• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[164] Łożysko oporowe sprzęgła

Tytanowy

Nowy
Rejestracja
Lis 18, 2012
Postów
1,420
Lokalizacja
Iława
Auto
Alfa Romeo 159 1.9 8V
Witam
Czy w wersji AR 3.0 V6 12V z 1996 roku, jest wymienialna owa część? W eperze to tak zwana "tuleja przesuwna" i o nią własnie mi chodzi. Znalazłem te łożysko firmy Valeo, o numerach pasujących do tych z epera i moje pytanie, czy na pewno ta część jest wymienialna?

Druga rzecz, czy takie dziwne szumienie przy ruszaniu drążkiem zmiany biegów oraz zmiana dźwięku pracy silnika przy wciskaniu sprzęgła może być spowodowana łożyskiem oporowym?
Dźwięk zmienia się w raz z wciskaniem sprzęgła, nie umiem opisać tych odgłosów, jednak inny jest dźwięk na puszczonym pedale sprzęgła a inny na wciśniętym. Nie wiem czy kończy się sprzęgło czy to wina łożyska a może jeszcze czegoś innego.
 
Jak ostatnio wymieniałem sprzęgło, to w komplecie valeo był docisk, tarcza i łożysko oporowe, więc raczej jest wymienialne:)
 
Nie wiem co o tym myśleć... Czy drżenie przy ruszaniu może być spowodowane końcem sprzęgła? Musiałbym ruszać przy około 1800 obrotach, żeby ruszyć bez drżenia całą budą...
 
Można wymienić samo łożysko oporowe. Nie znam przebiegu ani historii twego auta ale podejrzewam że wymienić trzeba będzie komplet sprzęgła ze względu na koszt związany z demontażem skrzyni. Czytając twoje posty mam wrażenie że to auto jest w stanie agonalnym więc dobrze bym się zastanowił czy dalej warto pakować pieniądze w tak wyeksploatowany sprzęt. Drżenie budy podczas ruszania może wskazywać na zużyte zawieszenie zespołu napędowego.
 
Bez przesady, aż w takim złym stanie nie jest. Wiadomo zawsze do roboty coś jest, jak to przy aucie. Poza delikatnie falujacymi obrotami i teraz (jak na moje) kończącym się sprzeglem nic się nie dzieje. Wiele rzeczy zrobiłem, wymieniłem i jazda sprawia przyjemność także napewno auto warte inwestycji :) Jak kto lubi.

Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka
 
Drżenie budą to na bank nie jest kwestia sprzęgła, mi też lekko falują obroty, i też drży buda przy niskich obrotach, a sprzęgło mam nowe, przebieg poniżej 3k km na nowym sprzęgle. W swojej obstawiam jedną z poduszek silnika, będę wymieniał jutro to się wyjaśni.
 
Daj znać czy przestało drżeć. Jedno z dwóch na pewno do wymiany, nie ma innej opcji.
 
W sumie to nic, auto ma że tak powiem "buta", zbiera się ładnie. Wykluczam raczej więc ślizganie się sprzęgła. Sam już nie wiem... Niemniej zmieniający się dźwięk podczas wciskania pedału sprzęgła już świadczy o tym, że przy sprzęgle coś się dzieje i trzeba się tym zainteresować. Być może do wymiany jest same łożysko oporowe, skoro koledzy piszą że drżenie może być winą zużytych poduszek silnika, a kończące się sprzęgło nie powoduje tego "efektu".
 
Jak wcisniesz pedal sprzegla i grzegocze to sprzeglo kapot,jak puscisz sprzeglo i grzegocze to lozyska w skrzyni kapot.:)
 
Ja miałem tak że właśnie troszkę szarpało przy ruszaniu z niskich obrotów ale również uślizgiwało przy 5 i pełnym bucie, oczywiście poduchy silnika też mogą być - nie masz problemów ze zmianą biegów np jak chcesz zmienić bieg "w zakręcie" lub mocnym hamowaniu?
A to szumienie to całkiem możliwe że łożysko oporowe.
Tak jak przedmówcy mówią jak już wytargasz skrzynię to raczej wymieniać komplecik.
 
Szczerze nie mam problemów z wbijaniem biegów, wchodzą lekko i precyzyjnie, natomiast nie zwróciłem uwagi na to czy podczas mocnego hamowania jest problem z redukcją biegu. Musiałbym sprawdzić.
Druga sprawa, czy bez pomocy fachowej "idzie" wyciągnąć skrzynie? Auto jeszcze nigdy nie stało u mechanika odkąd je posiadam, wszystko robię sam z pomocą taty lub wujka i wolałbym tym razem również spróbować podziałać w tym temacie samemu. Nie ufam mechanikom, inne auto może i bym oddał na warsztat, jednak nie Alfę... Widzę czasem jak podjeżdżam o coś się zapytać i słyszę że oni tego nie wiedzą, bądź że "w alfie wszystko możliwe" to jednak wolę omijać ich szerokim łukiem. Sam wzrok jaki rzucają na te auto sprawia, że nie zleciłbym im żadnej naprawy.

Jak wcisniesz pedal sprzegla i grzegocze to sprzeglo kapot
Raczej sprzęgło. Posłucham jeszcze dzisiaj.
Ja miałem tak że właśnie troszkę szarpało przy ruszaniu z niskich obrotów ale również uślizgiwało przy 5 i pełnym bucie
Czyli jednak sprzęgło może mieć coś wspólnego z szarpaniem przy ruszaniu?
 
Ostatnia edycja:
Jeśli Ci szarpie przy ruszaniu to wina poduchy pod silnikiem albo skrzynią, u mnie sprzęgło ślizga się od jakichś 30tys km i nie szarpie.
Co do samego wyjęcia sprzęgła, kilku krotnie wyciągaliśmy je z alfy (z poprzednich alf), nie ma potrzeby wyjmowania całej skrzyni, wystarczy umiejętnie rozebrać zawieszenie i osprzęt który przeszkadza, wykręcić śróby ze skrzyni i ją odsunąć i już widzimy sprzęgło do którego mamy dostęp.
Za około tydz będę je wyjmował u siebie i oddawał do regeneracji.

Czy jak masz na luzie i wciśniesz pedał gazu to również szarpie jak by się rwał do jazdy ?
 
Czy jak masz na luzie i wciśniesz pedał gazu to również szarpie jak by się rwał do jazdy ?
Nic z tych rzeczy, taki przypadek akurat u mnie nie występuje.
Jeśli Ci szarpie przy ruszaniu to wina poduchy pod silnikiem albo skrzynią
Szczerze czasem zdarzy się ruszyć bez szarpania, ale to zależy od dnia. Jednak w 90% przypadkach, ruszanie kończy się szarpaniem/drżeniem. Jak już jadę to wszystko jest w porządku i nie ma żadnych problemów.
Co do samego wyjęcia sprzęgła, kilku krotnie wyciągaliśmy je z alfy (z poprzednich alf), nie ma potrzeby wyjmowania całej skrzyni
To w takim razie, jeżeli wymiana poduszek nic nie pomoże, zajmę się wymianą sprzęgła sam na własną rękę.

Jeszcze jedna sprawa... Ile kosztuje komplet poduszek? Ewentualnie te poduszki, które najczęściej padają i powodują drgania?
 
górna - 60zł
dolna przednia gazowa - 600zł
dolna tylna - nie wiem
 
Za przednią widzę całkiem niezłą sumkę sobie życzą...
Łatwo jest z wymianą tych poduszek?
 
W tak starym aucie wymiana zawieszenia napędu to podstawa, przekonałem się na kilku autach, m.in. na poprzedniej 155. Do nowej od razu wsadziłem komplet nowych poduszek i autem jeździ się jak nowym, po tylu latach guma tak parcieje że z poduszek niewiele zostaje. Tak miałem w Cytrynie, słychać było jak silnik o coś uderzał a przy ruszaniu z otwartą maską najpierw widziałem jak silnik się 'skręca' o jakieś 10cm i dopiero jak się naprężył na tym co zostało z poduszek to auto ruszało. Oczywiście szarpał przy tym jak głupi.
 
W takim razie dobrym tropem jest wymiana poduszek? Spróbuje najpierw od tych najtańszych poduszek, zobaczymy co z tego wyniknie. Mam nadzieje że w jakimś stopniu naprawi to mój problem.
Podpowiedzcie mi, czy ciężka jest wymiana i jak umiejscowione są te poduszki?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra