• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

płyn we wspomaganiu układu kierowniczego 156

alces1

Aktywny
Rejestracja
Lip 13, 2007
Postów
6,535
Lokalizacja
Żegocina
Auto
AR 159 JTDm Ti, AR Giulietta Sport, AR Spider 3.0 V6
Nie raz naczytałem się, że komuś płyn we wspomaganiu zamarzł i porozsadzało to i owo. Jak sprawdzić czy jego właściwości są odpowiednie? Może by go tak przed zimą wymienić? A jeśli tak, to jak się za to zabrać? Pytam bo chciałbym ewentualnie uniknąć takich problemów, a zima można powiedzieć, że już przyszła.
 
Tak się składa że dzisiaj wymieniałem pompę wspomagania więc poznałem ten układ. Olej ze zbiorniczka wybrałem wielką strzykawą kupioną w aptece.Po odkęceniu zbiorniczka coś tam jeszcze pociakło. Potem odkręciłem przewody od zbiorniczka i od pompy.Z nich też wyciekło.Ale są krótkie więc nie wiele. Jak wyjąłem pompę to z niej olej nie leciał.Myślę że możesz tak zrobić by zlać olej ze zbiorniczka i przewodów przynajmniej.Co w niej zostanie to tak już musi być bo korka spustowego nie posiada.Olej nie zamarznie chyba że ktoś dolał wody:)
 
Co jakiś czas warto wymienić. Wymieniłem w 5 letnim samochodzie i był czarny jak smoła. Wymiana odbywała się na 2 razy. Dużą strzykawka wyciągnołem cały płyn z zbiorniczka. Wlałem nowy i po 2 tygodniach po wymieszaniu płynów starego i nowego powtórzyłem operacje. Po wymianie ciszej i lepiej zaczeło pracowac wspomaganie.
 
Super, dzięki.
No, a co tam za płyn laliście? W/g instrukcji, czy może jakaś mała samowolka?;) No i sporo tego tam weszło?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra