Parujące szyby i długie nagrzewanie wnętrza

meydey232

Nowy
Rejestracja
Maj 11, 2009
Postów
59
Lokalizacja
Skarżysko-Kamienna
Auto
Alfa Romeo 156 SW 1,9jtd 16v 2002r
W związku z ostatnimi niskimi temperaturami na dworze w samochodzie jest zimno. Wiadomo, nikt nie lubi jak jest zimno i automatycznie po odpaleniu włączam ogrzewanie na max (najczęściej przez ogrzewanie przedniej szyby). Problem mianowicie jest taki, że dopiero po jakichś 5-10min jazdy w samochodzie robi się ciepło. Pytanie czy w tych samochodach to taka przypadłość czy coś z moim jest nie tak. Dodam, że ostatnimi czasy mam okazje czasami jeździć Passatem z 2000r i tam ciepło robi się po 1-2min od uruchomienia ogrzewania. Jak już się cały układ nagrzeje to daje aż miło, ale niestety trochę to trwa, czasem nawet dłużej niż dojazd do celu :(
Bardziej irytującym i przeszkadzającym w jeździe problemem jest parowanie szyb. Już w lato jak wieczorem popadał deszcz i wsiadłem do samochodu to szyby były zaparowane. Pierwsze co to wymieniłem filtr kabinowy, przeczyściłem cały układ po czym napełniłem - niestety nie pomogło. W lato jeszcze tak bardzo nie przeszkadzało bo rzadko ten deszcz padał więc luz, ale teraz jest masakra. Praktycznie cały czas mam szyby zaparowane, a dodając do tego długo nagrzewający się układ to już w ogóle tragedia. Pytanie co może być tego przyczyną? Jeśli może to być wilgoć we wnętrzu to nie zbyt dobrze dla mnie bo dopiero wiosną będę mógł porządnie wysuszyć samochód, aczkolwiek nigdzie nie zauważyłem żeby coś było "mokre".
 
To diesel.. one sie za szybko nie nagrzewają. Mój dopiero po paru km robi się ciepły.

Do osuszenia wnętrza polecam włączenie klimatyzacji.. jest to najszybszy sposób na usunięcie wilgoci. Trzeba się też zastanowić skąd się bierze wilgoć w aucie. Jedną z wielu przyczyn może być niedrożny odpływ z klimatyzacji, wtedy woda stoi w kanale... Może do filtra przeciwpyłkowego dostaje się woda? Na podszybiu też są jakieś odpływy, mogą się zatkać.

Może warto umyć szyby od środka jakimś płynem do szyb.. ?

A jak masz ustawione nawiewy? Powietrze leci świeże z zewnątrz?

W jakim stanie są uszczelki w drzwiach?
 
Ostatnia edycja:
Na pewno w podnoszeniu temperatury silnika nie pomaga włączenie nawiewu na max- to raczej wydłuża czas nagrzewania silnika, a co za tym idzie i wnętrza samochodu. Po odpaleniu silnika dawaj pierwszy lub drugi bieg dmuchawy z klimatyzacją(żeby odparować szyby), a jak wskazówka od temperatury ruszy, to wtedy dopiero daj więcej nawiewu.
 
Woda do filtra raczej na pewno się nie dostaje bo tam sprawdzałem i wszystko suchutkie. Szyby myłem już różnymi płynami i po każdym to samo. Uszczelki w drzwiach nie przepuszczają nic i drzwi się cicho zamykają więc są chyba w bdb stanie. Nawiew ustawiałem na wszystkie możliwe sposoby i za każdym razem to samo. Szyby nawet gdy stoi na parkingu i nikt w nim nie siedzi to są zaparowane a wtedy obieg jest jak mniemam zamknięty.
Co do nagrzewania diesla to tak jak mówiłem, mam okazje jeździć passatem także w dieslu i tam w momencie jest ciepło.
Jaką temperaturę masz na myśli do osuszania? Czy mogę to zrobić teraz czy trzeba czekać aż będzie cieplej na dworze?

@up
Nie mam pierwszego lub drugiego biegu bo mam belle po lifcie...
 
Ostatnia edycja:
Spróbuj po przyjechaniu na miejsce i zgaszeniu silnika pootwierać wszystkie drzwi na minutę, dwie - szyby odparują po takim przewietrzeniu auta. Następnego dnia po postoju szyby nie powinny być zaparowane.
 
Witam. Ja mam nieszczelną uszczelkę od strony pasażera i mam dokładnie to samo co Ty, więc sprawdź dokładnie!

A tak w ogóle to wie ktoś gdzie mogę dokupić ową uszczelkę? Drzwi od strony pasażera się strasznie ciężko zamykają (uszczelką się jakby zsunęła i nie chce wrócić na swoje miejsce ) .
 
@ Dugit
Jutro spróbuje tego sposobu, oby pomogło.

@ P4TRYK
Wszystkie uszczelki mam szczelne jak to już pisałem, drzwi mi się lekko i cicho zamykają. Podczas deszcze przez drzwi ani przez klape bagażnika ani jedna kropla nie dostaje sie do środka.
 
hm. podłącze się pod temat mam podobny efekt.
najgorsze jest jak są zaparowane przednie bo czasami się zdarza ze tylko tył zaparowany mam..
a najbardziej mnie zastanawia czemu tak długo ogrzewanie tylnej szyby działa...
uszczelkę mam tylko w bagażniku w nie najlepszym stanie..
 
To i ja się podłącze piszesz że jeździsz Paskiem i tam po dwóch lub trzech minutach działa ogrzewanie "grzeje" - jedno podstawowe pytanko czy to jest benzyniak czy diesel ? bo benzyniak się na ogół szybciej nagrzewa niż diesel. Co do parowania sprawdziełeś m.in. filtry itd. to co mi przychodzi do głowy to zobacz wycieraczki pod nogami a bardziej chodniki pod nimi tam może być problem parowania.
 
To i ja się podłącze piszesz że jeździsz Paskiem i tam po dwóch lub trzech minutach działa ogrzewanie "grzeje" - jedno podstawowe pytanko czy to jest benzyniak czy diesel ? bo benzyniak się na ogół szybciej nagrzewa niż diesel. Co do parowania sprawdziełeś m.in. filtry itd. to co mi przychodzi do głowy to zobacz wycieraczki pod nogami a bardziej chodniki pod nimi tam może być problem parowania.

...kolega napisał kilka postów wyżej że to diesel :P
...co do wykładziny, to bardzo trafna uwaga :) ...sprawdz czy woda jakoś do środka się nie dostaje (zapchane kanały odprowadzające w tym szyber - jeśli go posiadasz ;) ) bo to najczęstsza przyczyna parowania szyb...

Pozdrawiam
 
Co do wykładziny to była moja pierwsza myśl bo kiedyś w clio miałem podobny problem z tym, że wtedy nie dosunąłem szyby i podczas mycia się nalało :)Teraz wykładzina suchutka, szyberdachu nie posiadam i bardzo się z tego ciesze. Filtr mam suchy i niedawno wymieniony tak jak już pisałem. Sprawdzę wieczorem te kanały odprowadzające, tylko naprowadźcie mnie dokładniej żebym żadnego nie przeoczył :D
 
kanały odprowadzające masz jak zdemontujesz te plastiki pod szybą. Mi kiedyś parowało ale zrobiłem tak ze ustawiłem deskę na tylnej kanapie na desce farelkę włączyłem na maxa jako że stał na zewnątrz a nie w garażu wybrałem noc kiedy miało nie padać, odsunąłem szyby po 1,5cm każdą i zostawiłem na noc... jedyna uwaga to taka, że trzeba to zrobić tak aby farelka nie była powodem zastania rano spalonego samochodu :D i tak aby ta wilgoć z wnętrza miała gdzie uciec... u mnie pomogło, mija 2 lata i nie parują jak parowały, owszem czasem się zdarzy że zaparują jak jest zimno i deszczowo, biegnie się do samochodu i wsiada się i mokrym i zdyszanym, ale to nie ma opcji aby nie zaparowało :)
 
Ostatnia edycja:
Wyjdę z pracy to poodkręcam te plastiki i zobaczę. Sposobu z farelką jednak nie będę u siebie praktykował bo wole mieć srebrny samochód w całości niż czarny w kawałkach :) Zresztą nawet jeśli bym chciał to nie mam jak bo mieszkam w bloku, a samochód stoi w garażu jakieś 500m dalej i nie mam tam źródła prądu.
 
a co z podgrzewaną szybą tylną? jakoś słabo ona grzeje?
 
Skoro masz garaż, to zostawiaj uchylone szyby w aucie.. nie powinny być wtedy zaparowane.
 
Szyba tylna grzeje w pewnej części bo mam uszkodzone ogrzawanie przez pomysłowość poprzedniego właściciela... Myślę nad wymianą szyby, ale to dopiero na wiosnę lub w lato. Tył tyłem niech se będzie zaparowany, najbardziej tu zależy mi na przedniej i przedniej bocznej :) Aczkolwiek miło by było jakby wszystkie były czyste.
Cóż mi po tym, że w garażu będą uchylone jak za dnia samochód stoi na dworze. W garażu nie muszę nawet odsuwać szyb bo z zasuniętymi mi nie paruje. Dzieje się tak tylko gdy stoi na dworze.
 
Próbowałem, dokładnie tym samym klejem. Działało przez jakiś czas i znowu nie działa. Samochód miał wybitą przednią i tylną szybę przez jakiś "chuliganów". Poprzedni właściciel wstawił nowe szyby i najwidoczniej przy montażu tylnej urwał po prawej stronie tą blaszkę do ogrzewania. Przykleiłem ją tym klejem i śmigało, a teraz widzę że znowu nie działa. Musze to kiedyś jeszcze raz rozkręcić i zobaczyć.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra