Masz alfe 156 JTD przeczytaj to!!!

  • Autor wątku Autor wątku zbylon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zbylon

Guest
hejka
Chcialbym kupic AR 156 1.9JTD 03/04 rok.
Prosze o wypowiedzi osob ktore zrobily chociaz 10tys swoimi alfami i jakie ewentualnie mieli koszty serwisowe, naprawcze, eksplatacyjne???
Czy elementy zawieszenia wachacze, laczniki wystepuja w zamiennikach?
Najbardziej martwi mnie jednak utrata wartosci. AR 156 w salonie sa jednymi z drozszych aut w klasie a po 3 latach sa najtansze!
Ostatnie pytanie czemu na allegro jest passat tdi z 2003r ma 170-250tys na liczniku a alfa z 03r 77tys? Przeciez jak niemiec kupuje doesla czy VW czy AR to lata nim tak samo!? I czy mozna to w ASO sprawdzic tak jak w ASO Audi czy VW np.
 
Ja zrobiłem swoją (rocznik 2005) 70tys km. Na początku eksploatacji po 10tys km zmieniłem na gwarancji turbosprężarkę - pechowy egzemplarz. Tak tylko przeglądy co 20tys km (koszt przeglądu w ASO ok.800zł) - dodatkowo co 10tys km wymieniam olej i filtry. Zawieszenie mam w stanie idealnym, nic do tej pory nie robiłem (są zamienniki, ale ich cena jest zbliżona do oryginału). Jak jesteś zainteresowany to mój kolega ma na sprzedaż AR156SW 1,9 16v JTD M-jet rocznik 2003/2004 pełna opcja z przebiegiem 130tys km, serwisowana, kupiona w salonie. Sprzedaje bo kupił AR159
 
Witaj!!
Po pierwsze alfe kupuje sie sercem!!!
Po drugie jedna alfa 03 ma 77tys km a inna 220tys km wiec nie jedna stoi alfa na allegro co ma 77tys. Szweldzwageny tez maja niby po 60tys km wiec roznie bywa... Oczywiscie,ze mozesz to sprawdzic a ASO:P
W Gdańsku jest sporo 156 wiec jest mozliwe ze trafisz na goscia uczciwego,ktory sprzeda Ci pewne auto albo trafisz na handlarza i sprzeda Ci auto ledwo zywe z cofnietym licznikiem i szpachlowane z kazdej strony :mrgreen:
Poza tym czesci są tansze do alfy niz do passata i alfe kupisz 03r za tyle co passata 99 lub 00!! Zrób jak uważasz ja bym szczerze polecał alfe po Feceliftingu ze skóra i standard ma wysoki wiec passat jest przy niej cienki...poza tym alfa oszczedna jest z nowym silnikiem 1,9JTD 16v a passat nie bardzo. Jazda passatem jest wolniejsza i na zakretach nie zbyt miła,alfą pojedziesz po zakrecie pewniej i dynamika silnika jest bdb!!

Pozdrawiam i życze dobrego wyoru,napewno ktoś jeszcze napisze oprócz mnie więc sobie porównasz:)
 
no wlasnie mysle o AR po lifcie ktory byl w polowie 03r chyba?

jesli na polskich drogach Twoja AR wyrzymala 70tys to nie ma nic gorszego zawieszenia niz innego auta.

jesli chodzi o szpachle to akurat takiego auta nie dam sobie wcisnac - natomiast przebieg!!!!
przebieg tylko po historii auta w ASO mozna sprawdzic o ile AR ma centralna baze wzorem audi np.
 
Jesli chodzi o koszty eksploatacyjne to , trzeba sie z nimi liczyc bo sa spore, wymiana rozrzadu to koszt rzedu 800-900 zl , jesli juz to robic to rolki i pompa SKFa , paski Contitecha lub Gatesa , znajomy z serwisu poleca Contitechy , no coz zarowki zwlaszcza pozysyjne H6W to okolo 50- 60 zl za pare, do tego masz jeszcze 2 komplety H1 i H7 tez do tanich nie naleza , filtr powietrza to juz taniocha. Amorki na przod to jakies 800 na tyl niewiele mniej , ale tutez ponizej bilsteina nie oplaca sie schodzic, KYB sa podobno swietne , ja jeszcze jezdze na oryginalnych Monroach, olej ja mam w mojej Mobila 1 10w40 , ale zamierzam sie przerzucic ma Shella Rimule (czarny ) , moj ojciec w 2.4 po lifcie ma pelny syntetyk 5w60 (chyba) . Koszty serwisowania sa duze , bo zazwyczaj zeby cos wymienic trzeba wywalic pol osprzetu i zajmuje to mnostwo czasu , ale ja to uwielbiam :)
 
sciesill napisał:
wymiana rozrzadu to koszt rzedu 800-900 zl
zalezy gdzie, u mnie wyszło 350zł czesci i 150zł robocizna
sciesill napisał:
Amorki na przod to jakies 800 na tyl niewiele mniej
przesadzasz, podstawowy bilstein b4 to koszt 250zł przód i podobnie tył, B6 300zł przód, 600zł tył. Kayaba to straszna tandeta, po 1,5roku zmieniłem na bilsteina.

chyba ze ceny podałeś z aso to wtedy wszystko jasne :) ale realnie wszystko taniej da sie zrobic
 
sciesill napisał:
no coz zarowki zwlaszcza pozysyjne H6W to okolo 50- 60 zl za pare, :)

sciesill pojechał z cenami ;).Ja ostatnio kupiłem dwie i cena wyszła mi 24zł za parę :)
 
mialem passata, kupilem alfe i nigdy przenigdy nie wroce do passatow
pozdrawiam
 
Witam serdecznie, ja jeżdże w sumie miesiąc alfettą ale zrobiłem 5600 km tym autkiem, jeździłem wieloma różnymi autami tej klasy, ale najbardziej chwale za jazdę c5 , i alfę za sposób zachowania się auta w zakrętach, wymieniałem tylne wachacze, niewiem jakiej firmy ale zapłaciłem 180 zł a zamienniki 218. Gdzie sens i logika poprzedni właściciel robił przód i zmieścił się w 1000, ceny w sumie normalne, tarcza sprzęgła z dociskiem cały komplet 1200, w aso 2500. NIC DODAĆ NIC UJĄĆ. Z robocizną ceny
 
JA mam 156 04r 175KM i przejechałem nim dopieo400km ale po kupnie zmieniłem ojej w silniku, skrzyni, filt, oleju, paliwa, powietrza, przeciwpyłkowy, nabiłem i wozonowałem(odgrzybiłem) klime czyli 500zł wszytsko. Potem Pasek rozrzadu, klinowy, pompe wody, napinacz, rolke, dwa łaczniki stabilizatora + robota 1000zł rezta igła. Nie wiem jak wam ale mi samochód spala srednio 6.5l tylko po miescie. Dzis nap zona jezdziła i wyszlo 6.0l a mi wczoraj 6.8l. Nie miałem okazji poza miastem i w trasie bo mam za krótko ale w 3 dni zrobiłem 400km.
 
Kupiłem alfe równo dwa lata temu i zrobiłem nia jakieś 40tys. jeśli chodzi o silnik to nigdy nie miałem z nim najmniejszych problemów. Przy przebiegu blisko 180 tys chodzi idealnie równiutko, cichutko nie kopci. Jeżdziłem wieloma dieslami opla, WV, fiata, i JTD to najlepszy silnik z tych wszystich. Inna kwestia to zawieszenie ciagle trzeba cos wymieniać, i to są kosztowne naprawy.
 
Macie racje z tymi czesciam , bo zalezy tez jakie czesci sie kupuje , ja wole nie ryzykowac i kupliem wszystko poza paskiem SKFa , nie chce ryzykowac pasek mam Gatesa , choc lepsze sa podobno Contitechy
 
alfaholik-Bioły napisał:
Witaj!!
Poza tym czesci są tansze do alfy niz do passata i alfe kupisz 03r za tyle co passata 99 lub 00!! Zrób jak uważasz ja bym szczerze polecał alfe po Feceliftingu ze skóra i standard ma wysoki wiec passat jest przy niej cienki...poza tym alfa oszczedna jest z nowym silnikiem 1,9JTD 16v a passat nie bardzo. Jazda passatem jest wolniejsza i na zakretach nie zbyt miła,alfą pojedziesz po zakrecie pewniej i dynamika silnika jest bdb!!

Pozdrawiam i życze dobrego wyoru,napewno ktoś jeszcze napisze oprócz mnie więc sobie porównasz:)


NIe bardzo się z Tobą zgodzę, owszem wole każde inne auto niż Passata, choćby z zasady, że nie jeżdze tym czym wszyscy bo niby taki standard. mam kolegę w intercarsie i kiedys z nudów przy kawie wyliczaliśmy ceny poszczególnych części, skupiliśmy się na przednim zawieszeniu bo to pada najczęściej w obydwu markach i po wymianie wszystkich wahaczy, drążków kierowniczych, reakcyjnych, końcówek dr. kier., stabilizatora, w passacie wyszło około 200 zł taniej i jak by nie liczył. Poza tym róznica w szybkim pokonywaniu zakrętów jest tak niewielka na korzyść alfy, że wystarczy naprawdę nie wiele lepszy kierownik w Passacie i jeden drugiemu nie ucieknie, przy porównawczych mocach i momentach obrotowych. (oba są na wielowahaczowym zawieszeniu z tym, że alfa ma też takie z tyłu, a passat nie, ale za to w VW żadziej się coś psuje w tym tyle). No i ostatnia sprawa, o jakiej dynamice Ty piszesz przy silnikach 1.9, prawdziwa dynamika i dźwięk to 2.4 JTD i żaden 2.5 Szmelcwagena mu nie podskoczy. he he
 
Amortyzatory
Powrót
Góra