G
ghost_wroc
Guest
Kupiłem ja już na początku roku.
Miłość od pierwszego wejrzenia, czekała tylko na mnie.
Po krótkiej jeździe wiedziałem już, że będzie moja.
AR Gtv 2,0 TB rok 98 przebieg 180 tys. włoszka pierwszy raz w kraju.
Niestety już miałem pierwsze przygody...
Po tygodniu okazało się ze uszczelka pod głowicą już puszcza.
Niestety nie było wyjścia...
Wymiana:
-rozrząd
-uszczelki
-kopułka zapłonowa
i trochę innych drobiazgów..
założyłem alarm
kupiłem zimówki
i finanse się skończyły.
Ale dzięki temu jeszcze bardziej się do niej przywiązuje.
Przy przypływie gotówki zamierzam trochę dopieścić "czarną damę" z "bananowym" wnętrzem.
Wrażenia:
-niesamowite uczucie z jazdy
-ma to coś.... chyba wiecie co mam na myśli
-zupełnie inna bajka niż poprzednik
t.j. Pajero 2,5 TDi Long z 90r. chociaż jest jeszcze sentyment po oddaniu staruszka.
ale... jej już nie oddam.
Jutro postaram się zrobić trochę zdjęć o ile pogoda pozwoli.
Pozdrawiam i czekam na opinie i sugestie.
Miłość od pierwszego wejrzenia, czekała tylko na mnie.
Po krótkiej jeździe wiedziałem już, że będzie moja.
AR Gtv 2,0 TB rok 98 przebieg 180 tys. włoszka pierwszy raz w kraju.
Niestety już miałem pierwsze przygody...
Po tygodniu okazało się ze uszczelka pod głowicą już puszcza.
Niestety nie było wyjścia...
Wymiana:
-rozrząd
-uszczelki
-kopułka zapłonowa
i trochę innych drobiazgów..
założyłem alarm
kupiłem zimówki
i finanse się skończyły.
Ale dzięki temu jeszcze bardziej się do niej przywiązuje.
Przy przypływie gotówki zamierzam trochę dopieścić "czarną damę" z "bananowym" wnętrzem.
Wrażenia:
-niesamowite uczucie z jazdy
-ma to coś.... chyba wiecie co mam na myśli
-zupełnie inna bajka niż poprzednik
t.j. Pajero 2,5 TDi Long z 90r. chociaż jest jeszcze sentyment po oddaniu staruszka.
ale... jej już nie oddam.
Jutro postaram się zrobić trochę zdjęć o ile pogoda pozwoli.
Pozdrawiam i czekam na opinie i sugestie.