• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Problem z LPG - AR 156

  • Autor wątku Autor wątku dbh
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

dbh

Nowy
Rejestracja
Lip 19, 2009
Postów
1,279
Wiek
41
Lokalizacja
Dębica
Auto
AR 156 1,8 TS 2001; Croma 1,9 16V 2005
Witam
Zacznijmy od poczatku

Pacjent: AR 156, 1,8TS, 2001 rok produkcji, instalacja LPG od 2009 roku (jak kupiłem juz była zamontowana), do tej pory nie wiedzialem co tam jest dopiero w ostatnia sobote po wizycie w "gazowni" dowiedzialem sie troche o instalce (jak przekrece jakies nazwy to przepraszam) - wiec jak twierdzi gazownik instalcja jest oparta na Zenicie, wtryski z tego co pamietam Valtek (takie czerwone), reduktor Alaska zamontowany w okolicach lewego nadkola, wiecej grzechow nie pamietam.

Dolegliwości:
1. od około 3 miesięcy, jeśli temperatura jest w okolicach 0 lub niżej przy przełączaniu na LPG samochód zgasnie, trzeba go przytrzymac na obrotach.
2. czuc spadek mocy w czasie jazdy - jest czasami taki mulowaty.
3. w czasie jazdy po przelaczeniu sie na LPG czasami zdarza sie (rzadko ale jednak) ze zgasnie, dopoki jest na biegu to jakos sie toczy, nie reaguej na pedal gazu, szybko wyrzucam na luz z wiadomych wzgledow i oczywiscie kontrolki sie swiaca i trzeba zapalac od nowa - wyczailem ze jak sie tak dzieje i przerzuce na PB to silnik wraca do normalnej pracy.

Przyznam sie ze ostatnio troche zaniedbalem wizyty zwiazane z wymiana filtrow od gazu tzn ostatnia wymiana miala miejsce rok temu wiec myslalem ze jest to spowodowane zabrudzonymi filtrami, w sobote wymienili mi filtry, i zwiekszyli cisnienie gazu bo jak stwierdzil fachowiec bylo zbyt niskie i faktycznie jak pojechalem na probe to lepiej sie zbieral ale przez te kilka dni zauwazylem zdecydowanie wyzsze spalanie - palil wczesniej tak nie wiecej niz 10,5 LPG w cyklu raczej miejskim, po regulacji gosc powiedzial ze moze wiecej palic ale nie wiecej niz 2 litry. Niestety mozna powiedziec ze po wizycie u doktora pacjentowi sie nie poprawilo, dlatego prosze koelgow o pomoc - w szczegolnosci naszego forumowego guru w sprawach LPG GrzeskaK.
Pozdrawiam
 
Moim zdaniem skromnym:
- reduktor do wymiany;
- te śmieszne wtryski też do wymiany;
- no i laptop i jazda żeby poustawiać :)
Pozdrawiam
 
tez obstawialem ze wtrytskiwacze juz raczej ostatnie tchnienie wydaja, co do reduktora koles w gazowni mowil ze jakosciowo nie jest zly aczkolwiek tak jak pisalem nie znam sie zbytnio. caly czas czekam az GrzesiekK cos doradzi
 
Miałem podobna sytuacje a winne były zasyfione wtryskiwacze LPG. Zrobiłem tak: kupiłem 4 tyskie, zamknąłem się w garażu, porozpinałem wężyki i przewody od wtryskiwaczy, wtryskiwacze wyczyściłem i wypłukałem w benzynce (po jednym piwie na wtryskiwacz), złożyłem wszystko do kupki tak jak miało być i już nie ma problemów z przełączeniem się i nie gaśnie. pomimo regularnie wymienianych filtrów zawsze trochę syfu osiada na wtryskiwaczach, tenże brud działa jak spoiwo i jak wtryskiwacze są zimne to nie działają jak należy. Po nagrzaniu brud odpuszcza i działają lepiej więc wyczyszczenie wtryskiwaczy to nic trudnego a pomaga zwłaszcza ze dawno nikt do nich nie zaglądał to im się może już należeć.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra