• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Problem z 156...

  • Autor wątku Autor wątku iboss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

iboss

Guest
Witam. Jestem nowym uzytkownikiem forum wiec moze na poczatek sie przedstawie. Mam na imie Igor i obecnie mieszkam w szkocji.Od 8-u miesiecy jestem posiadaczem Alfy 156 1,6 TS i mam pewien problem ,oturz z niewiadomych przyczyn od paru dni silnik w mojej Alfie nie wkreca sie wyzej niz 3tys obrotow....:confused:. Pytalem "mechanika" i diagnoza byla swiece... Wymienilem i nic ,nadal to samo. Wiec zwracam sie z prosba do forumowiczow o wyjasnienie tego dziwnego zjawiska ,moze ktos mial podobne problemy albo chociaz o nich slyszal i wie co to takiego i jak temu zaradzic. Dodam jeszcze ze odkad sie tak dzieje mam rowniez problemy z uruchomieniem silnika ktory przedtem zaskakiwal po doslownie jednym obrocie rozrusznika. Prosze o jak najszybsze opinie i podpowiedzi. Z gory dzieki...
 
Ja bym jeszcze ostawił uwalony czujnik Halla(czujnik położenia wałka rozrządu).
Miałem podobne problemy , 3000 obr. maks i problemy z zapalaniem.
 
Dzieki za pomoc koledzy bo wyglada na to ze to faktycznie przeplywka ,odpiolem i... SAMOCHODU NIE POZNAJE!!! Idzie jak by pod maska nie bylo 1,6 tylko 2,6 :) tylko ze tu pojawia sie kolejne pytanie do was , bo otorz najblizsze wolne mam za 5 dni wiec czy moglby mi ktos powiedziec co powinienem do tego czasu robic? Jezdzic na popsutej przeplywce czy lepiej ja na ten czas wogule odpiac. I czy nie "zabije" mi to silnika lub innych podzespolow? Bardzo prosze o rade... Z gory dzieki
 
jezdzij na odpietej. Nic Ci nie bedzie oprocz wiekszego spalania. Kup przeplywke i podepnij auto pod kompa zeby skasowac bledy. Zwroc uwage na sonde lambda
 
Tylko kup oryginal a nie jakis szajs z ebaya, sam sie skusilem

Glasgow pozdrawia
 
...nie nie zamienniki nie wchodza w gre ,wole doplacic te pare £ i kupic orginal. Dzieki za pomoc ,ide sie przejechac...:)
 
..a wracajac do tematu kupna przeplywki to macie moze adr. do jakichs pewnych sklepow internetowych ,takich ktore nie chandluja chinszczyzna;)...
tylko orginalnymi czesciami?
 
podepne się pod temat bo widze że ta przepływka bywa przyczyną wielu przypadłości ... moja bella 2.0 TS przyjemnie wkreca sie do 4 tys obrotów potem jest dziwnie czuć że nie ciągnie tylko się meczy i od 5 tyś znowu czuję różnicę możliwe że to przepływomierz ?? sprawdzić to w podobny sposób jak kolega wypiąć i zrobić jazdę próbna ?? nic nie uszkodzę ? :D ... pozdrawiam
 
A moze ktos sie orientuje o co chodzi jak przy obrotach 4.500-5000 wywala engine failure....
 
Jak podepniesz pod komputer to będziesz wiedział, bo przyczyn może być tyle co czujników w samochodzie
 
Juz pisalem blad P1670 a takze p0300, p0301, bledy 300 juz usuniete a dalej nic nie wiem na temat 1670

Dodam jeszcze ze po odpieciu przeplywki i przygazowaniu engine failure wywala po okolo 2500-3000 obrotow
 
Ostatnia edycja:
...witam ponownie. I odrazu wyskocze z kolejnym pytaniem w temacie przeplywka i okolice... Otoz kolega ktory tez mial AR (ale niestety strzal paska go jej pozbawil) podarowal mi swoja przeplywke i choc nie byla nigdy wymieniana to nigdy nie mial z nia problemow ,wiec wszystko wskazuje na to ze jest w pelni sprawna. Wiec czy moze mi ktos powiedziec czy wkladanie uzywanej ma jakis sens czy moze lepiej nie zawracac sobie nia glowy i poprostu kupic nowa?
 
Jeśli jest taka sama (czyt. ma te same numery fabryczne) to można to sprawdzić. Jeśli objawy ustaną - problem rozwiązany. Jeśli nie - szukamy dalej, nie wykluczając przepływki bo nie mamy przecież gwarancji, że ta od kumpla jest sprawna
 
Amortyzatory
Powrót
Góra