• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] p0340 i p0335

mamel

Nowy
Rejestracja
Sty 24, 2015
Postów
464
Auto
AR 159 1.9 JTDM 8v
Hej. Moja alfa coś zaczeła wariować. Wczoraj bawiłem się z czyszczeniem przewodów i połączen masowych - wyjąłem akumulator, poczyscilem mase miedzy aku i budą a później między skrzynią i podłużnicą, włożyłem aku i git. Przejchalem jakies 20km, auto zgasilem, po 15 min wróciłem i auto nie chciało zapalić - rozrusznik kręcił ale silnik nie łapał. Dopiero za 2 razem załapał. Dziś jeździłem cały dzień i było wszystko ok do teraz. Stanąłem pod domem i na luzie silnik chodził i co jakis czas jakby chciał przygasnąć (tak jakby przerwał pracę na 0.01 s i działał dalej) aż w końcu zgasł i wywaliło mi 2 błędy:

p0340 i p0335

Czy to może być powiązane z tym czyszczeniem masy? Jak wykręcałem podstawe akumulatora to ecu od niej musiałem odkręcić i może w wiązce wtedy coś ruszyłem i nie łączy?
Dodam jeszcze, że w mesie jest adnotacja, że kontrolka została włączona przez błąd p0335.

Tak to wygląda w fesie:
attachment.php

attachment.php
 

Załączniki

  • 2.jpg
    2.jpg
    138 KB · Wyświetleń: 724
  • Bez tytułu.jpg
    Bez tytułu.jpg
    74.7 KB · Wyświetleń: 759
Ostatnia edycja:
Ciężko cokolwiek powiedzieć. Skoro pojawiło się to po Twojej ingerencji, przyczyny szukałbym w miejscu, w którym grzebałeś. Może uszkodziłeś wiązkę lub wystąpiło luźne połączenie przy którejś wtyczce.
 
No ale zakładając, że uszkodziłem wiązkę no to chyba nawet na zimnym powinien wariować czujnik, prawda? A on świruje tylko jak się rozgrzeje - na zimnym jest jak najbardziej ok. Może po prostu po odłączeniu prądu na jakies 30 min i ponownym podłączeniu, czujnik wyzionął ducha bo to w koncu elektronika i o takich przpadkach czytałem też na forum (niekoniecznie o czujniku, ale ogolnie o elektronice w 9).
 
Nie twierdzę, że to może być przyczyna ale zimne przewody mogą odginać się w zupełnie innym kierunku niż rozgrzane (takie w których przez jakiś czas płynie prąd). Takie zjawisko można zauważyć np w kiepsko zrobionych gniazdkach w mieszkaniach gdy jeden przewód jest luźny. Gniazdko działa np 10 minut, a później przewodzik odchyla się pod wpływem temperatury.
 
Luźne styki dają o sobie znać w losowych przypadkach. Może być jak pisze hideto.
 
A sam czujnik po wyjęciu da się jakoś sprawdzić? I powiecie mi gdzie on się dokładnie znajduje?
 
Każdy czujnik da się sprawdzić na stole.

Zazwyczaj wystarczy zasilacz 12V, multimetr i coś czym podasz oczekiwany przez czujnik sygnał. Tak się czasami muszę bawić w robocie, jak nie ma pewności czy padł czujnik czy coś innego. Tylko ja mam do tych celów dostępny zasilacz laboratoryjny i kilka innych przydatnych gadżetów (i nie sprawdzam czujników motoryzacyjnych)
 
a gdzie ten czujnik sie znajduje w 1.9 8v jtd?
 
K046 - czujnik obrotu
K047 - czujnik fazy

Zdjęcie z 16V, ale w 8V będzie identycznie. Sygnały wracają sąsiadującymi żyłami.

187079-p0340__p0335-silnik.jpg
 

Załączniki

  • silnik.jpg
    silnik.jpg
    167.3 KB · Wyświetleń: 1,508
Ostatnia edycja:
O kurde a ja myślałem, że to gdzieś z tyłu silnika (dużo niżej pod egr, przy połączeniu skrzyni) bo tak znalazłem w necie i meczylem się z szukaniem:D A jeżeli wyjme ten czujnik i pomierzę jego oporność na zimno i ciepło to da rade po tym coś wywnioskowac?
 
A czy te czujniki to grzałki ?
Musisz sprawdzić ich działanie. Jeden to chyba indukcja (sprawdza pozycję wałka rozrządu na trzech przewodach), drugi to jakiś rodzaj enkodera na dwóch przewodach z ekranowaniem, co i jak mierzy nie wiem. Na schemacie jest rysunek tarczy perforowanej...
 
Można i tak. Aczkolwiek w pełni profesjonalnie to podpięcie go pod zasilanie i sprawdzenie czy będzie sygnał. Pozostaje jeszcze sprawa drugiego czujnika, dlaczego tamten padł - chociaż może jedno wynika z drugiego. Tzn sygnały z jednego muszą pokrywać się z drugim i dlatego wyrzuca komunikat o obu.

Ok, nie ogarnąłem który czujnik pokazujesz. To z twojego filmu to czujnik obrotu, dlatego są tylko dwa piny.

Ten drugi to czujni Halla.
 
Ostatnia edycja:
No własnie czytałem, że ten drugi wynikła własnie przez to, że wywala czujnik wału. No i poza tym czujnik wału jest głównym winowajcą błędu. Chyba jutro odkrece go i tak sprawdze jak na filmiku bo to prosty sposób i nie wymaga profesjonalnego sprzętu a i może coś wyjaśni:) Podobno żeby sie dostać do tego od fazy to trzeba grzebać w rozrządzie, więc nie będę tego dotykał i na razie posprawdzam to, co mogę.
 
Grzebać w rozrządzie nie trzeba. On jest na wierzchu przykręcony gdzieś jedną śrubka i po prostu sprawdza krzywkę która jest na wałku rozrządu. Jak sprawdzisz czujnik obrotu i będzie sprawny, sprawdź czujnik halla (sposób równie prosty masz na tym samym kanale). Jeśli oba sprawne to masz przestawiony rozrząd.
 
ok, nie wiedziałem że to też takie proste... naczytałem się głupot, że rozrząd trzeba zwalać... a jakie są objawy przestawionego rozrządu opróczy tych, co teraz mam, czyli na ciepłym gasnie?
 
Chyba jednak w 8v nie ma tego czujnika w tym samym miejscu, co w 16v... albo ja jestem ślepy. Idąc po rysunku, który jest stronę wcześniej, zdejmuje akumulator, podstawkę i uzyskuję takie widoki:

attachment.php

attachment.php

Czy to jeden, z tych, które widać może?
 

Załączniki

  • 20160102_150345.jpg
    20160102_150345.jpg
    90.2 KB · Wyświetleń: 418
  • 20160102_150409.jpg
    20160102_150409.jpg
    95.8 KB · Wyświetleń: 486
No właśnie coś mi się wydaje, że chyba jednak to nie tu w ogóle. Po pierwsze to w ogóle się nie zgadza z wyglądem czujnika wału (wystarczy popatrzeć w necie jak ten czujnik wygląda) a po drugie to ta fotka: https://www.google.pl/search?client....img..8.0.0.7RQP93gVZOg#imgrc=7uGEE10fTCl6xM:

Tutaj oznaczone jako "2" to czujnik wału. Co prawda to z opla, ale to ten sam silnik, więc już sam nie wiem co myśleć...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra