było to 3-4 tysiące. Ta suma była za podstawowy zakres, który był kompletnie bezużyteczny, a grube rzeczy, typu silnik, zawieszenie były w trzecim zakresie ochrony, tym najdroższym. Czy jakoś tak, bo z pamięci cytuję, a to ponad dwa lata minęły.

Masowe problemy, z tych poważnych, były ze skrzyniami, ale i to chyba poprawili, bo coś nowych wpisów nie widać. No i mnóstwo pomniejszych, ale to nie będę się rozwijał, bo mi żyłka wyjdzie.

:D
 
No właśnie chyba tylko ten o QV był. Jakby ludziom padały turbiny, to by było słychać. Nie sądzę, aby przed upływem 5 lat, czy tych 100.000 cokolwiek się masowo z tym działo, a to są graniczne warunki gwarancji. Co do ceny, to już nie pamiętam, ale na pewno nie było to 3-4 tysiące. Ta suma była za podstawowy zakres, który był kompletnie bezużyteczny, a grube rzeczy, typu silnik, zawieszenie były w trzecim zakresie ochrony, tym najdroższym. Czy jakoś tak, bo z pamięci cytuję, a to ponad dwa lata minęły.

Masowe problemy, z tych poważnych, były ze skrzyniami, ale i to chyba poprawili, bo coś nowych wpisów nie widać. No i mnóstwo pomniejszych, ale to nie będę się rozwijał, bo mi żyłka wyjdzie.

:D

kilka lat temu pytalem sie o dodatkowa gwarancje do uzywanego grande z salonu o wartosci ok 30k, pelen pakiet na rok wyszedl bodajze 3 tysie ale to bylo dawno temu i nie prawda. Stwierdzilem ze nie ma sensu. Zreszta sprzedajacy tez mnie od tego odwodzil :cool:
 
To co reklamują w TV teraz to : Ubezpieczenie Awarii Elektromechanicznej - Przedłużona Gwarancja
(„Przedłużona Gwarancja”) jest to program ubezpieczeniowy oferowany przez Fiat Bank Polska S.A. we współpracy z Ubezpieczycielem London General Insurance Company Ltd.

Czyli dodatkowe ubezpieczenie, a nie gwarancja producenta.
 
To co reklamują w TV teraz to : Ubezpieczenie Awarii Elektromechanicznej - Przedłużona Gwarancja
(„Przedłużona Gwarancja”) jest to program ubezpieczeniowy oferowany przez Fiat Bank Polska S.A. we współpracy z Ubezpieczycielem London General Insurance Company Ltd.

Czyli dodatkowe ubezpieczenie, a nie gwarancja producenta.

Wklejcie info co jest wyłączone z tego ubezpieczenia. Kiedyś np Ford miał niezłą ofertę na to, a kompletnie beznadziejną Seat, bo prawie nic nie obejmowała.
 
Ja przedłużyłem do 5 lat , koszt 3700 - trzeba od razu podjąć decyzję czy przedłużamy.
Koszt porównywalny z tym co oferuje np. VW, trochę drożej niż w Toyocie. Pewnie wynika z ilości stwierdzonych usterek.
 
Miło że wspominacie moją historię :) Stresu miałem co nie miara! Ale na szczęście dobrze się skończyło... Sorry za offtop ale nie mogłem się powtrzymać:D
 
Ostatnia edycja:
ja dostałem ofertę na przedłużenie gwarancji - czyli dodatkowe ubezpieczenie - extra 1 rok kosztuje 1100 zł brutto - decyję nalezy podjąć przed ostatecznym zakupem samochodu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra