Witam
Wszyscy tu opisują swoje piękne alfy to i ja coś skrobne o swojej bo już szósty miesiąc leci jak jestem jej właścicielem.
Decyzja o zakupie modelu 145 lub 146 zapadła bardzo dawno temu. Jako że znalezienie QV bądź ti w wersji pozmianowej okazało się w Polsce praktycznie niemożliwe, skupiłem uwagę na poszukiwaniach modelu z silnikiem 1,6. Nie spieszyło mi się specjalnie z zakupem, zależało mi na tym by auto było bezwypadkowe i miało silnik w dobrej kondycji.
Alfa którą kupiłem to auto krajowe, z salonu w Bielsku-Białej, dobrze wyposażona (elektryczne szyby i lusterka, klimasystem, 2 poduszki), z kompletem dokumentów, bezwypadkowa i bezstłuczkowa z niedużym przebiegiem no i ten jej kolor NERO FUOCO, który pięknie wygląda w słońcu.
Alfa była regularnie serwisowana-wymiany oleju, płynów, materiałów, ale oczywiście po zakupie sporo rzeczy było do zrobienia:
-kompletny rozrząd z pompą wody i wariatorem + wymiana oleju w silniku, skrzyni biegów, płynu chłodzącego
-remont zawieszenia przedniego (wymiana wahaczy, sprężyn, mocowań stabilizatora, końcówek drążków kier., czyszczenie i malowanie zwrotnic
-czyszczenie, malowanie zacisków hamulcowych przednich i tylnych, wymiana klocków tylnych, płynu, wymiana piasty i sprężyn tylnych
-wymiana napędu urządzeń (rolki, pasek)
Grzebanie przy aucie to moje hobby, tak więc wszystkie dotychczasowe prace starałem się wykonac we własnym zakresie, poza robotami związanymi z wymianą rozrządu, ustawieniem geometrii (przy okazji mogę tutaj polecic serwis ITALAUTO dla osób ze śląska).
Obiecane fotki, miłego oglądania
Kilka fotek z prac przy alfie:
jest Eibach-jest obniżenie






nowiutka piasta SKF




Wszyscy tu opisują swoje piękne alfy to i ja coś skrobne o swojej bo już szósty miesiąc leci jak jestem jej właścicielem.
Decyzja o zakupie modelu 145 lub 146 zapadła bardzo dawno temu. Jako że znalezienie QV bądź ti w wersji pozmianowej okazało się w Polsce praktycznie niemożliwe, skupiłem uwagę na poszukiwaniach modelu z silnikiem 1,6. Nie spieszyło mi się specjalnie z zakupem, zależało mi na tym by auto było bezwypadkowe i miało silnik w dobrej kondycji.
Alfa którą kupiłem to auto krajowe, z salonu w Bielsku-Białej, dobrze wyposażona (elektryczne szyby i lusterka, klimasystem, 2 poduszki), z kompletem dokumentów, bezwypadkowa i bezstłuczkowa z niedużym przebiegiem no i ten jej kolor NERO FUOCO, który pięknie wygląda w słońcu.
Alfa była regularnie serwisowana-wymiany oleju, płynów, materiałów, ale oczywiście po zakupie sporo rzeczy było do zrobienia:
-kompletny rozrząd z pompą wody i wariatorem + wymiana oleju w silniku, skrzyni biegów, płynu chłodzącego
-remont zawieszenia przedniego (wymiana wahaczy, sprężyn, mocowań stabilizatora, końcówek drążków kier., czyszczenie i malowanie zwrotnic
-czyszczenie, malowanie zacisków hamulcowych przednich i tylnych, wymiana klocków tylnych, płynu, wymiana piasty i sprężyn tylnych
-wymiana napędu urządzeń (rolki, pasek)
Grzebanie przy aucie to moje hobby, tak więc wszystkie dotychczasowe prace starałem się wykonac we własnym zakresie, poza robotami związanymi z wymianą rozrządu, ustawieniem geometrii (przy okazji mogę tutaj polecic serwis ITALAUTO dla osób ze śląska).
Obiecane fotki, miłego oglądania
Kilka fotek z prac przy alfie:
jest Eibach-jest obniżenie






nowiutka piasta SKF



















