[159] P1670 P1671 - 1.75 tbi

  • Autor wątku Autor wątku Alkat
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Alkat

Nowy
Rejestracja
Lis 11, 2023
Postów
11
Auto
Alfa Romeo 159 TI * 1.75 tbi 200km * Sedan
Dopadła mnie ostatnio awaria z kodami błędu P1670 i P1671, które ciągle powracają.
Autem nie da się jeździć, ponieważ dławi go przy dodawaniu gazu.
Dodatkowo rozrusznik kręci z 5 razy dłużej przed odpaleniem.

Komputer pokazał, że oczekiwane ciśnienie paliwa to 30Bar, a zmierzone na czujniku to 8Bar na wolnych obrotach. Przy dodawaniu gazu rozbieżności się utrzymują.

Wymieniłem już czujnik ciśnienia paliwa na listwie i problem jest dalej, lecz czujnik, który mi przyszedł pomimo tego, że przy zakupie był opisany jako nowy to ma oznaczenie na rok 2014, dlatego ktoś prawdopodobnie sprzedał mi używkę, więc dla pewności zamówię jeszcze drugi czujnik.

Wysoce prawdopodobne jest jednak, że winowajcą jest regulator ciśnienia paliwa. W 1.75 tbi jest on jednak montowany w pompie paliwa. Czy jest jakiś sposób na wymianę samego regulatora?
 
Niestety trzeba wymienić pompę WC
 
Wracam do tematu po paru miesiącach z informacją, że wymiana pompy wysokiego ciśnienia rozwiązała problem. Kierując się sugestiami innych osób z forum kupiłem nową pompę BOSCH 0 261 520 295, która jest przeznaczona do opla i saaba, ale do 1.75 tbi również podpasowała, a zapłaciłem za nią 1006 zł. Teraz z tego co widzę kosztuje 929 zł w tym samym sklepie, więc cena topnieje. Oryginały używane wyświetlały mi się w tamtym czasie po 3/4 tysiące, więc jest to spora oszczędność.
Wtyczka w tej pompie skierowana jest do góry przez bez obróbek nie można spiąć maskownicy silnika co nie jest problemem. Osłona ta zamiast na 4 trzyma się po prostu na 3 zatrzaski, więc nie ma opcji żeby latała luzem.
Jeśli chodzi o moc silnika to chyba nie ma żadnych strat. Na początku wydawało mi się, że auto się trochę wolniej rozpędza, ale to była chyba wyobraźnia i sceptyczne podejście przez to, że wkładam element nie przeznaczony do tego samochodu. Miałem jechać na hamownie sprawdzić, ale zrezygnowałem, bo i tak nic by mi to nie dało. Nawet jeśli wyszło, by mniej niż 200 kuca to nie sprawdzałem stanu sprzed awarii.. Tak czy inaczej po kilku miesiącach mnie to już zupełnie nie obchodzi i póki co awarie mnie omijają :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra