MiLykie
Nowy
Moi drodzy!
W końcu nastał czas prezentacji mojej Julci, gdyż popełniłem jej kilka fotek. Dopiero teraz, gdyż mój czerwiec i lipiec były dość mocno zakręcone, dopiero od kilku dni zaczęła się jako-taka nuda. Niestety nie nadążam z myciem jej (ostatnio na myjnię tygodniowo wychodzi więcej niż na paliwo...), więc będzie bez zbliżeń, bo nie jest idealnie czysta, a nie chcemy flejmu na forum, że samochód usyfiony.
Julcia jak widać jest biało-niebieska (tak sobie powtarzam, żeby nie było, że jest szaro-srebrna, fujka!) i poliftowa. Rok produkcji 2013, a ja zasiadłem za jej sterami 28 maja. Dzięki temu, że tyle na mnie czekała w Carserwisie, udało się wymęczyć "w miarę" cenę, chociaż i tak wyszło 2 razy więcej niż początkowo planowałem za kilku-letnią Brerkę 3.2.
Oryginalnie, jak niektóry wiedzą, polowałem na Brerkę. Ale... z wielu powodów, w świetle zainteresowania pojawiła się też używana (3-letnia) QVka. Nietety, 3 QVki w Warszawie w kwietniu mi zniknęły... Po nitce do kłębka, stanęło na takiej.
Jest to 170KM Multisrer, w bieda-wersji. Nie ma ruchacz-dachu, nie ma Bose, nie ma skóry ani navi. W zasadzie nic nie ma poza wyposażeniem standardowym poliftowej 170 KM. Ma tylko ksenony i pakiet sport (ale bez powiększonych zacisków, więc meh). Odpycha się ładnie, ale bez szału, po pierwszych dniach "wow" przeszło. Z drugiej strony - odpycha się tak samo jak Brera 1.75...
Póki co zbliżam się do 2000 km na liczniku (myślę, że za jakiś 1000 km zmienię olej i uznam silnik za dotarty).
Jeśli chodzi o "mechanikę" to, jako wyjątkowo upierdliwa osoba, już mam dłuuugą listę zastrzeżeń i duże pole do poprawek-modyfikacji, ale zadam je serwisowi chyba przy okazji wymiany oleju. Z ciekawostek, co mi tam na sercu leży:
- przednie koła (opony) są nierówne, pomimo równego (mierzone kilka razy) ciśnienia w nich, jedno jest nieco niższe niż drugie,
- prawdopodobnie z powyższego wynika, że aby jechać prosto trzeba minimalnie kierownicę przekrzywić
- kratki przednich głośników wpadają w drgania (norma),
- silnik wyraźnie cyka (wyraźniej niż u kolegi z tym samym silnikiem, ale to może wynikać z jakiegoś luzu na osłonie, braku jakiejś gumy czy coś),
- przednie zawieszenie przy (bardzo powolnym) zjeździe z progów zwalniających robi "chrup",
- gdy się ledwo toczę (przy parkowaniu) coś wyraźnie szura (zapieczony zacisk hamulcowy nie wraca?),
- (przy parkowaniu) powolne ruszenie przy lekko skręconych w lewo kołach -> pojedyncze chrup!
- tylne drzwi się trudno zamykają,
- zasadniczo nieużywane lewe tylne drzwi dorobiły się otarcia na ich tapicerce w miejscu "nad kołem",
- prawy schowek w bagażniku - chyba (nie mam z kim porównać, bo kolega ma wersję z Bose i to wygląda inaczej) się obluzował, bo plastik jest "elastyczny", jakby jeden zaczep nie trzymał,
- pedał sprzęgła pyka (przy wciskaniu i puszczaniu) - pyk - pyk!
Ogólnie samochód chrupie na wszystkie sposoby. Staram się to zagłuszać tłustymi beatami, ale nie jest to rozwiązanie, bo głośnik "pierdzi".
A co chciałbym "zmodzić":
- aby alarm/centralny zamek składał lusterka,
- aby otwarcie bagażnika (pilotem) na zamkniętym samochodzie nie wzbudzało alarmu (podobno polift "tak ma"),
- aby seat-belt reminder nie piszczał,
- aby awaryjne przy hamowaniu nie włączały się tak łatwo (marzenie... nie sądzę, aby to dało się jakkolwiek zmienić).
Wiem wiem, jestem wyjątkowo upierdliwym typem. Szczęśliwie w Warszawie są 4 ASO, więc mogę ich równomiernie katować.
Z dokonanych inwestycji póki co:
- malutki Kingston DataTraveler Micro - żeby wielki biały pendrive nie szpecił wyglądu w środku, całe 25 zł i 16GB radości!
Poza tym samochód jest super!
Mam też pierwszą nockę a ASO za sobą. Przy przebiegu 840 km padła przetwornica jednego ksenona, a części oczywiście "ni ma", więc Julcia nocowała u Dukiewicza (to było jakoś po Bożym Ciele w piątek, więc niestety Twardowski był zamknięty
). Btw, Dukiewicz tajniacko podmienił mi ramki pod tablicą (!), niestety dopiero kilka dni później zauważyłem...
I są foteczki! Starałem się wyphotoshopować największe zabrudzenia.
W końcu nastał czas prezentacji mojej Julci, gdyż popełniłem jej kilka fotek. Dopiero teraz, gdyż mój czerwiec i lipiec były dość mocno zakręcone, dopiero od kilku dni zaczęła się jako-taka nuda. Niestety nie nadążam z myciem jej (ostatnio na myjnię tygodniowo wychodzi więcej niż na paliwo...), więc będzie bez zbliżeń, bo nie jest idealnie czysta, a nie chcemy flejmu na forum, że samochód usyfiony.
Julcia jak widać jest biało-niebieska (tak sobie powtarzam, żeby nie było, że jest szaro-srebrna, fujka!) i poliftowa. Rok produkcji 2013, a ja zasiadłem za jej sterami 28 maja. Dzięki temu, że tyle na mnie czekała w Carserwisie, udało się wymęczyć "w miarę" cenę, chociaż i tak wyszło 2 razy więcej niż początkowo planowałem za kilku-letnią Brerkę 3.2.
Oryginalnie, jak niektóry wiedzą, polowałem na Brerkę. Ale... z wielu powodów, w świetle zainteresowania pojawiła się też używana (3-letnia) QVka. Nietety, 3 QVki w Warszawie w kwietniu mi zniknęły... Po nitce do kłębka, stanęło na takiej.
Jest to 170KM Multisrer, w bieda-wersji. Nie ma ruchacz-dachu, nie ma Bose, nie ma skóry ani navi. W zasadzie nic nie ma poza wyposażeniem standardowym poliftowej 170 KM. Ma tylko ksenony i pakiet sport (ale bez powiększonych zacisków, więc meh). Odpycha się ładnie, ale bez szału, po pierwszych dniach "wow" przeszło. Z drugiej strony - odpycha się tak samo jak Brera 1.75...
Póki co zbliżam się do 2000 km na liczniku (myślę, że za jakiś 1000 km zmienię olej i uznam silnik za dotarty).
Jeśli chodzi o "mechanikę" to, jako wyjątkowo upierdliwa osoba, już mam dłuuugą listę zastrzeżeń i duże pole do poprawek-modyfikacji, ale zadam je serwisowi chyba przy okazji wymiany oleju. Z ciekawostek, co mi tam na sercu leży:
- przednie koła (opony) są nierówne, pomimo równego (mierzone kilka razy) ciśnienia w nich, jedno jest nieco niższe niż drugie,
- prawdopodobnie z powyższego wynika, że aby jechać prosto trzeba minimalnie kierownicę przekrzywić
- kratki przednich głośników wpadają w drgania (norma),
- silnik wyraźnie cyka (wyraźniej niż u kolegi z tym samym silnikiem, ale to może wynikać z jakiegoś luzu na osłonie, braku jakiejś gumy czy coś),
- przednie zawieszenie przy (bardzo powolnym) zjeździe z progów zwalniających robi "chrup",
- gdy się ledwo toczę (przy parkowaniu) coś wyraźnie szura (zapieczony zacisk hamulcowy nie wraca?),
- (przy parkowaniu) powolne ruszenie przy lekko skręconych w lewo kołach -> pojedyncze chrup!
- tylne drzwi się trudno zamykają,
- zasadniczo nieużywane lewe tylne drzwi dorobiły się otarcia na ich tapicerce w miejscu "nad kołem",
- prawy schowek w bagażniku - chyba (nie mam z kim porównać, bo kolega ma wersję z Bose i to wygląda inaczej) się obluzował, bo plastik jest "elastyczny", jakby jeden zaczep nie trzymał,
- pedał sprzęgła pyka (przy wciskaniu i puszczaniu) - pyk - pyk!
Ogólnie samochód chrupie na wszystkie sposoby. Staram się to zagłuszać tłustymi beatami, ale nie jest to rozwiązanie, bo głośnik "pierdzi".
A co chciałbym "zmodzić":
- aby alarm/centralny zamek składał lusterka,
- aby otwarcie bagażnika (pilotem) na zamkniętym samochodzie nie wzbudzało alarmu (podobno polift "tak ma"),
- aby seat-belt reminder nie piszczał,
- aby awaryjne przy hamowaniu nie włączały się tak łatwo (marzenie... nie sądzę, aby to dało się jakkolwiek zmienić).
Wiem wiem, jestem wyjątkowo upierdliwym typem. Szczęśliwie w Warszawie są 4 ASO, więc mogę ich równomiernie katować.
Z dokonanych inwestycji póki co:
- malutki Kingston DataTraveler Micro - żeby wielki biały pendrive nie szpecił wyglądu w środku, całe 25 zł i 16GB radości!
Poza tym samochód jest super!
Mam też pierwszą nockę a ASO za sobą. Przy przebiegu 840 km padła przetwornica jednego ksenona, a części oczywiście "ni ma", więc Julcia nocowała u Dukiewicza (to było jakoś po Bożym Ciele w piątek, więc niestety Twardowski był zamknięty
I są foteczki! Starałem się wyphotoshopować największe zabrudzenia.
Załączniki
-
2014-07-19-Giulietta01s.jpg155 KB · Wyświetleń: 624 -
2014-07-19-Giulietta02s.jpg96.2 KB · Wyświetleń: 564 -
2014-07-19-Giulietta03s.jpg97.4 KB · Wyświetleń: 571 -
2014-07-19-Giulietta04s.jpg131.7 KB · Wyświetleń: 816 -
2014-07-19-Giulietta05s.jpg104.6 KB · Wyświetleń: 566 -
2014-07-19-Giulietta06s.jpg139.1 KB · Wyświetleń: 766 -
2014-07-19-Giulietta07s.jpg52.2 KB · Wyświetleń: 547 -
2014-07-19-Giulietta08s.jpg46.6 KB · Wyświetleń: 566 -
2014-07-19-Giulietta09s.jpg45.9 KB · Wyświetleń: 559 -
2014-07-19-Giulietta10s.jpg75.4 KB · Wyświetleń: 555 -
2014-07-19-Giulietta11s.jpg78.6 KB · Wyświetleń: 574 -
2014-07-19-Giulietta12s.jpg103.9 KB · Wyświetleń: 560 -
2014-07-19-Giulietta13s.jpg70.7 KB · Wyświetleń: 550 -
2014-07-19-Giulietta14s.jpg70.6 KB · Wyświetleń: 567 -
2014-07-19-Giulietta15s.jpg176.1 KB · Wyświetleń: 694 -
2014-07-19-Giulietta16s.jpg98.6 KB · Wyświetleń: 588
Ostatnia edycja: