G
grzybii
Guest
Witam,
Od jakiegoś czasu delikatnie udzielałem się na forum...no i teraz przyszedł czas się przedstawić.
Oto moja Bella:
(zdjęcia takie sobie - no ale nie mam innych)
Auto jest z połowy 2007 roku.
1.9 JTD
~180 KM
~400Nm
Sama historia zakupu też w sumie jest troszeczkę ciekawa..
Ostatni rok pracowałem na zachodzie Europy ale ze względu na to że dostałem lepszą pracę w Polsce stwierdziłem że przywiozę ze sobą jakieś autko
W sumie myślałem o trzech:
peugeot 607
Audi A3
no i Alfa GT
padło na Alfe...
Pewnego piątku zobczyłem w internecie ogłoszenie z tego samego dnia z moją Alfą...
więc w sobote rano do salonu i sprawdzanie
wtedy już byłem chory na tą alfe...
umowilem sie na poniedziałek i pojechałem po auto a w pracy powiedziałem że jestem przeziębiony
chciałem zaznaczyć że auto miało wgniecionyi pęknięty tylny zderzak dlatego troche się wahałem
no ale jakoś podpisałem papiery i dopłniałem formalności... patrze za okno a moja alfa sie naprawiła... zero zarysowań i pęknięć...
jak sie okazało spotkałem tam właściciela pojazdu który dopiełniał formalności przekazania samochodu..
okazało się że były właściciel mojej alfy kupił sobie taką samą tylko że Q2
opowiedział mi że w czwartek ktoś mu wjechał w tyłek w korku
w piatek sprzedal auto do salonu
w sobote kupił nową
a w poniedziałek spotkaliśmy się w salnie
okazalo się ze to jego 14 alfa w życiu

potem dodał jeszcze ze przy przebiegu 13.000 poddana została lekkiemu tuningowi
podniesiono moc do 180 KM i moment do 400 Nm
Auto ma obecnie 50.000 przebiegu i z tego co wiem nic sie z nim nie działo
Ja mam ją od miesiąca
ale codzienna frajda z jazdy nie przygasła... gdyby tylko nie te drogi...
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!!!!
Od jakiegoś czasu delikatnie udzielałem się na forum...no i teraz przyszedł czas się przedstawić.
Oto moja Bella:
(zdjęcia takie sobie - no ale nie mam innych)
Auto jest z połowy 2007 roku.
1.9 JTD
~180 KM
~400Nm
Sama historia zakupu też w sumie jest troszeczkę ciekawa..
Ostatni rok pracowałem na zachodzie Europy ale ze względu na to że dostałem lepszą pracę w Polsce stwierdziłem że przywiozę ze sobą jakieś autko
W sumie myślałem o trzech:
peugeot 607
Audi A3
no i Alfa GT
padło na Alfe...
Pewnego piątku zobczyłem w internecie ogłoszenie z tego samego dnia z moją Alfą...
więc w sobote rano do salonu i sprawdzanie
wtedy już byłem chory na tą alfe...
umowilem sie na poniedziałek i pojechałem po auto a w pracy powiedziałem że jestem przeziębiony
chciałem zaznaczyć że auto miało wgniecionyi pęknięty tylny zderzak dlatego troche się wahałem
no ale jakoś podpisałem papiery i dopłniałem formalności... patrze za okno a moja alfa sie naprawiła... zero zarysowań i pęknięć...
jak sie okazało spotkałem tam właściciela pojazdu który dopiełniał formalności przekazania samochodu..
okazało się że były właściciel mojej alfy kupił sobie taką samą tylko że Q2
opowiedział mi że w czwartek ktoś mu wjechał w tyłek w korku
w piatek sprzedal auto do salonu
w sobote kupił nową
a w poniedziałek spotkaliśmy się w salnie
okazalo się ze to jego 14 alfa w życiu
potem dodał jeszcze ze przy przebiegu 13.000 poddana została lekkiemu tuningowi
podniesiono moc do 180 KM i moment do 400 Nm
Auto ma obecnie 50.000 przebiegu i z tego co wiem nic sie z nim nie działo
Ja mam ją od miesiąca
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!!!!