potrzebuje podpowiedzi, odnośnie wężyka na zbiorniczku od wspomagania..

  • Autor wątku Autor wątku rybsonic
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rybsonic

Guest
Mam pytanko. Czy wężyk który przyczepiony jest do zakrętki od zbiorniczka na płyn do wspomagania ,powinien być gdzieś wpiety czy działa na zasadzie jakiegoś odpowietrznika? Wydaje mi się że powinien łączyc sie z obudową gdzie idzie dalej podobny wężyk. Jeden i drugi wężyk jest luzem, nie są połączone.. Nie wiem gdzie go podłączyć ten który schodzi głębiej.. Czy ma ktos jakiś schemat albo potrafi mi to wytłumaczyć? :confused:
 
on nie musi być nigdzie podłączony... to jest tak jak by wężyk "przelewowy"
 
wokol nakretki tam gdzie wlewasz plyn od wspomagania masz taka rynienke i ta rynienka ma ujscie w kierunku ziemi. ten wezyk chyba powinien byc wpiety w to ujscie ale niech mnie ktos poprawi z lepiej obeznanych bo ja tego wezyka akurat nie mam u siebie.
i jeszcze pytanie czy to odprowadzenie jest calkiem na ziemie czy moze ten plyn powinien wracac do ukladu ?
 
wokol nakretki tam gdzie wlewasz plyn od wspomagania masz taka rynienke i ta rynienka ma ujscie w kierunku ziemi. ten wezyk chyba powinien byc wpiety w to ujscie ale niech mnie ktos poprawi z lepiej obeznanych bo ja tego wezyka akurat nie mam u siebie.
i jeszcze pytanie czy to odprowadzenie jest calkiem na ziemie czy moze ten plyn powinien wracac do ukladu ?

Ten płyn nie może wracać do układu. To jest jak gdyby awaryjny spust płynu przy za dużym stanie.
 
dzienxx

dziekuje bardzo.. juz myślałem że czeka mnie jakaś brudna robota :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra