[159] Płyn chłodniczy wycieka przez korek odpowietrzający

Snowfox

Nowy
Rejestracja
Sty 7, 2011
Postów
28
Lokalizacja
Bielsko-Biała
Auto
AR 159 2.4 210 CV
Prośba o próbę diagnozy:)

Pacjent: AR 159 2.4 210 2008

Lekarz: ASO FAP Bielsko-Biała

Objawy:

1. Początek:
- wzrost temperatury silnika (chwilowy do 3/4 skali, bez problemu dojechałem 60 km do domu z normalną temperaturą)
- zauważalna kałuża pod samochodem w garażu

Zastosowana terapia ASO:
- uszczelnienie opasek przy termostacie, uzupełnienie płynu
skutek: tydzień spokoju

2. Po tygodniu:
- ubytek płynu chłodniczego (do 3 cm poniżej min)
- przy próbie uzupełnienia przy silniku o temp. ok.30 stopni - po odkręceniu korka duże ciśnienie płynu, poziom wzrasta pod korek...

diagnoza ASO - wymiana korka...

3.Ten sam dzień - trasa Bielsko-Warszawa - przegrzanie z kontrolką 20km przed Częstochową (przy większych obrotach ok. 4tys)
- dojechałem do ASO Sobczyk w Częstochowie
- diagnoza - termostat
Zostawiłem samochód na 1 dzień na wymianę termostatu, zastępczy do W-wy

4. Dzień później
Po odbiorze samochodu w Częstochowie, po przejechaniu 40 km - przegrzanie z kontrolką
Decyzja - assistance do Bielska

5. Dwa dni później

diagnoza ASO - zapchany przepływ zwrotny do zbiornika płynu - przetkanie
skutek - tydzień spokoju:)

6. Tydzień później
-kolejna kałuża w garażu podziemnym (wstyd - tylko z alfy coś cieknie:-)
- ubytek płynu (3 cm poniżej min.) - po 2 dniowym postoju

diagnoza ASO - pompa wody - wymiana (na gwarancji)

Od tej pory samochód stoi w ASO
- pompa niby była dobra
- płyn wycieka przez korek na skutek zbyt wysokiego ciśnienia
- ciśnienie utrzymuje się na zimnym silniku (po odkręceniu korka płyn pryska i wzrasta poziom pod korek)

diagnoza - głowica...w trakcie demontażu
dotychczasowe koszty ok.1500

Any ideas?

Dodam że:
- nie kopci na biało
- płyn czysty
- braku mocy nie stwierdziłem
 
Ostatnia edycja:
Po drodze do Wawy ominołes dwa ASO jeden w Pszczynie a drugi w Piotrkowie:cool:
 
Jeżeli byłaby głowica to za 15 zł robisz test na obecność węglowodorów w płynie chłodzącym - wkładają taki szklany tester do zbiorniczka z płynem i patrzą jak się zabarwi.

Ja miałem takie objawy w Audi jak się zatarła pompa płynu chłodzącego - klasyczny przypadek gdzie mechanik przy wymianie rozrzadu zaoszczędził na pompie (na fakturze oczywiście wymieniona). Nawiasem mówiąc ten sam osobnik u szwagra na rolkach zaoszczędził - efekt - zerwany pasek i generalny remont silnika. Z takim podejściem do klientów życzę mu żeby zdechł.
 
A ogrzewanie działa? Przy padniętej pompie wody ogrzewanie działa bardzo słabo.
Mi to jednak wygląda na uszczelkę.
 
A ogrzewanie działa? Przy padniętej pompie wody ogrzewanie działa bardzo słabo.
Mi to jednak wygląda na uszczelkę.

Dlatego jest problem z diagnozą, że podczas sprawdzania jest wszystko ok.
Ogrzewania działa przez większość czasu. Z Bielska do Częstochowy dojechałem bez problemu nie licząc ostatnich 20 km, kiedy przestało działać ogrzewanie i temperatura wzrosła do pojawienia się kontrolki. Tak jakby w którymś momencie w jakichś okolicznościach robiła się poduszka powietrzna...po czym wszystko wraca do normy, tylko płyn ubywa... ale zawsze jest w zbiorniku (ok.3 cm poniżej min.)

Pompę wymienili na gwarancji i nie pomogło

W ASO obstawiają padniętą uszczelkę albo pękniętą głowicę (nowa kompletna 4500 po rabatach - aż byłem mile zaskoczony:-), bo przewidywałem że poniżej 10 tys nie ma szans...

Podstawowe pytanie - dlaczego na zimnym silniku jest ciśnienie w zbiorniku płynu chłodzącego - po odkręceniu chluśnie i pryska aż miło, po czym poziom płynu się podnosi pod korek...?
 
Ostatnia edycja:
uszczelka lub pęknięta głowica tak jak u mnie te same objawy miałem. Wpierw wywalało płyn wymieniłem korek - ustało, za tydzień to samo... u mnie głowica pęknięta była między zaworami na 3cim cylindrze ;/ koszty - 1700 zł z głowicą, jej obróbką i robocizną. Módl się żeby to uszczelka była.
 
Ogrzewania działa przez większość czasu. Z Bielska do Częstochowy dojechałem bez problemu nie licząc ostatnich 20 km, kiedy przestało działać ogrzewanie i temperatura wzrosła do pojawienia się kontrolki. Tak jakby w którymś momencie w jakichś okolicznościach robiła się poduszka powietrzna...po czym wszystko wraca do normy, tylko płyn ubywa... ale zawsze jest w zbiorniku (ok.3 cm poniżej min.)
To wygląda na zapowietrzanie się układu. Duże ciśnienie w ukł. chłodzenia sugeruje, że zapowietrza się przez uszczelkę lub głowicę.
 
Dlatego jest problem z diagnozą, że podczas sprawdzania jest wszystko ok.
Ogrzewania działa przez większość czasu. Z Bielska do Częstochowy dojechałem bez problemu nie licząc ostatnich 20 km, kiedy przestało działać ogrzewanie i temperatura wzrosła do pojawienia się kontrolki. Tak jakby w którymś momencie w jakichś okolicznościach robiła się poduszka powietrzna...po czym wszystko wraca do normy, tylko płyn ubywa... ale zawsze jest w zbiorniku (ok.3 cm poniżej min.)

Masz klasyczne objawy zapowietrzającego się układu chłodzenia - problem z uszczelką głowicy lub samą głowicą. Przy robocie głowicy - KONIECZNIE splanować blok. A to już wygeneruje spore koszty w ASO (konieczność demontażu silnika w całości i rozebrania go na części pierwsze).
 
Masz klasyczne objawy zapowietrzającego się układu chłodzenia - problem z uszczelką głowicy lub samą głowicą. Przy robocie głowicy - KONIECZNIE splanować blok. A to już wygeneruje spore koszty w ASO (konieczność demontażu silnika w całości i rozebrania go na części pierwsze).

Jestem pewien, że ASO tego nie zrobi (planowanie bloku) - głowicę wysyłają do sprawdzenia i planowania do firmy zewnętrznej.
Pasek rozrządu (20tys km) po wymianie pompy w ramach diagnozy w/w usterki wymienili na moje wyraźne i stanowcze żądanie:-)
 
Boze. W tym kraju tylko samochody na gwarancji, a potem pozbywac sie ich jak najszybciej.
To co tu piszecie to 80% serwisow to zwykli zlodzieje i oszusci!!
 
Jestem pewien, że ASO tego nie zrobi (planowanie bloku) - głowicę wysyłają do sprawdzenia i planowania do firmy zewnętrznej.
Pasek rozrządu (20tys km) po wymianie pompy w ramach diagnozy w/w usterki wymienili na moje wyraźne i stanowcze żądanie:-)

To jedź do kogoś, kto Ci zrobi ten remont tak jak Bóg przykazał, zmieścisz się w kwocie niewiele wyższej, niż cena głowicy w ASO, a będzie przynajmniej pewność, że to się nie rozpieprzy znowu po 5 tysiącach kilometrów. Przy okazji założyć nowe pierścienie na tłoki i nowe panewki i silnik będzie jak ta lala.
 
To jedź do kogoś, kto Ci zrobi ten remont tak jak Bóg przykazał, zmieścisz się w kwocie niewiele wyższej, niż cena głowicy w ASO, a będzie przynajmniej pewność, że to się nie rozpieprzy znowu po 5 tysiącach kilometrów. Przy okazji założyć nowe pierścienie na tłoki i nowe panewki i silnik będzie jak ta lala.

I w tym miejscu jeśli Snowfox masz blisko pozostaje mi tylko polecić tego osobnika co napisał powyżej ;) Robił mi praktycznie kapitalny remont silnika i jakość roboty idealna. Zużycie oleju i wody żadne (a olej znikał w niezłym tempie). Cenowo też niezła konkurencja.
 
puszczają mi opaski przy termostacie. Płyn po odkręceniu korka również się podnosi. Przy odkręcaniu słychać wyraźny świst powietrza. Silnik po remoncie u pana Tomkakrk 2 lata temu szlif głowicy i bloku plus wymiana uszczelki przelatane 20kkm. Czy zapowietrzenie układu może tak powodować czy wymiana opasek na jakieś szersze ma sens. Troszkę obawiam się je dokręcać mocnej. Może jakieś inne opaski powinienem założyć?
DSC_0001.jpg

- - - Updated - - -
 
Musisz zrobic test na CO2 w układzie. To jest podstawowa sprawa i wynik zadecyduje o kierunku działania.
 
Musisz zrobic test na CO2 w układzie. To jest podstawowa sprawa i wynik zadecyduje o kierunku działania.

tent wykonałem płyn się nie zmienił dodatkowo po każdej jeździe odkręcam korek by upuścić ciśnienie i opaska w tym miejscu na którym zaznaczyłem już nie puszcza. Kupiłem inną opaskę troszkę szerszą, jednak jest obawa że w tym miejscu wąż jest przecięty. Czy ma ktoś bądź wie jaki to numer węża. Chodzi mi głównie o tą po prawej z króćca wąskiego znajdującego się na samym dole pod czujnikiem temperatury wody. Wąż ten zaraz za termostatem zakręca w stronę kolektora
 
Opaski wymieniłem na szersze i tu jest git , teraz nieszczelnosc inaczej się obrazuje. Problem jest taki że jeszcze nie wiem dokładnie skąd, napewno też gdzieś przy termostacie bo płyn widać jak spoczywa na skrzyni na zakamarkach ( pod termostatem). Po przejechaniu kilkunastu km i jego odstawieniu, schodząc do auta co 30 min kontrolowałem poziom płynu.

1.) Przy temperaturze 50 stopni poziom w normie (jakieś 3 godziny postoju).

2.) Przy temperaturze 30 stopni płyn zaczął wyciekac (puszcza po kropelce), widać jak się zbiera kropla w miejsu miejsce jeszcze pewnie znajdę ale czy?

Czy węże powinny być nadal twarde po tych 3 godzinach (gruby wąż co idzie wzdłuż chłodnicy) i czy to normalne że przy temperaturze 30 stopni cieczy po odkreceniu korka poziom podniósł się pod sam szczyt.





Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Aha podczas jazdy widać jak temperatura powoli rośnie do 88 stopni po czym spada do 84 i znów rośnie. Grzanie w kabinie działa prawidłowo

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Niestety po tym postoju syczenie u mnie jest długie i trzeba to robić powoli. Czy taki objaw pomijając uszczelke może powodować nieszczelnosc w układzie lub nie wiem np może głupie pytanie wlać więcej niż się powinno? Przecież ja na tym silniku po remoncie zrobiłem 20 kkm

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra