[155] Nie można przekroczyć 3500 obrotów

olek_jaw

Nowy
Rejestracja
Sie 5, 2009
Postów
84
Lokalizacja
Jaworzno
Auto
AR 156, AR 155
Witam szanowne grono.

A więc od początku - AR 155 2,0 TS 8 zaworów 1994 rok - silnik AR 06416
Kompletny remont silnika (szlif wału + nowe panewki, kompletna regeneracja głowicy, nowe tuleje tłokowe + pierścienie) po włożeniu silnika są następujące objawy - nie można przekroczyć 3,5 tyś obrotów.
Przed remontem zakupione nowe cewki zapłonowe (niestety nie bosch lecz zamiennik - MG) gdyż stare już odmówiły posłuszeństwa, nowe świece + kable, podmieniano moduły zapłonowe. Sprawdzone wszystkie przejścia na kablach, masy itd itp.
Czujnik położenia wału ok. 540ohm, wyświetla błąd sondy lambda (będzie nowa po wypłacie) ale chyba to nie przez niż takie problemy, podmienione ECU to samo...wymieniony będzie wkrótce też potencjometr przepustnicy gdyż ten po pomiarach trochę mi się nie podoba gdyż przy max otwarciu wykazuje przetarcie ścieżek a przepływki nie mam z kim podmienić ;/ przed remontem w okolicy 3 tyś obrotów Alfka była przymulona, szczerze mówiąc obstawiam te zamienniki cewek lub czujnik położenia wału ale ten jest przecież indukcyjny i gdyby padł to by nie paliła.

Autko posiada LPG sekwencyjne i tam są identyczne objawy.

Prosiłbym o jakieś wsparcie ponieważ już wymiękam...nie jest to moja pierwsza Alfa bo 155 miałem już 3 (2,0 TS 16V, 2,5TD, 2,5 V6) oraz obecnie 156 1,8 TS i z wszystkimi dawałem sobie sam rady ale ta mnie powoli przerasta.

Byłbym zobowiązany (czytaj będzie dobra flacha lub keg piwa ;) ) za możliwość podmianki na chwile osprzętu silnika żeby nie kupić całego.

Pozdrawiam Marek z Jaworzna
 
Tak się spytam a wszystko dobrze poskładane (chodzi konkretnie o wałki rozrządu i "wariata") bo przy 3,5 tyś "wariat" powinien zmienić fazę rozrządu - może to z nim jest problem?
 
To też sprawdzałem i jest ok (tłok z 1 cylindra w GMP a punkty na wałkach zgodne ze znakami na mocowaniach) po pierwszym odpaleniu miałem "chwycony" zawór wariatora co skutkowało przestawieniem wariata to było powodem szarpania na wolnych obrotach...to już "uzdrowiłem" ale nadal jest odcięcie. W sobotę jadę do Krakowa do gościa który handluje używanymi częściami do alf podmienie elektronikę i zobaczę co będzie (na pewno mam walniętą sondę a przepływka też daje dziwne wskazania...)
 
Temat po 2 latach można zamknąć, nie można było przekroczyć magicznej bariery niecałych 4 tyś obrotów z powodu - bicia koła fonicznego (bicie 0,5mm, sprawdzone czujnikiem zegarowym) koło lekko doszlifowane i alfik wkręca się nareszcie na obroty jak dawniej...szkoda że to tak długo trwało ale niestety budowa pochłania masę czasu. Dobrze że "grzebanie" przy Alfach należą u mnie do przyjemnych zadań.
 
a czy moglbys mi napisac na pw ile wyniosl cie ten remont silnika kompletny co wymieniales co robiles przy glowicy i ile kosztowaly czesci jezeli mozna wiedziec
 
Pewnie ze 3-4 koła, same tuleje cylindrowe trochę kosztują, remont głowicy też.
 
Cena trochę ponad 3400zł ( samo dorobienie tuleji pod wymiar tłoków to koszt 1200zł, szlif z panewkami 400zł, remont głowicy 500zł, łańcuszki rozrządu bez kół zębatych 300zł i wiele innych rzeczy) ogólnie robiłem wszystko choć niektórych rzeczy nie trzeba było ruszać a teraz są smaki na swapa - właśnie u wujka włożyliśmy do 155 silnik 2,5 V6 24V ze 156 ogólnie 2 tygodnie zabawy z mechaniką (popołudniami po pracy) a wcześniej 2 tygodnie zmagań z kablami, elektroniką i upychaniem tego żeby ładnie wyglądało...ten koszt to ok. 5000zł (sam dawca 3000zł)
 
Ostatnia edycja:
Narazie nie miałem kiedy tego testować na A4 Chrzanów -> zjazd na Jaworzno trasa nr 79 na kołach 16 cali miałem licznikowo 205km/h ale jest tam delikatnie z górki a pod nogą jeszcze było trochę...ogólnie jestem zadowolony ale swap napewno będzie ta czarnula to taka moja zabaweczka do głaskania ;) (mówie o moim 2,0 TS) ta 2,5 V6 24V to inna bajka dla niej 210km/h to naprawdę nie problem (na tym samym odcinku A4 tylko w drugą stronę - pod górkę) ale ona jest oczkiem w jego głowie pewnego fascynata emeryta który poświęca jej masę czasu co 2 dni ją myje, pastuje i szuka co jeszcze można poprawić , ogólnie poszukuje do niej jednego lub kompletu sprawnych amortyzatorów do przodu z elektroniczna regulacją twardości bo się prawy wysypał ;/
 
Ostatnia edycja:
Narazie nie miałem kiedy tego testować na A4 Chrzanów -> zjazd na Jaworzno trasa nr 79 na kołach 16 cali miałem licznikowo 205km/h ale jest tam delikatnie z górki a pod nogą jeszcze było trochę..

to coś słabo bo tyle to moja robi a skrzynia z najkrótszymi przełożeniami i po prostu odcina, poza tym u mnie ok. 11 barów na garek.
 
Moja zrobiła na płaskim licznikowe 200 a do odcinki było jeszcze ok. 700rpm więc całkiem sporo. Muszę się wreszcie zebrać i pomierzyć swoją kompresję.
 
Przecież napisałem że nie testowałem ich do samego końca, ruch na tym odcinku A4 jest spory ostatnio bo jest zamknęty odcinek drogi nr 79 i z Chrzanowa do Jaworzna wszyscy autostradą jadą...jak będzie trochę luźniej to sprawdze. ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra