[159] pęknięta tylna prawa sprężyna ...

fire998

Nowy
Rejestracja
Sie 14, 2011
Postów
391
Wiek
42
Lokalizacja
Wodzisław Slaski
Auto
AR 159 1.9 JTDm 16v upgrade soft
wcześniejszym weekendem podczas konserwacji i przeglądu tylnych hamulców, odkryłem że mam pękniętą sprężynę. Jest to pęknięcie na wysokości ostatniego zwoju który już przylega do kielicha amortyzatora. Szukałem na necie nowych fabrycznych, ale niestety nic nie znalazłem. Ale za to znalazłem takie z alledrogo jakiejś firmy tuningowej nieco krótsze. http://allegro.pl/sprezyny-sportowe-mts-25-20-alfa-159-05r-i1858016672.html
a moje pytanie jest takie ... czy jest to dobra firma i czy jest sens pakować takie krótkie(nie za krótkie) do Alffety ???
 
Na wiosnę miałem to samo,u mnie lewy tył strzelił ,zamówiłem telefonicznie TUTAJ z przesyłką 250zł sztuka.
 
ale chodzi mi o to, czy jak wsadzę takie lub inne krótsze sprężyny to, czy one nie pogorszą prowadzenia auta. czy nie będzie nic haczyć trzeć i tym podobne?
 
będziesz trzeć w zimie osłoną silnika po muldach...oczywistym jest, że jak obniżysz już nisko zawieszone auto o będziesz gdzie szorować po krawężnikach itp.
 
Nie obniżaj tego auta - moja dobra rada. Ja mam auto na standardowych felgach 16", profil opon 50. I tak dość często zdarza mi się przywalić gdzieś osłoną, szczególnie na wiejskich drogach. Jak koleina jest duża albo garb na drodze podobnie... Zimą będzie jeszcze gorzej - mówię o muldach i koleinach lodowych. A Wodzisławiu, w samym centrum może drogi i takie nie najgorsze, ale starczy że się wyjedzie kawałek poza miasto to już kicha :)
 
Dokładnie. Nie obniżaj. Ja na felgach 17 i gumach 45 już jedną osłonę załatwiłem. Koszt nowej oryginalnej 700 zł.:( Noo ale trzeba było dać. Teraz zastanawiam się nad założeniem kapci 50 na te fele, a co do sprężyn to ja miałem to samo - lewa tylna. Zamówione w ASO Fiata z upustem za sztukę wyszło 180 zł - oczywiście wymiana dwóch.
 
oki dzięki za cenne porady :) znalazłem w intercarsie w Wodzisławiu tylne "fedry" za 170zl :) też rozmawiałem z znajomym mechaniorem z radlina i też mi to odradzał ale na koniec dodał "ale jak uważasz tylko potem nie przyjeżdżaj do mnie ze mam zmienić na fabryczne" :) jeszcze jakieś pół roku temu krawężniki, kolejny, dziury, wyboje, progi zwalniające itp itd... dla mnie nie istniały bo jeździłem aż 4 lata autem terenowym podniesionym o 5cm i na gumach 255/75/16 :D tak że teraz staram uważać na przeszkody w drodze :D
 
I mnie dopadla peknieta sprezyna, prawy tyl. Dwa pekniete zwoje. Wymieniam oczywiscie dwie. I tutaj pojawia sie pytanie, czy ktos mial do czynienia z zamiana fabrycznych na marke Kayaba? Czy czuc inne prowadzenie, cokolwiek co wplywa negatywnie?
 
No ładnie, wczoraj na chwilę byłem w ASO, profilaktycznie sprawdzili podwozie i ... dwie pęknięte sprężyny z tyłu ;D Nie za bardzo się znam, ale czy nie powinno być jakiejś różnicy w komforcie jazdy pomiędzy sprawnymi, a pękniętymi sprężynami? Bo żadnego dyskomfortu oraz różnicy nie czułem :P Ciekawe też jak długo tak się bujałem ... Pod koniec ubiegłego roku była na generalnym przeglądzie i było ok. Jedna była tak pęknięta, że w pewnym momencie mogła ładnie pocharatać oponę :(
 
A mi pękła lewa z przodu na drugim zwoju od dołu zamówiona w europartsie na wtorek ma być koszt 47f
 
i ja rowniez podlaczam sie do tematu. mialem dokladnie to samo strona kierowcy, tyl peknieta sprezyna, auto calkowicie spadlo z tylu i trzymal tylko amortyzator. na szczescie amortyzator w porzadku, juz po wymianie kompletu.
 
Oooo... skąd ja to znam: http://www.forum.alfaholicy.org/159...prezyny_do_159_sedan_tyl_ma_ktos_dojscia.html
Jakaś dziwna sprawa widać z trwałością tych sprężyn, dziwne jest to, że po walnięciu takiej sprężyny często nie widać tego wizualnie ani w jakości prowadzenia a najdziwniejszy jest fakt, że strasznie ciężko z ich dostępnością. Jeżeli chodzi o obniżające to na standardowych felach - odradzam. Alfa jest dość niska i każdy centymetr się liczy.
 
Ostatnia edycja:
Mam takie pytanie bo mnie też dopadło to że pękła sprężyna lewa tylna , czy można wymienić jedna sprężyne czy komplet tzn. lewa i prawa tylna ?
 
Wszystko można ale:
primo - jeżeli jedna walnęła to druga jest w podobnym stanie i prędzej czy później też walnie
secundo - jeżeli wstawisz nową (a nawet i używaną) ta na pewno będzie się ona różniła trochę poziomami od tej Twojej. Więc dobrze wymienić parami.
 
powinno sie wymieniac komplet z racji zuzycia, scisniecia podobnego obydwu.
jesli chodzi o dostep nie wiem gdzie, ale w Polsce chyba nie ma problemu ze znalezieniem odpowiednich. Ja mieszkam na stale w Szwecji i tu byly mega problemy, byly zamawiane z Wloszech.
powodzenia
 
Dzięki wielkie za odpowiedź . Byłem się pytać w miejscowym sklepie motoryzacyjnym to powiedzieli mi około 200zł za sztukę .
 
no tyle gdzies moga kosztowac, w szwecji wyszlo w przeliczeniu jakies 350 zl ale wiadomo ze w cene wliczyli rowniez przesylke itp
 
Amortyzatory
Powrót
Góra