No i stało się

  • Autor wątku Autor wątku alfa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alfa

Guest
:((( witam wszystkich
dziś niestety nadszedł dzień w którym rozstałem się z moją niunią musiałem sprzedać niestety alfeczke i jest mi z tym zle narazie będę usiał opuścić forum (dzięki raz jeszcze tym wszystkim którzy odpisywali na moje posty) mam nadzieje że nie na długo bo mam na oku niunie 159 tylko żonę muszę przekonać bo jak narazie od ok.miesiąca jezdzimy citroenem c5 i bardziej sie jej podoba niz moja kochana alfunia
więc narazie przyszło mo się z wami pożegnać mam nadzieję że nie na długo
KOCHAJCIE SWOJE NIUNIE I DBAJCIE O NIE
 
No to masz problem a jesli tak kochasz alfy to ci pozostaje zmienic zonę :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam <hello>
 
:(, Nade mną niestety również wisi widmo sprzedaży alfetki, i to coraz realniejsze ;// powrotu do Alfy jak najszybciej ;)
 
Zacznij żonie w szafie grzebać i mówić, że swoje ulubione ciuchy powinna do PCK zanieść. Może wtedy zrozumie, że facetowi w auto sie nie ingeruje.
 
kto by tam chcial cytryna jezdzic.....no przeciez italiano jest o niebo lepsze jak żabojad...zreszta czlowiekowi trzeba indywidualnosci....a alfa jest najlepszym tego przykladem....
 
bija22 napisał:
kto by tam chcial cytryna jezdzic.....no przeciez italiano jest o niebo lepsze jak żabojad...zreszta czlowiekowi trzeba indywidualnosci....a alfa jest najlepszym tego przykladem....

Citroen też jest nietuzinkowy. Powiedziałbym nawet, że bardziej porąbany i ekstrawagancki niż Alfa. Tyle, że Citroena bierze się dla komfortu głównie.
 
fiergloo napisał:
Tyle, że Citroena bierze się dla komfortu głównie.
o tak, w żadnym innym aucie tej klasy nie ma takiego komfortu jazdy, zawieszenie hydropneumatyczne jest niesamowicie zestrojone, tez lubie jezdzic tym autem, zwłaszcza w długie trasy.
wszystkiego w jedny mnie mozna miec, kazdy ma inne priporytety, pozostaje życzyc drugiego auta dla kolegi, co by sobie kiedys znowu kupił alfe, a zona moze płynąć cytryną :)
 
O tak, przekonać rodzinke do alfy w moim przypadku też było bardzo trudno ;// . Mój tata nawet przynosił mi z pracy jakieś gazetki gdzie wypisywali jak to alfy są awaryjne :) . A teraz jak ma skoczyć do sklepu to rzuca " porzycz kluczyki" :D
 
alfa napisał:
od ok.miesiąca jezdzimy citroenem c5 i bardziej sie jej podoba niz moja kochana alfunia

Zaproponuj jej zmianę Cytryny na Lancię, równie komfortowa, a Włoszka :mrgreen:
 
bija22 napisał:
kto by tam chcial cytryna jezdzic.....no przeciez italiano jest o niebo lepsze jak żabojad...zreszta czlowiekowi trzeba indywidualnosci....a alfa jest najlepszym tego przykladem....

Sabina twój mąż jesli będzie lubiał alfy to chyba nie musi bać się zmian :)
 
bija22 napisał:
kto by tam chcial cytryna jezdzic.....

JA. Najchetniej DS po lifcie albo CX z V6.
Citroeny sa tak samo fajne jak alfy, tylko maja inny charakter.
A ze kilka modeli (c5, xsara) bylo do bani, to juz wypadek przy pracy.
 
Cytryny też są fajne na swoj sposób
Mnie tez będzie sprzedać swoją AR :(
 
QBA napisał:
bija22 napisał:
kto by tam chcial cytryna jezdzic.....no przeciez italiano jest o niebo lepsze jak żabojad...zreszta czlowiekowi trzeba indywidualnosci....a alfa jest najlepszym tego przykladem....

Sabina twój mąż jesli będzie lubiał alfy to chyba nie musi bać się zmian :)

z moim facetem nie ma problemu bo on tez przy alfach obstaje....ciekawe co z tego wyjdzie w przyszlosci
a honor cytrynce musze zwrocic bo faktycznie jak Adasco napisal te nowe modele sa dopracowane czego nie mozna powiedziec o starych...
no ale jak juz bym miala wybrac to nie byly by to C3, czy C4....sa za male :mrgreen:
 
Mnie sie landara XM podoba, jeszcze jakby miała silnik 3.0 to w ogóle fajnie.
 
Kosiar napisał:
tak tyle że nowa C5 to francuz z niemieckim osprzętem

A nasze Alfy to nie? A Bosch to co robi w Alfach oprócz uporczywego tkwienia i psucia się?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra