• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Problem z bagażnikiem

weerteep

Nowy
Rejestracja
Paź 30, 2021
Postów
1
Auto
Alfa Romeo 159, 2.0 Jtdm 2009r.
Witam,
Mam problem z bagażnikiem, pacjent Alfa Romeo 159 2.0Jtdm 2009r.
Nie otwiera się bagażnik, działa jedynie linka awaryjna.
Bagażnik nie otwiera się ani z przycisku na klapie, ani z kluczyka. Nie słychać żadnej pracy zamka, jedynie jakiś przekaźnik przy kierownicy. Przy próbie otwarcia z kluczyka kierunki migają dwa razy, lecz zamek sie nie otwiera.
Próbowałem odłączyć klemy, nie pomogło, sprawdziłem wiązkę, nie zauważyłem, żadnego uszkodzenia.
Oczywiście opcje w menu także sprawdzałem.

Co to może być?
 
Moze zdechl zamek w klapie

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Przewody ułamane między klapa a budą.
 
Stawiałbym jednak na zamek

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Dlatego trzeba wymienić zamek klapy i będzie po temacie

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Nie wiem czy dostaniesz taki mikrostyk poza tym bawić się w wymianę tego? No nie wiem.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Mam podobny problem, klapa bagażnika otwiera się poprawnie, ale brak światła w bagażniku. Winny okazał się sam zamek, który nie odskakuje na tyle, aby kliknąć w mikrostyk. Jak mu lekko pomogę (na otwartej klapie) to obieg się zwiera i światło się zapala :) Tak jakby brakowało jakiejś sprężynki w zamku, przez którą zamek się otwiera ale tylko do 95%, a żeby mirostyk zaskoczył brakuje mu dosłownie milimetra.

W każdym razie albo wymiana zamka na używkę (ok 100zł na ten moment) albo rozbieranie zamka i próba naprawy. Problem jest o tyle, że trzeba roznitować zamek i zanitować z powrotem, jest nierozkręcalny.

Ktoś przerabiał taki temat?
 
Ja wymieniłem całość nie chciało mi się bawić w rozbieranie

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Tak jak koledzy wyżej piszą, albo wiązka między klapą walnięta albo zamek. W moim przypadku okazała się przetarta wiązka idącą w klapie do zamka. W zasadzie to trochę przewody przetarte i styki w kostce zaśniedziałe.
 
Przy okazji opiszę wam mój przypadek, bo właśnie skończyłem grzebać przy zamku.

Po 1 - Zamek z sedan pasuje do sportwagon. Nikt nie wie, sprzedający na allegro mówią że nie pasuje, ale zakupiłem zamek z sedana i... pasuje, działa, bangla jak złoto! Mam 1.9 sportwagon.

Po 2 - Nie warto rozbierać zamka. Roznitowałem, rozleciało się wszystko. Sprężynki (dwie) żyją własnym życiem, nigdy nie miałem dwóch lewych rąk ale zamek chyba składają małe żółte rączki. Rozwiercony zamek jest bardzo trudno złożyć. Ja poległem. Kupiłem inny i zamontowałem.

Po 3 - Mikrostyki. W zamku są dwa mikrostyki, jeden od oświetlenia, drugi od informacji o zamknięciu klapy. U mnie obydwa działały, ale jeden nie był "domykany" przez rygielek zamka. Nie szło tego naprawić tak czy inaczej, zamek był zbyt wyrobiony w środku. Znowu, nie ma co rozkręcać, taniej i lepiej kupić dobrą używkę i przełożyć.

Po 4 - zatrzaski w plastiku klapy. Kto to wymyślił. Ściągając czarny plastik (maskownicę klapy bagażnika) trzeba wyłamać białe zatrzaski z plastiku. U mnie tak mocno się trzymały że miałem z tym duży problem. Mocowanie bez sensu, często może się okazać jednorazowe.
 
Pisałem ze nie opłaca się rozbierać zamka.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Przy okazji opiszę wam mój przypadek, bo właśnie skończyłem grzebać przy zamku.

Po 1 - Zamek z sedan pasuje do sportwagon. Nikt nie wie, sprzedający na allegro mówią że nie pasuje, ale zakupiłem zamek z sedana i... pasuje, działa, bangla jak złoto! Mam 1.9 sportwagon.

Po 2 - Nie warto rozbierać zamka. Roznitowałem, rozleciało się wszystko. Sprężynki (dwie) żyją własnym życiem, nigdy nie miałem dwóch lewych rąk ale zamek chyba składają małe żółte rączki. Rozwiercony zamek jest bardzo trudno złożyć. Ja poległem. Kupiłem inny i zamontowałem.

Po 3 - Mikrostyki. W zamku są dwa mikrostyki, jeden od oświetlenia, drugi od informacji o zamknięciu klapy. U mnie obydwa działały, ale jeden nie był "domykany" przez rygielek zamka. Nie szło tego naprawić tak czy inaczej, zamek był zbyt wyrobiony w środku. Znowu, nie ma co rozkręcać, taniej i lepiej kupić dobrą używkę i przełożyć.

Po 4 - zatrzaski w plastiku klapy. Kto to wymyślił. Ściągając czarny plastik (maskownicę klapy bagażnika) trzeba wyłamać białe zatrzaski z plastiku. U mnie tak mocno się trzymały że miałem z tym duży problem. Mocowanie bez sensu, często może się okazać jednorazowe.

Czy jest różnica między przed i po lifcie?
O jakich zatrzaskach piszesz? Nie rozbierałem jeszcze tego :)
 
Raczej bez znaczenia przed czy polift. Różnica jest tylko w sposobie podania sygnału do otwarcia.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Czy jest różnica między przed i po lifcie?
O jakich zatrzaskach piszesz? Nie rozbierałem jeszcze tego :)

Nie wiem jaka jest różnica w przed i polifcie, ale wiem że sedan pasuje do sportwagon, mam sportwagon przedlift. Podejrzewam, że wszystkie zamki są takie same, jednie polift obsługuje jeszcze przycisk na klapie.

Co do zatrzasków, to czarny plastik "wypełniający" bagażnik od środka, trzyma się na kilku śrubach typu torx oraz na zatrzaskach, których nie widać od zewnątrz. Odkręcasz śruby a plastik i tak nie spadnie, trzeba po prostu go wyrwać, ale z czuciem. Te zatrzaski to takie grzybki a'la "choinka które fajnie się wkłada w spinkę, ale gorzej wyciąga. Moja rada, nie rób tego w zimnym garażu bo wtedy plastik będzie kruchy i prawie na pewno wszystko pourywasz.
 
Dzięki.
Znalazłem na necie że do tych zatrzasków potrzebny specjalny "nóż". Ciekawe jak wygląda?
66.jpg
 
U mnie winnym okazał się bodycomputer
Też kombinowałem z zamkiem, przekaźnikiem, przeciągnąłem nowe kable i nic nie pomogło, w końcu auto oddałem do elektryka.
Winnym okazał się bodycomputer do którego dostało się trochę wilgoci prawdopodobnie z wody, którą dostarczamy np zima na butach i paruje.
Wyglądało to identycznie jak u ciebie, słychać było mikrostyk, światła migały ale bagażnik się nie otwierał, jedyna różnica to taka, że raz na jakiś czas bagażnik zaczynał normalnie działać, po czym nie wiadomo kiedy przestał.
 
Tak się zastanawiam czy kupując używkę można sprawdzić te mikrostyki przed montażem oczywiście nie rozbierając zamka
 
Dzięki.
Znalazłem na necie że do tych zatrzasków potrzebny specjalny "nóż". Ciekawe jak wygląda?

Muszę cię zmartwić bo nie o te zatrzaski chodzi. To co jest na zdjęciu to "klapki" które ściągniesz czymkolwiek. A mi chodzi o klipsy które trzymają całe wypełnienie bagażnika i są niewidoczne z zewnątrz. Zaczniesz demontować to dowiesz się o co chodziło :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra