"Meteoryty" zbombardowały Belle - ARMAGEDON nadcho

  • Autor wątku Autor wątku moninika
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

moninika

Guest
Dzisiaj jakiś przychlast zbombardował mi ALfkę.
Jestem po prostu rozbity.
Efekt:
- szyba przednia - do wymiany
- dach - mocno do roboty lub może szyberdach do montażu
Policja dała dupy, na papierkach się skończyło.
Mam podejrzanych:
a. kominiarze - roboty dachowe (mało prawdopodobne).
b. ktoś wymieniał framugę - bardziej prawdopodobne.
c. remont w mieszkaniu - zakładanie płyt gipsowych ( duże prawdopodobieństwo, bo kamienie uszkadzające ALfkę są ceglano-betonowe i mogą pochodzić z remontu).
Świadkowie - dwie dziewczyny nie są pewne, ale jedna sugerowała, że to mogło pochodzić z mieszkania.
Może przesadzam, ale czekam na pomysły, najchętniej na pomoc i wsparcie.
Rozdarty Wojewódzki
 
Oczywiście, kawałki zabezpieczyłem, ale jak znajdę przychlasta, to sąd powinien ściądnąć z niego za detektywa????????????
 
Pomysł dobry, ale gdy Adrenalina wrze myślenie schodzi na dalszy plan.
 
to widze ze nie tylko ja mam takiego pecha a ta zazdrosc i glupota u ludzi. Lacze sie z Toba w tych przykrych chwilach.
 
a wiesz u kogo ten remont?
moze by sie trzeba przejsc do tego kolesia...?

przykra sprawa - ale chyba najlepszy bedzie jakis sprawdzony nieautoryzowany dobry blacharz...
 
Wiem u kogo jest remont, ale czy to on zrobił????????
Któryś z chłopaków pisał, że ma dostęp do szyb.
Może ktoś z Was kojarzy?
Jarek
 
Jarek, szyby kupisz w autoglass JAAn. Maja www, wiec od razu dowiesz sie za ile.... Nie wiem, nie robilem - ale wygladaja na powazna firme, specjalizowana. Szyby masz tez na kilinskiego, na przeciw izby wytrzezwien.
Blacharza sprawnego w razie co - znam. Mozemy jechac razem, bo mnie kojarzy.

Kto zrobil - idz tam, gdzie remont i opowiedz co sie stalo. Wlasciciel mieszkania (o ile sam nie robil) nie jest winien, raczej jego ekipa - i ich za schaby.

Pomine juz kwestie, ze jakies szczylki mogly sobie dla zabawy rzucac. Tylko twoje auto dostalo? Bo moze jakby sie zgadac w kilka osob, poszloby latwiej. W razie czego - sluze posturą :)
kurcze, dobrze ze mam AC....
 
a czy nie jest przypadkiem tak ze mozna w takich okolicznociach dochodzic pokrycia Twojej szkody z OC wlasciciela budynku??
BYla policja, spisali protokol czy cos w tym stylu?
 
no to kijowa sprawa - żadne pocieszenie, ale mogło być gorzej . Słyszałem jak na Manhattanie kolesie podczas łykania saki wyrzucili skrzynkę z pustymi butelkami z 13 piętra. Spadło na Fiata UNO - myślę, że też miał zagwozdkę skąd to się wzięło...
 
Tak jak wcześniej pisałem, byli kominiarze na dachu i czyścili szyby wentylacyjne.
Może to być ich sprawka, bo fragmenty gruzu wskazują na jakieś elementy budynku tzn. ślad po zbrojeniu, cegła.
Remonty, które są w bloku obejmują gładzie gipsowe, ten na 5 piętrze musiałby silnie rzucić, aby gruz wylądował na samochodzie (mało prawdopodobne, ale......).
Najprawdopodobniejszy jest wariant, że przedmioty zostały wyrzucone z dużej wysokości, bo na samochód spadły prawie pionowo.
Jak na razie biorę za dupę administracje, bo po prostu w tym dniu były prace kominiarskie. Aha, to też jest ważne - odłamki leciały co jakiś czas, seriami. Mam dwóch świadków. Zobaczymy, będę walczył, bo prawdziwy właściciel Alfy musi mieć charakter, siłę i serce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
JAREK
 
moninika napisał:
Zobaczymy, będę walczył, bo prawdziwy właściciel Alfy musi mieć charakter, siłę i serce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ci z sycylii mieli kalasznikowy :)

a na powaznie to wyrazy wspolczucia i zycze powodzenia zeby sprawiedliwosci stala sie zadość...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra