Magnetyzery

Konrado

Nowy
Rejestracja
Lis 6, 2006
Postów
1,259
Lokalizacja
Skawina/obok wsi Kraków
Auto
Alfa Romeo 145, 1.4T.S 1997r.
Co o tym myslicie?? Na allegro tyle tego jest, sprzedawcy wkejaja tyle pozytywnych komentarzy, ze zmniejsza sie zuzycie paliwa, auto lepiej sie wkreca na obroty itp. Myslicie ze to dziala? Jakie sa wsze opinie i doswiadczenia z tym zwiazane??
 
Było już tyle artykułów i testów na hamownich , że trudno je zliczyć. To NIE działa, a NIBY POPRAWA parametrów (zużycie paliwa, moc, moment) waha się w granicach błędu hamowni, a już napewno nie jest odczuwalna dla użytkownika.
 
To skad sie biora te opinie i mnustwo komentarzy ludzi ktorzy to zakupili i urzytkowali??

btw ten topic jest czysto teoretycznie zalozony aby poznac Wasze opinie, wiec prosze nie naskakiwac czasem na mnie ;d
 
Mysle, ze to strata kasy. Lepiej wydaj ja np. na lepsze opony...
Jakby to naprawde dzialalo, to stanowiloby zapewne standardowe wyposazenie auta lub dodatkowa opcje za sowita doplata.
 
powiem tak.. jestem sceptycznie do tego nastawiony ale .. mialem kiedys forda fieste 1.3 na dwugardzielowym gazniku. Kupilem do niej maksora zoltego i po zalozeniu .. nie dzialo sie nic. Pojezdzilem na nim chyba ze 3000km i po tym czasie skapnalem sie ze - auto lepiej przyspiesza. Moze bylo to jakies placebo albo cos w tym stylu ale ... zauwazalne to bylo na gorkach (mieszkam na terenie pagurkowatym wiec bylo gdzie sprawdzac). Jak dawniej auto nie przyspieszalo tak pod gorke tak po "oczyszczeniu" silnika przez magnetyzer przyspieszal. W spalaniu nie zauwazylem wiekszej roznicy bo - wtedy paliwo bylo tanie i nie mierzylo sie tego az tak bardzo ;) ford fiesta w dynamice zyskal troszke ;)

Pozniej ten sam magnetyzer zalozylem do poloneza z silnikiem rovera (103KM). Nie dzialo sie nic bo i tak mial kopa i tak ;) ..

Teraz mam AR i nawet tego nie zakladam ;) ..

moral z moich doswiadczen z tym magicznym "czymś" jest taki ze .. silniki wtryskowe nie odczuwaja tych wszystkich wzrostow mega mocy jakie to cudo daje. Gaznikowa fiesta MK1 1.3 jakos sobie chyba upodobala magnetyzer za 280zl i .. eeee... sam juz nie wiem :D mlody i glupi bylem :)



tutaj temat jest dobrze rozwiniety

http://www.forum.alfaholicy.org/topics4/2455.htm?highlight=magnetyzer

dobrze opisał sprawe PietereQ ;)
 
kupiłem, założyłem, wywaliłem. A miało być tak fajnie :P
Nie zauważyłem żadnej różnicy w spalaniu, mocy itd. , ale za to zauważyłem ubytek w portfelu. :P
No ale ciekawość ludzka rzecz.
 
Konrado napisał:
To skad sie biora te opinie i mnustwo komentarzy ludzi ktorzy to zakupili i urzytkowali??


Reklama czyni cuda, ktoś kto to kupuje jest przekonany że zwiększa się osiągi itd.
No i faktycznie, zakłada magnetyzer, wsiada do samochodu, jedzie na pierwszą jazde i jest święcie przekonany że auto lepiej chodzi, bo ten ktoś tak sobie ubzdurał w swojej małej główce i nie chce innej wiadomości do siebie dopuścić.
 
Do magnetyzera powinna być obowiązkowo dołączana płyta CD pod lusterko w celu rozpraszania policyjnych radarów :!:
 
Witam Was ,

Musze powiedzieć że mój sceptycyzm związany z magnetyzerami był podobny jak Wasz, jednak trzeba było go przeprosić. Tak , tak Panowie...Mój brat posiada Audi A6 2.8 Quatro deklarującym moc 196KM - sprawdzał na hamowni- błąd to 2KM na niekorzyść Zakupił więc magnetyzer paliwa - taki profesjonalny z firmy MAKSOR - 1000ZŁ szt. , dodatkowo założyliśmy wkład filtra powietrza K&N - 285zł i jedziemy....i jakież było nasze zdziwienie kiedy po ruszeniu z miejsca okazało sie że samochód znacznie lepiej i łatwiej przyspiesza, a co ważne lepiej reaguje na gaz z niższych obrotów. Jednak było nam mało na potwierdzenie faktu ,że autko chodzi lepiej więc pokusiliśmy sie o test na hamowni. Koledzy - 27KM więcej w stosunku do danych fabrycznych. Niesamowite ale prawdziwe !!! , a juz nie wspomnę o analizie spalin - ku zaskoczeniu sprawdzających było zdecydowanie lepiej niz przed modyfikacjami.
Ten test , pozwolił mi podjąć decyzję o zakupie takiego magnetyzera oraz oryginalnego wkładu filtra powietrza K&N do mojej 164 i mam zamiar to wsio założyć do niej jak poskładam silniczek. Uwierzcie mi - nie kupiłbym tego(sporo to kosztuje w stosunku do wartości mojej Alfy) gdyby nie było to skuteczne.


Pozdrawiam,

Iras
 
27KM z magnetyzera i wkładki filtra powietrza :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

przestanę się śmiać w okolicach paździenika :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Ponoć naklejka dabełek-kolektor dodaje 5-6% mocy, podobne efekty przynoszą pokrowce na fotele z drewnianych kuleczek, no i obowiązkowo choinka wunderbaum o zapachu "grand prix" :DDD
 
...śmiejcie się lub nie ...wykresy z hamowni mówią same za siebie...
Szanowny kolego - sprawdź sam, a dopiero później się wyśmiewaj...a z resztą ...śmiech to zdrowie :lol:
 
:) tez sie nie moge nadziwic gdzie znalazły sie dodatkowe konikii to w takiej ilosci :)
wkład filtra, zgodze sie, moze cos poprawic, lepsze paliwo tez ale magnetyzer?? kiedys mialem to załozone w cc sportingu i nic sie nie zmieniło. dopiero jak wydałem 1100zł u J.Chojnackiego to sie zmieniło i cc miało 75km :)
Kazdy ma swoje sposoby :mrgreen:
 
oj Panowie...chcesz miec wiecej mocy-kup Alfe z wiekszym motorem :mrgreen:
Powiedzcie mi jakim cudem cos takiego jak magnetyzer dodaje 20KM-chocby 5KM??No jakim :|
Proponuje naklejke na szybe "demon szybkosci"-podobno dodaje 30KM :lol:
 
Wielka lipa- gdyby było inaczej producenci montowaliby to seryjnie jak np. ogrzewanie tylnej szyby.
Irasfox, browar dla Ciebie za świetny pościk :)
 
A na erekcje tez pomaga???? Nie zebym potrzebowal - ale skoro daje tyle mocy...? :mrgreen:
 
Panowie, a czy ja kogoś namawiam do założenia czegoś takiego??? - nie, napisałem to co stwierdziliśmy z bratem i na co jest papier z hamowni. A jeśli chcecie się więcej dowiedzieć o magnetyzerach to proponuję wizyte na stronie MAKSOR-a.
Jeszcze raz powtarzam ,że nie był to magnetyzer paliwowy za 50zł tylko za 1000zł(przepływowy) , profesjonalny sprzęt ,który montują chłopaki juz w samochodach do KJS-ów. Producent tego magnetyzera wprost mówi, że w każdym samochodzie silnik zachowuje się inaczej po jego zastosowaniu. Wzrost mocy jest inny w zależności od typu silnika, rodzaju elektroniki. W sytuacji jeśli nie stwierdzimy przyrostu mocy w samochodzie możemy magnetyzer zwrócić i oddaja kasę.
....Ale mnie zrypaliście za ten temat....
Nieistotne, poskładam swoją alfę i UROCZYŚCIE INFORMUJĘ, ŻE POJADĘ SPRAWDZIĆ MOC NA HAMOWNI PO ZASTOSOWANIU TEGO SPRZĘTA :)

Pozdrawiam,

Iras
 
Irasfox napisał:
że nie był to magnetyzer paliwowy za 50zł tylko za 1000zł(przepływowy)

Jezuniu kochany 1000 złoty za kawałek magnesu <OO>
Stary ja nieraz czytałem, jak ma to działać, że wacha przepływa przez to i jej cząsteczki stają się uporządkowane, przecież to bzdety, magnas może działać na opiłki żelaza a w benzynie ich nie ma :twisted:

a co do strony producenta to normalne, że nie napiszą źle o swoim badziewiu! :)
 
kaes napisał:
magnas może działać na opiłki żelaza a w benzynie ich nie ma :twisted:

No nie do konca o to tu chodzi
W tym przypadku zadaniem magnesu jest oddzialywanie na poziomie czasteczkowym/atomowym Chyba wszyscy doskonale powinnismy wiedziec z podstawowki ze kazdy atom skada sie z protonow (+) elektronow ( –) i neutron ( brak ladunku )
Wynika wiec z tego ze silne pole magnetyczne moze miec wplyw na kazda materie ( nawet na cialo ludzkie chociaz jak wiemy nie sklada sie z metalu ;) )

Nauce doskonale sa znane substancje ktore pod wplywem pola magnetycznego potrafia np zmieniac swoj stan skupienia ( niestety nazw nie pamietam )

Podazajac tym tropem magnetyzery teoretycznie moga miec wplyw na uklad czasteczek paliwa / powietrza ale czy ma to jakikolwiek wplyw na polepszenie osiagow silnika szczerze watpie Szczegolnie jesli chodzi o silniki cywilne

BTW
Magnetyzery stosowane sa juz od kilku lat w nowoczesnych kotlowniach zarowno na wodzie jak i paliwie
 
..ale burzę wywołałem...

..dzięki za bardziej szczgółowe wyjaśnienie zasady działania magnetyzera... :)

Proponuję zamknąć ten temat bo znowu mi ktoś powie ,że reklamę robię...
 
Jak to ciało ludzkie nie składa sie z metalu???? ja mam......Odłamek stalowy pomiedzy palcem wskazujacym a kciukiem. Ostatnio jak odbierałem konstrukcję, wykonywałem badania magnetyczne spoin montażowych i pokazałem inspektorowi sztuczkę: Właczyłem elektromagnes jarzmowy i podstawiłem ręke, oczywiscie skóra zaczęła dziwnie pulsować na co inspektor :shock: :shock: :shock: CYBORG!!!!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra