• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

mam błędy, co robić dalej?

  • Autor wątku Autor wątku newalf
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

newalf

Guest
.............
 
Ostatnia edycja:
P0235 - Czujnik A wspomagania turbosprężarki - usterka*

sprawdź wężyki podciśnienia idące z elektrozaworu VGT czy nie są sparciałe , dziurawe , ewentualnie przeczyść elektrozawór VGT (jest nad chłodnicą)


P0380 - Obwód grzałki /świecy żarowej - usterka*

po prostu 'garażowym ' sposobem sprawdź czy to świece , w tym celu należy odpiąć przewody zasilające ze świec, i dotykać kablem podpiętym do plusa akumulatora główek świec- iskrzy, świeca pobiera prąd czyli grzeje,
- nie iskrzy -świeca nie działa

wymieniamy komplet

P0704 - Obwód wejściowy przełącznika sprzęgła - usterka*

błąd zapisany w pamięci ale nie występuje , wykasuj błędy i jeszcze raz sprawdź czy się pojawi
 
Hello.
Przeglądam forum i chyba to dobre miejsce abym zadał pytanie. Po uruchomieniu silnika przez około 30 sekund mruga kontrolka od świec. Pojechałem do znajomego elektryka sprawdził świece - jedna była walnięta. Wymieniliśmy ją odpalam auto a kontrolka mruga dalej. Sprawdziliśmy pozostałe rzeczy przekaźnik, przewody itp wszystko gra. Alfe mam od około tygodnia. Czy aby kontrolka przestała mrugać muszę podpiąć autko pod kompa i wykasować ten błąd, czy nadal coś jest nie tak i dlatego pokazuje się ten błąd, dodam jeszcze że wszystkie świece mają tę samą rezystancję i wszystkie pobierają ten sam prąd coś około 10,5A.
 
ok już po sprawie, dziś rano odpaliłem Belle po kilku dniach i spiralka już nie mruga... ;)
 
Świece wymienia się w komplecie , a nie na sztuki
 
co prawda to prawda miejsce gdzie są świece jest git ;)
 
podepnę się pod temat ponieważ mam ten sam błąd P0235. Po tym co przeczytalem na forum wydawało mi sie że przyczyny trzeba szukac w zmiennej geometri turbiny lub jej sterowaniu ale po oddaniu do mechanika on stwierdził że u mnie turbina jest bez zmiennej geometrii. Podpowiedzcie koledzy co robic i gdzie szukac przyczyny? Może jednak jest ta zmienna geometria bo gdzieś na forum czytałem że wszystkie 2,4 ją miały, jeżeli tak to jak u mnie wyglada jej sterowanie i co muszę sprawdzic? pozdrawiam
 
Kolego zmień mechanika - wszystkie silniki 2,4JTD montowane w alfach romeo miały i mają zmienną geometrię turbiny. Różnica jest tylko w sterowaniu te pierwsze miały ją sterowaną ciśnieniem doładowania, a późniejsze wersje podciśnieniem za pośrednictwem zaworu overboost. Masz siłownik na turbinie ("gruchę") i wężyk który idzie do nie - to jest sterowanie zmienną geometrią. Na siłownik podaje się odpowiednie cisnienie i sprawdza wielkość przesunięcia sztangi
 
Kolego zmień mechanika - wszystkie silniki 2,4JTD montowane w alfach romeo miały i mają zmienną geometrię turbiny. Różnica jest tylko w sterowaniu te pierwsze miały ją sterowaną ciśnieniem doładowania, a późniejsze wersje podciśnieniem za pośrednictwem zaworu overboost. Masz siłownik na turbinie ("gruchę") i wężyk który idzie do nie - to jest sterowanie zmienną geometrią. Na siłownik podaje się odpowiednie cisnienie i sprawdza wielkość przesunięcia sztangi

u mnie ta sztanga się nie rusza wiec albo ta "grucha" jest nie sprawna albo nie dochodzi do niej odpowiednie ciśnienie dobrze rozumiem? Jezeli tak to w jaki sposób sprawdzic co jest nie tak? Chyba że zapiekły się kierownice bo to tez jest mozliwe a wszystko inne bedzie sprawne,prawda?
 
Jak sztanga się nie rusza to albo siłownik właśnie grucha jest uszkodzona albo masz zapieczone kierownice w turbinie (tylko rozbiórka i czyszczenie), bo ciśnienie raczej wężykiem dochodzi - turbina przecież dmucha. tu masz link o czyszczeniu tubiny:
http://www.technologie-entwicklung.de/Gasturbines/VNT15-Turbo/vnt15-turbo.html
http://mk4asv.ekoleg.pl/pliki/TDI/Drivbiwire_VNT_repair_procedure.pdf

Ok wielkie dzięki za pomoc a powiedz mi jeszcze czy da sie jakos sprawdzic tą "gruche"?
 
Odłącz sztangę od kierownic (tylko zaznacz miejsce) podaj ciśnienie - zobaczysz czy sama chodzi
 
Długość sztangi musi być stała, więc trzeba zaznaczyć w miejscu odłączenia siłownika - cisnienie zasadniczo ok. 0,7bara
 
Długość sztangi musi być stała, więc trzeba zaznaczyć w miejscu odłączenia siłownika - cisnienie zasadniczo ok. 0,7bara

Maciek anie wiesz przypadkiem jakie powinno byc ciśnienie dochodzące do gruszki tym wężykiem od turbiny bo u siebie je zmierzyłem i wynosi 0,5 atmosfery i przy takim cisnieniu sztanga ani drgnie a dodam że wyciągnołem turbine i ją wyczyściłem. Jak miałem ją wyjetą i wyczyszczoną to sprawdzałem czy chodzi i wszystko było dobrze z tym że podawałem na nią wtedy cisnienie 1 atmosfery. Co może byc nie tak czyżbym za słabo ją wyczyścił i jeszcze za ciężko chodzi?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra