Problem z przyspieszeniem JTD

  • Autor wątku Autor wątku aredzb
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    jtd
A

aredzb

Guest
Na początek witam wszystkich. Mam Alfe od prawie roku ( JTD 2004 r. 57.000 przebiegu) i do tej pory można powiedzieć ze się nic nie działo. A mianowicie chodzi o to, że nie chce przyspieszać w dolnej partii obrotów, dopóki turbina nie zacznie ciągnąć mniej więcej od 2000-2400 obr/min i dalej przyśpiesza jak dawniej. Myślałem że to może od paliwa z orlenu (Verva) ale później zatankowałem BP ultimate (przeważnie tankuje właśnie na BP) i jest to samo. Z góry dziękuje za pomoc i czekam na Wasze porady.

Pozdrawiam Arek
 
a sprawdzales sterowanie podcisnienioe turbiny?? moglo sie zdazyc ze geometria turbiny niedziala a zmiana geometrii jest na poziomie 2000obr i tu może moze byc przyczyna .. generalnie trzeba by sie podpiąc pod examiner i pokarze błędy...
 
Odepnij wtyczkę przepływomierza i się przejedź. Załóz dedykowaną zaslepkę EGRa
 
przepływomierz odłączyłem, zapaliłem Alfke i było jeszcze gorzej. Prawie wcale nie chciała się wkręcić na obroty, tyle że na biegu jałowym. Myślę że przy jeździe było by tak samo. A o zaślepce muszę jeszcze poczytać, co, gdzie i po co.
 
Mam również taką Alfę GT z takim silnikiem i te same objawy. Na początek wymień filtry powietrza i paliwowy.Jak to nie pomoże to dalej sprawdż przepływomierz powietrza.Można go wyczyścić - wymyć delikatnie benzyną ekstrakcyjną i przedmuchać uważnie [jest strona w zrób to sam] lub kupić nową za ok 350zł,ale tylko Boscha.Dalej szukaj jak to nie pomoże to może masz przytkany zawór EGR. Mnie mechanik zbył, że w serwisie mówią że te silniki tak mają i na to nic nie poradzi, ale na wiosnę się zabiorę za tą przypadłość.Przecież wcześniej ciągnął od samego dołu i prawdopodobna przyczyna u mnie to przepływomierz powietrza. JAK zrobię to odpiszę lub Ty mi odpisz co pomogło.
 
dzisiaj podłączałem Alfę po komp i wszystko wskazuje na przepływomierz. Więc zacznę od tego. Jak będę wiedział coś więcej to napisze.
 
jednak okazało się ze to był EGR. A dokładnie zasyfiony.Zaślepka założona. Różnicy w jeździe nie zauważyłem. Alfeczka w końcu śmiga jak dawniej. Tylko zapalił mi się błąd:"Motor Control System Failure" Wykasowałem go ale cały czas się pojawia. Musze poczytać co z tym fantem zrobić.

A za pomoc Wszystkim bardzo dziękuje.
 
Mi też się zapaliła, ale po kilku odpaleniach i przejechaniu dłuższego dystansu zgasła i chociaż dla pewności jeszcze raz się podpiąłem to wykazało wszystko OK. Chociaż też mi czyścił EGR, ale o zaślepce nic nie wspomniał i może też taką założę u siebie. Może to nie jest przepływomierz powietrza, że dalej u mnie nie ciągnie jak wcześniej od dołu tylko od ok 2500/obr. Gdzie kupiłeś taką zaślepkę.Odpisz jak możesz.
 
Nie chcę Cię wprowadzać w błąd, ale mi mechanik powiedział, że nie mam się przejmować tą kontrolką i silnik się zaadoptuje sam i mogę tak jeżdzić. Kasowałem 3 razy i ciągle się po ostrzejszej jeżdzie zapalała. Tak też się stało i po przejechaniu ok 400km zaczęła migać i sama zgasła.Dzięki za linka AREDZB.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra