• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

panewka

  • Autor wątku Autor wątku daro166
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

daro166

Guest
silnik na wysokich obotach zgasł. silnik ledwo kręci bateia n€wka.pasek ok.wkońcu odpala coś stuka .nie zgasło smaowanie.zgasiłem silnik pewnie panewka.może jednak nie?proszę o poradę.
 
nie gasnie kontrolka oleju czyli brak cisnienia uszkodzona pompa plus zatarty wal na panewce ( stukanie na wolnych obrotach). ewentualnie moze stukac jakims cudem pompa lecz lepiej nie odpalaj juz silnika tylko sciag mise odkres stopki panewek i bedziesz wiedzial co dalej
 
Sprawdzales stan oleju ostatnio ? Kiedy olej wymieniales ? Jak dodawales "gazu" stukanie nie mijało ? Z tego co piszesz oraz czytajac tematy z podobnymi dolegliwościami , jak wspomniales jest to panewka. Niestety ale czeka Cie kosztowny remont..

Pzdr
 
dzięki za pomoc. jak pzeprowadzic naprawe solidnie zebym niemusiał rozbierać tego jeszcze raz.czy wymienić panewki główne.jaki koszt mnie czeka:rolleyes:

---------- Post dodany o godzinie 10:22 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 10:14 ----------

stan oleju był wporzadku.motoek ten zmieniałem pół roku temu.na oleju zroiłem moze 5-tys km.na obotach 2500 było słychać lekkie stukanie czy to był obiaw zużytej panewki.silnik miał zrobione 130tyś
 
dzięki za pomoc. jak pzeprowadzic naprawe solidnie zebym niemusiał rozbierać tego jeszcze raz.czy wymienić panewki główne.jaki koszt mnie czeka:rolleyes:

---------- Post dodany o godzinie 10:22 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 10:14 ----------

stan oleju był wporzadku.motoek ten zmieniałem pół roku temu.na oleju zroiłem moze 5-tys km.na obotach 2500 było słychać lekkie stukanie czy to był obiaw zużytej panewki.silnik miał zrobione 130tyś
tak to byl objaw panewki. ktos zakatował silnik i sprzedał. trzeba sprawdzic pompe oleju czy nie padla, trzeba wyjac wal i zobaczyc czy da sie zrobic szlif jesli sie nie da trzeba zakupic uzywke i dobrac panewki wtedy wszystkie. sprawdzic glowice (walki czy nie przytarlo w wypadku gdyby to padla pompa olejowa) jesli pompa jest dobra to z reszta rzeczy tez powinno byc ok jedynie co to wlasnie panewki i wal.
 
Witaj
Z tego co widzę też masz 166 TS. Ja mam ten sam model i ten sam silnik i we wrześniu poprzedniego roku miałem ten sam problem, stukanie w silniku na wolnych i przy dodaniu gazu było jeszcze gorzej. Przyczyną oczywiście była panewka, całkowity koszt naprawy wyniósł mnie 3000zł ponieważ postanowiłem remontować silnik. Wał ledwo ledwo zakwalifikował się do szlifu. Do dziś przejechałem ok 11 tys od remontu i wszystko jest ok.
Jak masz jeszcze jakies pytania to pisz.

Pozdrawiam Daniel
 
Ten typ tak ma
sprzedalem ok 30silnikow 2.0TS a kupcy mieli te same objawy
mozna sobie tlumaczyc ze ktos niedbal, zly olej, rozrzad nie robiony albo inne tlumaczenia, te silniki sa slabe moim zdaniem.

nie polecam ci remontu, lepiej szukaj dobrej urzywki (moze nie byc latwe ale bedzie taniej i pewniej).

swoja droga z silnikow ts zdecydowanie najbardziej awaryjna (czytaj remont silnika) sa 2.0Ts troche lepiej jest z 1.8Ts nom i najlepiej wypadaja 1.6ts - moja opinia opiera sie na sztukach sprzedanych silnikow, utrzymuje kontakt z ludzmi ktorym sprzedalem te silniki i sa to powazni ludzie ktorzy bardzo dbali o swoje samochody a i tak przydazalo im sie to co tobie.

pozdrowka
 
dzięki za wasze porady.wszystkie były trafne.dziś zdiołem miske,luzy na każdym korbowodzie,panewki grubości żyletki okropnie zużyte,kupa opiłków,zawalona pompa.naszczęście wał ani korbowody nie uległy przegzaniu,brak widocznych odkształceń. pozdowienia dao166
 
swoja droga z silnikow ts zdecydowanie najbardziej awaryjna (czytaj remont silnika) sa 2.0Ts troche lepiej jest z 1.8Ts nom i najlepiej wypadaja 1.6ts
bo 2.0 ma dużo większe wykorbienie niż 1.6 czy 1.8 :) Większe siły działają na wał i panewki, a do tego dochodzi zapewne kiepskie materiały z jakich są wykonane panewki(to już mój domysł)
Pozdrawiam
i życzę szybkiej naprawy.
 
Ten typ tak ma
sprzedalem ok 30silnikow 2.0TS a kupcy mieli te same objawy
mozna sobie tlumaczyc ze ktos niedbal, zly olej, rozrzad nie robiony albo inne tlumaczenia, te silniki sa slabe moim zdaniem.

nie polecam ci remontu, lepiej szukaj dobrej urzywki (moze nie byc latwe ale bedzie taniej i pewniej).

swoja droga z silnikow ts zdecydowanie najbardziej awaryjna (czytaj remont silnika) sa 2.0Ts troche lepiej jest z 1.8Ts nom i najlepiej wypadaja 1.6ts - moja opinia opiera sie na sztukach sprzedanych silnikow, utrzymuje kontakt z ludzmi ktorym sprzedalem te silniki i sa to powazni ludzie ktorzy bardzo dbali o swoje samochody a i tak przydazalo im sie to co tobie.

pozdrowka

Trochę nie rozumiem:) skoro ten typ tak ma, to dlaczego uważasz, że używany silnik, w którym w takim razie, nawet w niedługim czasie (20/30tyś km) może przydarzyć się to samo, (bo "ten typ tak ma") jest dobrym rozwiązaniem?
Ja proponuję remont, i spokój na min 200tyś km z panewkami. A co do ich trwałości ja mam swoją teorię - i nie wydaje mi się, aby przy należytej obsłudze silnika wytrzymały mniej niż 300tyś, a jeżeli ktoś ma na liczniku 130tyś i panewki wytarte tak jak kolega wspominał, to lepiej niech się dobrze zastanowi nad tymi wskazaniami…
 
Trochę nie rozumiem:) skoro ten typ tak ma, to dlaczego uważasz, że używany silnik, w którym w takim razie, nawet w niedługim czasie (20/30tyś km) może przydarzyć się to samo, (bo "ten typ tak ma") jest dobrym rozwiązaniem?
Ja proponuję remont, i spokój na min 200tyś km z panewkami. A co do ich trwałości ja mam swoją teorię - i nie wydaje mi się, aby przy należytej obsłudze silnika wytrzymały mniej niż 300tyś, a jeżeli ktoś ma na liczniku 130tyś i panewki wytarte tak jak kolega wspominał, to lepiej niech się dobrze zastanowi nad tymi wskazaniami…

Tak myślę ze może licznik był prawdopodobnie cofnięty.
 
Wystarczyło, że któryś z 'n' poprzednich właścicieli nie utrzymywał oleju na odpowiednim poziomie etc. i już żywotność panewek mogła się skrócić radykalnie, nawet do 0 (czyt. do awarii...) A co do silników to słyszałem, że najczęściej 1.6 mają problemy z panewkami...

Pozdrawiam,
GrzsiuŻar

P.S. ... ale słyszałem też, że alfy to złom i gów**, że jedyne dobre auta to VW... Dlatego jeżdżę takim złomem i z satysfakcją objeżdżam wszystkie zaje**ste pancerwagony ze zdziwieniem ich właścicieli na twarzach. A jak komuś to nie pasuje to nich kupi coś innego, co nie ma rodowodu z Włoch :) <-- musiałem się wygadać, bo mnie podku*** znajomy z Borą, który nie wymieniał od 8 lat nawet tłumika w aucie.. :D
 
tez mam problem z panewką

hej tez mam problem z panewką a co najleprze 5 tysięcy temu miałem kosztowny remąt panewek. w ksiąrzeczce wpis. i rzeczywiście bylo coś robione ale tylko jedna jest zmieniona, a teraz niewiem która mi siadla walło jak cholera i koniec po silniku. i tak moja ukochana stoi 2 miesiąc. doradzcie chłopaki czy jak wleję modifikator plus bardzo go chwalą wszędzie czy na kolejnym silniku uratuje mnie to przed kolejną wymianą panewek?? aha i jeszcze jedno jak by ktoś mial silnik albo sam spod blok wal bez glowicy blisko opola, katowic, wroclawia albo częstochowy to bym się wybral po to. tez silnik 2.0 ts alfa 156 99 rok dzięki chlopaki.
 
Witam,

Tez miałem przejście z panewkami...
Zdecydowalem sie na kompleksowy remont a nie tam używany silnik w którym nigdy nie wiadomo co siedzi.
Uwazam, że jak do jazdy dla siebie to tylko remont.

Ktoś tam wyzej pisał o wymianie tylko jednej panewki.. Moim zdaniem to bez sensu, jak robic to dobrze.

Koszt remontu u mnie wyniósł 4500 zł. Zrobiono: wymiana WSZYSTKICH panewek (mimo ze przytarta była tylko jedna), obróbka głowicy,
wszystkie możliwe uszczelniacze, sruby głowicy, pierścienie, szlif wału (po przygodzie z panewkami obowiązkowo nalzeży sprawdzić wał, nie wydaje mi sie zeby moznabyło stwierdzić to na oko).*
Od remontu przejechalem jakieś 8 tysięcy, na razie chodzi super, oleju nawet grama nie bierze..

pzdr
 
Witam, ja również miałem przygodę z panewką i to w 1,9 JTD. Podobnie jak kolega Baku147 zdecydowałem się na generalny remont silnika. Niestety wał również dostał i musiałem kupić blok. Udało się za 700 zł dostać cały blok wraz z korbowodami i tłokami ale i tak wszystko zostało rozłożone na części pierwsze w celu sprawdzenia. Całość zamkneła się w kwocie 5300, w tym również sprawdzenie i czyszenie wtyskiwaczy oraz wymiana zaworów.

W tej chwili przejechałem ok. 18.000 km i nie żałuję ani jednej wydanej dotychczas złotówki.

PS. Jak padła panewka komp pokazywał przebieg 270.000 km, a w moich rękach Bella była ok. 2.5r i nie obserwowałem żadnych problemów z poziomem oleju.
 
tak olej byl lotos 15w40. a jaki polecacie olej?? i co sądzicie z tym modifikator plus? i znalazłem fajny blok silnika i chyba kupie, macie jakiąś poradę czy na oko w takim bloku przed zakupem da sie sprawdzic panewki? wymiana silnika jest trudna? slyszalem ze w alfie silnik wychodzi dołem prawda to? kiedys zmienialem silnik w audi 100 i hondzie civic a w alfie (sie dopiero zastanawiam) tez chcial bym sam. co mi doradzicie trzeba do tego jakies specjalistyczne narzędzia? czy jak mialem 5 tysiecy temu planowana glowice to znowu bede musial przy zmmianie bloku? aha i jeszcze jedno bo tak czytam to kazdemu silnik kręcil po uszkodzeniu panewki. a mi silnik oddał głos jak by wybuch albo raczej urwanie kawalka metalu i zablokowalo silnik na biegu nie ruszy rozrusznik nawet nie sapnie. czy to sby napewno panewka? moze mi korbowód wypadł? doradzcie chłopaki czy warto kupoic sam blok jak ja mam glowice po remoncie czy lepiej caly silnik i tylko przekładke zrobic?? doradzcie chlopaki swięta idą aja od początku wakacji zrobilem 15 kilometrów moją piękną na swięta chcial bym chociaz z garazu wyjechać
 
mdleje.gif
Kto takiego oleju nalał do twojego silnika? NIE Lotos i NIE 15W40 do tego silnika, tylko dobry olej 10W.
Po tym co napisałeś bym powiedział, że niestety pasek rozrządu powiedział :ciao:
 
pasek i rolki tez byly wymieniane 5 tysiecy temu. caly remont byl bo wtedy panewka sie przekrecila. pasek jest okej. ja mialem jeszcze 4 kilometry do domu i strasznie waliło i tak kawaleczek jecham az walło mocno i koniec. boona mi isę przegotowala i uszczelke wywialo. i mechanik uszczelke wymienil i to się stalo wlasnie w ten dzien co ją od niego odebrałem. a stukalo jak w polonezie tylko 100razy glosniej. i mechanik powiedzial ze w dół silnika nie zaglondał ze to mogą byc panewki. domyslam się co sie stalo domyslam się ze korbowód wyrwało. to raczej na 100 procent będzie wał krzywy więc się go nie wyremontuje.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra