• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

"Masło" we wlewie oleju - POMOCY! :(

  • Autor wątku Autor wątku fr33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

fr33

Administrator ds. zlotu
Rejestracja
Sie 21, 2006
Postów
1,587
Wiek
44
Lokalizacja
Czestochowa, Poland
Auto
164 Super TS
Witam,

przed chwila zauwazylem ze we wlewie oleju osadzila sie blizej niezidentyfikowana "maślana" maź. Bagnet jest czysty (olej tez wydaje sie byc jeszcze świerzy), w zbiorniczku wody z chlodnicy tez jest czysto. Nie wiem co sie moglo stac... :( korek od wlewu kiedys zgubilem i zastapilem go (tymczasowo) uniwersalnym korkiem ze stacji benzynowej. Nie jest on szczelny i napewno przepuszcza powietrze. Moze to byc przyczyna tej wydzieliny? Moze tak byc ze przez nieszczelny korek wchodzi wilgoc z powietrza i miesza sie to z olejem i to jest przyczyna tego "masła"? Drugim zastanawiajacym dziwnym zjawiskiem jest dymienie sie z wlewu. Wydaja sie to byc spaliny ale nie smierdzi jak spaliny. Wiem ze normalnym jest ze sie kopci z wlewu (troche) ale pytanie moje - czy dym (para itp.) jest normalnym ze wydostaje sie z wlewu oleju?

prosze o pomoc :(
 
Taki objaw szczególnie teraz to normalna sprawa, jest zimno, auto jak do tego jeżdzi na krótkich dystansach to osadza sie na korku własnie taki majonezik :D
P.S zmień korek na oryginalny tzn szczelny
 
wody w zbiorniczku nie ubywa. woda jest "czysta" tzn. nie ma w nich jakis nieczystosci itp. nie ma burzyn..


btw. - kupie korek oleju do alfy 33 1.4 - jak ktos ma - kupuje od reki :)
 
plynu to niepamietam keidy ostatnio dolewalem.

korek jest napeno nieszczelny.. musze go wymienic..

czyli - nie jest pewne ze to uszczelka?
jakie sa jeszcze objawy ze uszczelka jest peknieta?

/ dzieki za odpowiedzi /
 
Nie masz się czym przejmować mam ten objaw w obydwu alfach odkad pamietam szczegolnie bardzo nasila sie w zimie i wtedy gdy jest wilgotno.

Pozatym nic zlego sie nie dzieje!!!!
 
czyli - to nie uszczelki:) ?

oby tak bylo jak piszesz - Lejek :) dzieki za ulżenie mi w moich rozmyślaniach:)
 
Cóż, jeśli nie ubywa Ci płynu i nie ma wycieków na silniku z układu chłodzenia to uszczelki przynajmniej pod tym względem nie powinno dotyczyć. Skoro piszesz, że korek masz nieszczelny zapewne tutaj tkwi przyczyna łapania wilgoci. Objawem tego jest zaobserwowana maź.
Gdyby płyn dostawał się do oleju miałbyś ubytki a olej zamieniłby się w żółtawą wzburzoną maź.
Wymień korek i powinno być ok.
 
Ajaki masz olej w silniku, syntetyk , półsyntetyk czy mineral ?
 
olej niestety mam mineralny..


przed chwila zaczela mi sie palic kontrolka od temperatury. dziwnie sie apli bo pali sie tym mocniej im mocniej nacisne pedal gazu. jak nie naciskam to sie nie pali wogole...

jestem w ladnej kropce :/ ..
 
To niedziw sie że masz nalot masła na korku , zmień olej na półsyntetyk . a wentylator chłodnicy działa, sprawdz czy bomble są w zbiorniczku wody jak pracuje silnik
 
moge zmienic olej na polsyntetyk jak juz jezdze rok na mineralnym?

bombli powietrza nie ma jak pracuje silnik. jedynie jak dodam gazu to widac ze woda "wiruje" ale to chyba normalne bo pompa zwieksza wtedy obroty?

wentylator chlodnicy dziala. zadko kiedy mi sie zdaza ze wogole sie zalacza. silnik jest zawsze niedogrzany (tak mi sie wydaje) .. chyba walniety jest termostat i jest caly czas na duzym obiegu (ale to juz inna bajka - tez czeka wymiana).
 
A jaką temperaturę pokazuje wskażnik bo jak w normie to ten drugi awaryjny się może obsrał?
 
To napewno obsrał się czujnik awaryjny temperatury cieczy chłodzącej ( ten od czerwonej lampki)
 
a gdzie ten czujnik sie znajduje? czy to jest wina tego "majonezu" we wlewie? ..

chyba pierwszym co zrobie to bedzie zalozenie oryginalnego korka, pozniej wleje nowy olej i zobacze czy sie cos poprawu. Moge po dlugim czasie jezdzenia na mineralnym przejsc na polsyntetyk?

Jesli to uszczelka mi poszla to mozna jezdzic tak jakis czas?
 
Pierwsze co ja bym zrobił to wymienił bym olej wraz z filtrem oleju. czujnik przestał działac napewno nie od majonezu . zmiana oleju mineralnego na półsyntetyk jest możliwa natomiast bledem było zalewać silnik olejem mineralnym na oleju nie powinno się oszczedzać a szczególnie przy Alfach
 
Marcino 156 napisał:
Taki objaw szczególnie teraz to normalna sprawa, jest zimno, auto jak do tego jeżdzi na krótkich dystansach to osadza sie na korku własnie taki majonezik :D panowie bez urazy przestancie plesc androny przeczytajcie co napisal marcino bo to jest jedyna sluszna podpowiedz. zadne uszczelki itp. poprostu wystepuje przy tych temp tzw.efekt rosy i wilgoc osadzajaca sie na sciankach silnika splywa do oleju jedyna rada na to to poprostu ruraaaaaa bo panowie tylko rura leczy nasze alfy .ten efekt wystepuje w kazdej marce i w kazdym oleju :P
 
Ja tego majonezu u siebie nigdy nie widziałem . i dalej uważam że takie wymaziny robia sie przy olelu mineralnym
 
andrzej pamietasz akcje vw polo jak wzywali nowki do wymiany odm bo wlasnie zamarzal tam ten majonez powod za cienka rurka.maslo sie robi glownie z jazdy na bardzo krotkich odcinkach kiedy silnik nie ma praktycznie szans sie rozgrzac i jest zimowany pod chmurka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra