potrzebna pomocna dłoń

xmajk

Nowy
Rejestracja
Lis 16, 2006
Postów
267
Lokalizacja
Łódź
witam

potrzebuje wykręcić sondę lambda ale ona skubana ani drgnie.
mam takie pytanie, czy ma ktoś może użyczyć palnik taki ołówkowy bądź normalny? butle z gazem mam. nie przychodzi mi żaden inny pomysł jak mógłbym ją odkręcić. jak ktoś ma jakiś pomysł to chętnie wysłucham :) na ciepło, zimno próbowałem i po odrdzewiaczu też.
 
najlepiej wymontuj rure i podrzuć komuś kto ma acetylen niech podgrzeje do czerwoności tylko gniezdo sondy, wtedy powinna sie dać wykręcić bez problemów.
takim maluszkiem na gaz do zapalniczek wiele nie zrobisz - za mała moc.
 
za dużo jest rozkręcania i wyjmowania. chyba popróbuje jeszcze z kluczami trochę powalczyc
 
możesz jeszcze użyć metody "udarowej". :wink:
małym młoteczkim opukuj sonde delikatnie jakieś 10 minut.
 
hehehe dzięki :) chyba po zakupie nowej pobawię sie dopiero w opukiwanie młoteczkiem :D pożyczyłem nowy długi klucz oczkowy więć może w połaczeniu z waszymi propozycjami uda się ją odkręcić...oby
a tak swoją drogą lepiej ngk czy boscha kupić sondę?
 
Podstawą jest dobry klucz i jesteś w domu.
Nie wiem jak tam jest z dojściem, ale jak jeszcze do tego da się przyłożyć długie ramie to wystarczy lekkie pociągnięcie, oczywiście na ciepłym wydechu.
 
jest tylko jeden mały problem z oczkowym, ze trzeba albo rozciąć klucz by przeszły przewody albo uciąć wtyczkę i na nowo później zlutować.inaczej przez wtyczkę nie przejdzie oczko :(
 
xmajk napisał:
hehehe dzięki :) chyba po zakupie nowej pobawię sie dopiero w opukiwanie młoteczkiem
nie chodziło mi o naparzanie młotkem aż sie rury powykrzywiają tylko o rytmiczne delikatne stukanie przez dłuższy czas.
nie ma takiego "kleju" który by to wytrzymał. :>>
 
zawsze jeszcze można rozebrać wtyczke czyli powyciągać z obudowy konektorki i wtedy klucz przechodzi ale najpierw zapisz sobie na kartce kolory gdzie idą z czego białe obojętne bo to i tak do grzałki
 
jeszcze jedna opcja umów się ze mną i podjedź to możę mnie się uda
 
sonda i tak do wymiany więc też już myślałem nad ucięciem jej :) jak mi się nie uda jutro tego odkręcić to dam znać i podjadę do Ciebie. odezwę sie na pw. sondę nowa już mam i złączki też
 
udało się w końcu odkręcić przy pomocy porządnego klucza i dużego młotka oraz pomocy drugiej osoby. teraz ciekawe czy wymiana da jakieś pozytywne efekty :)
 
a sonda nie ma czasem lewego gwintu? z tego co pamietam to probowalem odkrecic normalnie - nie dalo sie, ale w druga sie dalo. pewny jestes ze z tym mlotkiem to gwintu nie ukreciles?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra