[145] Problem z uruchomieniem silnika

pucix

Nowy
Rejestracja
Maj 30, 2015
Postów
3
Lokalizacja
Łódź
Auto
145 Twin Sparks 16V
Witam, moj problem polega na tym że silnik odpala na 2-3 sekundy trzymajac sie na jakims 1000 obrotów po czym od razu gasnie. Przejdzmy do tego jak to było - mojej matce skonczyla sie benzyna pod blokiem, dochechłała go do konca nic w baku nie zostalo po czym gdy Alfa stanęła ona wbiła jedynke i zaczela krecic rozrusznikiem aby dojechac autem na miejsce parkingowe obok, chyba wiecie o co mi chodzi Alfaholicy... No i dzisiaj wlalem wache za dyszke z kanistra, zaczalem krecic na luzie, zaciagniety reczny no i nic, wskakuje na 2-3 sekundy po czym obroty poniżej 1000 przez caly czas i gasnie a benzyną po 2-3 razach zaczyna smierdziec i tak caly czas. Gdy nawet dodam gazu gdy wskoczy ten silnik, tak jakby odpali to zamula go i odcina tak samo. Poniżej podsyłam filmik jak to wygląda, dodam że sprawdziłem juz czujnik bezwładnosciowy pod siedzeniem kierowcy i wcisnalem go, nawet przytrzymalem i nadal problem wystepuje - ten przycisk pod czarną gumą jest luźny, plastik chodzi w góre i w dół na musniecie palca, dodam ze zanim skonczylo sie to paliwo to samochód palil bez problemu, trzymal obroty i reagowal na gaz. Pozdrawiam i dzieki za pomoc.

https://www.youtube.com/watch?v=30Hv8HpQo5s

https://www.youtube.com/watch?v=XZJbnallcYc

Edit: Chcialbym napomknąć że auto nie ma ostatniej czesci tlumika, leży w bagażniku bo użytkownikiem był Janusz samochodowy. Teraz staram sie je doprowadzic do stanu używalności niestety ciezko bedzie samemu. Wspominam jesli brak tłumika jest istotny w tej sprawie.
 
Ostatnia edycja:
Zezłomuj trupa i po problemie, jak masz jakiś szrot blisko to i na tym "rozruszniku" się doczłapiesz.
 
Za dyszkę to się tankowało 15 lat temu. Zalej chociaż tak by rezerwa zgasła.

Alfa stanęła ona wbiła jedynke i zaczela krecic rozrusznikiem aby dojechac autem na miejsce parkingowe obok, chyba wiecie o co mi chodzi Alfaholicy...
Ja nie wiem o co chodzi...
 
Dolałem wachy za 4 dychy i pali, close.

Zezłomuj trupa i po problemie, jak masz jakiś szrot blisko to i na tym "rozruszniku" się doczłapiesz.

Kolego wyraźnie napisalem ze zrobila to moja matka a nie ja, czytanie ze zrozumieniem.
 
Ostatnia edycja:
Za 40 to wystarczy na pare lat - szaleć to szaleć.
 
za dychę paliwa to 2 litry paliwa wcale się nie dziwie że silnik od razu gasł
 
Ludzie, czepiacie się ile wlał a nie pomagacie. Wg mnie coś jazda na rozruszniku nic nie zepsuła po Twoich objawach. Skoro skończyła się waha to pewnie do wymiany filt paliwa i do sprawdzenia pompa paliwa i ciśnienie na niej, może zaciągnęła syfu z dna baku i szlag coś trafił. Odpala normalnie, rozrusznik odbija więc nie ma szkody po tej jeździe na półsprzęgle i rozruszniku (jak można nie kumać o co chodzi to ja nie wiem ;P )

Szukaj przyczyny j/w, zacznij od filtra paliwa.

P.S. Moje wszystkie benzynowe AR po wlaniu 5L nie odpalały ale po 10L już było ok. Choć za 40zł to masz max 7,5l. Ale z tego co pamiętam jak jest za mało wahy to nie załapywało u mnie w ogóle, nawet na moment :)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra