• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Prosba o opinię

A

alfa-beta

Guest
Kupiłem Alfę Romeo Giulietta w styczniu 2011. Przy zmianie opon zimowych (na felgach stalowych) na letnie (na felgach aluminiowych- nie orginalnych Alfy) spostrzegłem, że wszystkie cztery tarcze hamulcowe w części do której dokręcane są koła są mocno skorodowane, gdyż nie zostały zabezpieczone antykorozyjnie. Zgłosiłem usterkę w servisie. Niestety nie została uznana ona przez Fiat Poland (gwranta) z uwagi na fakt, że taka usterka jest rzecza normalną w przypadku zakupu samochodu z felagami stalowymi. Tarcze są malowane w przypadku zakupu samochodu z felgami aluminiowymi. Po trzech miesiącach kiedy to odkryłem, tarcze wyglądają jakby rdza zżerała je co najmniej 10 lat. Ostrzegam wszytkich potencjalnych nabywców o tym problemie. Proszę innych uzytkowników o informację czy tarcze w ich samochodach też są po tak krótkim okresie uzytkowania zardzewiałe. A może jednak wbrew temu co twierdzi Fiat są pomalowane, a w przypadku mojego samochodu, jest to zwykłe niechlujstwo albo przeoczenie podczas montażu.
 
Przy felgach aluminiowych, tarcza jest malowana w kolorze szarym. Korozji ani śladu.
 
Kolego korozja tarcz to po pierwsze nie usterka :)
Normalna reakcja stali z wodą, najwyraźniej masz pierwszy samochód z hamulcami tarczowymi .
Ale całkiem poważnie umyj sobie samochód i pozostaw go na 20-30 minut po czym zerknij na tarcze,
zobaczysz jak pokryje je rdza .

Porada na przyszłość przy każdej zmiance (przekładce) opon-felg wystarczy że przejedziesz tarcze szczotką drucianą i pryśniesz jakimś WD w spreju i będzie OK,
oczywiści mówię teraz o tej części tarczy do której przylega felga.
 
No cóż pięknie to nie wygląda ale rdza na tarczach to raczej standard. Zanim przerdzewieją i tak będa do wymiany (o ile auto jeździ nie stoi).
 
odpowiedź

Kolego korozja tarcz to po pierwsze nie usterka :)
Normalna reakcja stali z wodą, najwyraźniej masz pierwszy samochód z hamulcami tarczowymi .
Ale całkiem poważnie umyj sobie samochód i pozostaw go na 20-30 minut po czym zerknij na tarcze,
zobaczysz jak pokryje je rdza .

Porada na przyszłość przy każdej zmiance (przekładce) opon-felg wystarczy że przejedziesz tarcze szczotką drucianą i pryśniesz jakimś WD w spreju i będzie OK,
oczywiści mówię teraz o tej części tarczy do której przylega felga.

Widzę, że nie zrozumiałeś tematu. Rdza to sprawa drugorzędna. Problem w tym, że producent (albo dystrybutor) inaczej traktują nabywców samochodu z felgami stalowymi -tarcze nie są malowane, a inaczej z felgami aluminiowymi - tarcze są malowane. Tak przynajmniej twiredzi gwrant. Od Państwa chcę tylko potwierdzenia lub zaprzeczenia. tych słów.

---------- Post added at 16:08 ---------- Previous post was at 16:06 ----------

Widzę, że nie zrozumiałeś tematu. Rdza to sprawa drugorzędna. Problem w tym, że producent (albo dystrybutor) inaczej traktują nabywców samochodu z felgami stalowymi -tarcze nie są malowane, a inaczej z felgami aluminiowymi - tarcze są malowane. Tak przynajmniej twiredzi gwrant. Od Państwa chcę tylko potwierdzenia lub zaprzeczenia. tych słów.​



Czytaj więcej: http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/51249-prosba_o_opinie.html#ixzz1NBUOp7Cb
 
...Problem w tym, że producent (albo dystrybutor) inaczej traktują nabywców samochodu z felgami stalowymi -tarcze nie są malowane, a inaczej z felgami aluminiowymi - tarcze są malowane.....
Gdzie ty tu widzisz inne traktowanie po prostu tarcze przewidziane do montażu felg aluminiowych są malowane, a do stalówek nie.. I nie jest to żadną usterką - nie znam auta w którym tarcze nie pokrywają się rdzą
 
Jeśli już jest to malowane to być może dlatego, choć mogę się mylić, aby utrudnić bezpośredni kontakt dwóch metali (alu+stal) i tworzenie ogniwa elektrochemicznego zjadającego alu (coś mi się podobny temat przypomina jeśi chodzi o instalacje CO). A może tylko ze względów estetycznych więc inne traktowanie kupujących alusy jest uzasadnione. Ale i tak nie wierzę aby taki lakier wytrzymał zbyt długo biorąc pod uwagę temperatury jakie tam panują przy konkretnym hamowaniu. Żeby tylko takie problemy były...
 
Widzę, że nie zrozumiałeś tematu. Rdza to sprawa drugorzędna. Problem w tym, że producent (albo dystrybutor) inaczej traktują nabywców samochodu z felgami stalowymi -tarcze nie są malowane, a inaczej z felgami aluminiowymi - tarcze są malowane. Tak przynajmniej twiredzi gwrant. Od Państwa chcę tylko potwierdzenia lub zaprzeczenia. tych słów.

---------- Post added at 16:08 ---------- Previous post was at 16:06 ----------

Widzę, że nie zrozumiałeś tematu. Rdza to sprawa drugorzędna. Problem w tym, że producent (albo dystrybutor) inaczej traktują nabywców samochodu z felgami stalowymi -tarcze nie są malowane, a inaczej z felgami aluminiowymi - tarcze są malowane. Tak przynajmniej twiredzi gwrant. Od Państwa chcę tylko potwierdzenia lub zaprzeczenia. tych słów.​



Czytaj więcej: http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/51249-prosba_o_opinie.html#ixzz1NBUOp7Cb

norma w fga
jak masz alu to np. bębny sa malowane jak nie to po roku wygladaja jak by mialy 10 lat
w alu wiecej widać wiec sa malowane :)
w julce tez mam nieoryginalne felgi alu, ale nie widac rdzy-bo nie widac tarcz, piasty, zaciskow
na zaciski kup nakladki czerwone brembo, a reszte pomaluj i po problemie
 
utrudnić bezpośredni kontakt dwóch metali (alu+stal) i tworzenie ogniwa elektrochemicznego zjadającego alu
w momencie złączenia dwóch metali (stopów) może powstać ogniwo galwaniczne, jednak tylko pod warunkiem, że jest to bardzo ścisłe połączenia (problem ten występuje m.in. podczas spawania zróżnicowanych materiałów). mówiąc szczerze nie wiem, czy połączenie felga-tarcza wytworzyłoby takie ogniwo. druga rzecz: stal i stop aluminium nie wytwarza aż tak mocnego ogniwa jak np. stal i stopy miedzi...
 
drodzy Alfaholicy, jestem szczęśliwym właścicielem entego auta z hamulcami tarczowymi i przyznam się szczerze, że nie spodkałem się malowaniem tarcz hamulcowych. Są one wykonane ze specjalnego stopu stali wysokowęglowej, który bardzo szybko reaguje z wodą, a szczególnie jeśli jest to woda z solą (czym potwierdzam opinie moich przedmówców). Smarowanie lub malowanie elementów ciernych jest bardzo niebezpieczne, gdyż tworzy powłokę po której ślizgać się będą klocki hamulcowe. Malować można jedynie zaciski hamulców i być może części przylegające do felgi,ale to też nie zawsze. Tarcza hamulcowa, podobnie jak np. uszczelki są częścią eksploatacyjną, którą się wymienia co kilkadziesiąt tys. km (zależy od stylu jazdy) i przez ten okres części orginalne z pewnością nie przerdzewieją przy normalnym użytkowaniu.
 
Ostatnia edycja:
Kolego nie chodzi o powierzchnie cierne tarcz tylko o powierzchnie przylgowe felgi
 
Kolego nie chodzi o powierzchnie cierne tarcz tylko o powierzchnie przylgowe felgi
Tak, wiem. Starałem się odpowiedzieć kompleksowo. Być może część o powierzchniach ciernych była zbyteczna, ale czasami (jeśli chodzi o bezpieczeństwo) lepiej powiedzieć więcej niż za mało.
 
Ostatnia edycja:
kiedyś słyszałem, że im szybciej tarcza pokrywa się rdzą, to znaczy że jest z lepszego materiału zrobiona...
 
powiem szczerze, że nie wiem dokładnie z jakich materiałów robi się tarcze hamulcowe - chyba ze stali wysokowęglowych, a takie zawsze mają tendencję do korodowania. nie ma możliwości zrobienia stali wysokowęglowej odpornej na korozję. kwestia tylko, czy ściera się na tyle szybko, że przy wycieraniu znikają ogniska korozyjne (w co wątpie)
 
Tarcze są odlewane z żeliwa - musza korodować i korodują nawet po wyjeździe z myjni
 
jeśli są żeliwne, to jest najnormalniejszą rzeczą na świecie, że korodują
 
że producent (albo dystrybutor) inaczej traktują nabywców samochodu z felgami stalowymi -tarcze nie są malowane, a inaczej z felgami aluminiowymi - tarcze są malowane
Racja. Samochody z felgami aluminiowymi mają malowane tarcze (części nierobocze) lub bębny na czarno, ze stalowymi nie - Tak przynajmniej robi Fiat Auto Poalnd.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra