K
Kate
Guest
Dzisiaj rano obudził nas straszny huk! Wyjrzeliśmy z Fredem przez okno. Tto co zobaczyłam przyprawiło mnie o zawrót głowy! Grad... nie, trudno nazwać to gradem... to było gradzisko! Z nieba leciały kulki większe od piłeczek golfowych
Pierwsza myśl... samochód... Jak widzieliśmy jak to... coś... leci na QV to serce się krajało <placz> Jak tylko skończyło, wybiegliśmy obejrzeć straty... Na dachu jedno wielkie wgniecenie i kilka mniejszych, na masce, centralnie na środku wielkie wgłębienie <płacze>
Czy ktoś może wie, gdzie na śląsku jest jakiś warsztat, który usuwa tego typu wgniecenia? <placz>
Poniżej zdjęcia winowajcy
A teraz znowu idzie burza
mam nadzieje że to "coś" nie wróci.. już wystarczająco dużo szkód zrobiło 
Czy ktoś może wie, gdzie na śląsku jest jakiś warsztat, który usuwa tego typu wgniecenia? <placz>
Poniżej zdjęcia winowajcy
A teraz znowu idzie burza
