LPG a Sportowy filtr powietrza?

DaniioDTB

Nowy
Rejestracja
Paź 15, 2006
Postów
259
Lokalizacja
WZY
Auto
33 boxer dell'orto carbs
Witam mam takie pytanko odnośnie sportowego filtru powietrza i gazu.
W swojej 33 posiadam od jakiegoś czasu instalacje gazową do codziennej jazdy,kiedyś jak nie posiadałem LPG to jeżdziłem na sportowym filtrze powietrza firmy Jamex niestety teraz na LPG to nie możliwe:(
Gdy jestem na LPG i mam włożoną wkładkę Jamex'a to auto ma problemy z ruszeniem i się tak jakby dławi a na biegu jałowym gdy się wkręca silnik w obroty z silnika leci czarny dym.
Na benzynce ten filtr powietrza działa odpowiednio i nie kopci przy dodawaniu gazu. Jeśli chodzi o normalny filtr powietrza to na nim wszystko jest ok na LPG,nie ma najmniejszego dymku przy dodawaniu gazu. Co jest nie tak? Dlaczego tak się dzieje i skąd ten czarny dymek z tłumika? Pozdrawiam
 
Na benzynie im więcej powietrza tym lepiej :mrgreen: - patrz turbo, kompresory i inne gadżety zwiększające ilość powietrza podawanego do kolektorów i dalej.
Niestety na gazie już tak nie jest (zakładam, że nie masz sekwencji). Zwiększona ilość powietrza zakłóca stosunek ciśnienia powietrze-gaz, co w efekcie daje dziwne zachowanie silnika. Po prostu mieszanka jest zbyt uboga/zbyt bogata, chociaż zakładam to pierwsze. Być może pomogłaby regulacja gazu na sportowym filtrze, ale wtedy nie pojedziesz na zwykłym...

Z moich obserwacji wynika, że dolot musi być zupełnie szczelny i taki jak przewidział producent - wtedy zapewnia odpowiednie podciśnienie przy danych obrotach. O stożkach na ten przykład można zapomnieć...

Moje wywody opieram na doświadczeniach z toyotą na gaźniku i instalacją LPG I generacji. Co prawda to nie boxer, ale mam nadzieję, że choć trochę rozjaśniłem systuację.

Pozdrawiam,

~tomaz
 
Moim zdaniem do instalacji z mikserem powinna byc zalozona wkladka badz stozek. Mikser ogranicza dosc bardzo przeply powietrza. Zakladajac stozek mozemy dostarczyc tego powietrza wiecej co skutkuje mniejszymi stratami w mocy i spalaniu gazu jak i benzyny.
Do gazu potrzebna jest oczywiscie po zalozeniu takiego filtra regulacja bo dostaje wiecej powietrza i sklad mieszanki jest juz inny. Pozdrawiam
 
Ja mam stozek i Alfunia lata jak opetana.Zadnych wystrzalow,mulenia czy dymienia.Ogolnie jestem zadowolony.
 
Czasem po założeniu stożka trzeba dokonać regulacji, gdyż jest zbyt uboga miszanka9wiecej powietrza). Jednak nie zawsze trzeba to robic, bo czasem gazwonik ustawi mieszankę gazu lekko bogatszą i po zalozeniu stożka dawka jest odpowiednia.
 
DaniioDTB napisał:
Gdy jestem na LPG i mam włożoną wkładkę Jamex'a to auto ma problemy z ruszeniem i się tak jakby dławi a na biegu jałowym gdy się wkręca silnik w obroty z silnika leci czarny dym.
Czarny dym jest oznaką zbyt bogatej mieszanki. Skoro kopci na czarno na Jamexie to oznaczałoby, że ten filtr daje za mało powietrza. Jest więc zaprzeczeniem idei filtra sportowego - być może jest bardzo zanieczyszczony lub zaimpregnowany niewłaściwym syciwem. Na benzynie silnik pracuje z grubsza poprawnie bo układ wtryskowy adaptuje się do mniejszej ilości powietrza. Na twoim miejscu nie regulowałbym gazu do stożka, tylko jeździł na oryginalnym skoro zapewnia więcej powietrza. Być może czyszczenie stożka poprawi jego przepływ na tyle, żeby warto było go zastosować. Tutaj brak czarnego dymu będzie sprawdzianem czy jest przynajmniej tak skuteczny jak oryginał, przecież powinien być nawet wydajniejszy. Cechą charakterystyczną filtra sportowego jest zmniejszenie wartości momentu obrotowego przy niskich obrotach w stosunku do oryginału, przy jednoczesnym wzroście mocy maksymalnej na wysokich obrotach, co jest pewnego rodzaju rekompensatą zmniejszonej elastyczności silnika. W przypadku niedrożnego filtra tej korzyści nie będzie, więc sens zastosowania się ulatnia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra