• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Lakierowanie zderzaków + progi

  • Autor wątku Autor wątku Awagandro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Awagandro

Guest
Witam, chce sie poradzić kogoś kto jest lakiernikiem albo zna sie na rzeczy.

Chce samodzielnie pomalowac zderzaki w mojej Alfie tj 156 98r srebny metalik.
Chce malowac ponieważ tylki na dole jest zarysowany i na gorze ma potezny odprysk 1 warstwy lakieru i troche odpryskow od kamyków ?

Przedmi zderzak mam przetarty dzieki uprzejmosci pani parkujacej obok mojej alfy- O ZGROZO :D

Do tego mam progi w pdpryskach na laczeniach i na koncach.

Jakie materialy potrzebuje do malowania(podklady,lakiery,farbe)
Nie mam pistoletu, a mam mozliwosc nabicia spraya moim lakierem.

Prosze o pomoc
 
malowanie metalica sprayem to raczej bardzo kiepski pomysł może i lakier będzie taki sam ale po wyschnięciu różnica będzie ogromna
 
Poprzesz to czyms konkretnym? bo same gadanie nie wiele mi da.
Oczywiscie spray to bedzie farba tylko przeciez na farbe daje sie lakier...
 
Awagandro napisał:
Poprzesz to czyms konkretnym? bo same gadanie nie wiele mi da.
konkretnie to do srebrnego koloru dobrać odpowiedni odcień to jest nie lada wyczyn najlepiej to zrobić w profesjonalnym zakładzie albo będzie lipa... odcinać się będzie cały element a jak wymalujesz tylko część to tak jak by się ptak na to "zkidał"
 
sam mam lakier metalic kiedyś chciałem zrobić przy progu poprawkę sprayem ale lakiernik powiedział mi że do malowania lakieru metalic jest potrzebna tak zwana "baza" w sumie nie wiem o co mu chodziło ale jak w fachu jest od 10 to wie o czym mówi , powiedział że profesjonalne dobranie lakieru i malowanie pistoletem będzie dobre i zachowane ze wszelkimi normami natomiast sprayem można sobie zrobić poprawki na matowym lakierze np czerwony niebieski
 
Panowie spreyem też można pomalowac, kupujemy lakier pod numer i napełniamy nim spreya (w mieszalni to robią). Kolor w metaliku to jest właśnie baza, następnie kupujemy drugi sprey lakier bezbarwny "klar" i nakładamy go na bazę, wtedy wychodzi połysk. Wiadomo że efekt ni będzie taki sam, ale dużo taniej wyjdzie niż u lakiernika
 
ale Ty chcesz całe malować czy tylko odpryski? jak całe to daruj sobie, sprayem nie wyjdzie to:P
odpryski możesz spróbować) z tego co ostatnio wywiad robiłem po sklepach (malowałem taki skuter) to lakiery które obecnie są w sprzedaży nie wymagają nakładania lakieru bezbarwnego, więc kupujesz puchę z takim nr jak masz na aucie i malujesz:) wcześniej mozna zmatowić trochę jakimś wodnym i odtłuścić np. benzyną ekstrakcyjną..

co innego jest z lakierami perłowymi, tutaj musisz już iśc do kogoś kto ma mieszalnik i dodać odpowiednią domieszkę perły... a potem bez sprężarki to i tak nie pomalujesz...

ale jak nieduże ryski to jest sens malować? może lepiej kolorowym woskiem zapastować:P
 
chcę całe elementy oczywiście. Bylem u doradcy który dorabia lakiery, to mojego lakieru byly 4 odcienie 612/A srebny metalik :) Powiedzial mi ,że z tego co widzi to ten lakier ma też perłę. i że spraylem popsuje wyglad auta...

wiec dozbieram kaske na lakiernika i zrobię raz a dobrze :)

dzieki za odpowiedzi pozdrawiam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
no jak całe elementy to lepiej dać do fachowca:) nawet mając sprężarkę to nie taka prosta sprawa:P
nie wiem jak teraz ale chyba coś koło 200-250 zł od elementu krzyczą ;/
życzę powodzenia:))
 
ja płaciłem 300zł za element w kabinie bezpyłowej i wyszło super
 
provokator napisał:
ale Ty chcesz całe malować czy tylko odpryski? jak całe to daruj sobie, sprayem nie wyjdzie to:P
odpryski możesz spróbować) z tego co ostatnio wywiad robiłem po sklepach (malowałem taki skuter) to lakiery które obecnie są w sprzedaży nie wymagają nakładania lakieru bezbarwnego, więc kupujesz puchę z takim nr jak masz na aucie i malujesz:) wcześniej mozna zmatowić trochę jakimś wodnym i odtłuścić np. benzyną ekstrakcyjną..

co innego jest z lakierami perłowymi, tutaj musisz już iśc do kogoś kto ma mieszalnik i dodać odpowiednią domieszkę perły... a potem bez sprężarki to i tak nie pomalujesz...

ale jak nieduże ryski to jest sens malować? może lepiej kolorowym woskiem zapastować:P

Kolego to nie jest tak, każdy metalik wymaga klaru, jedynie lakier akrylowy nie np. biały, czarny, czerwony kolor (taki jak rosso alfa).
 
Wracając do tematu to racja że całego zderzaka spreyem dobrze nie pomalujesz,m szczególnie jeśli nigdy tego nie robiłeś. Listwę progową prędzej, gdyż jest mniejsza płaszczyzna
 
Ludzie tymi spreyami to można sobie coś pod kolor zrobić jak jesteś ślepy a nie auto lub jakiś inny pojazd... lepiej dać do lakiernika i zrobi ci lepiej niż sam byś się za to zabrał nie mając sprzętu,warunków,miejsca,umiejetnosci itd.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Arek 146 napisał:
Kolego to nie jest tak, każdy metalik wymaga klaru, jedynie lakier akrylowy nie np. biały, czarny, czerwony kolor (taki jak rosso alfa).
może i tak, nie wiem, ja akurat na czarny wysoki połysk robiłem to mi powiedzieli że na to już nic się nie daje:) jedynie utwardzacz do farby...

alfaholik-Bioły napisał:
epiej dac do lakiernika i zrobi ci lepiej niz sam byc sie za to zabrał nie majac sprzedu,warunkow,miejsca,umiejetnosci itd.
no tu się zgodzę jednak jak pisał:
Kosiar napisał:
ja płaciłem 300zł za element w kabinie bezpyłowej i wyszło super

to za to co kolega chce to jakieś 1200 wychodzi;/
 
tak sobie uważnie poczytałem ten wątek i jasno dajecie do zrozumienia ze jednak lakiernikowi nic nie dorówna co w sumie logiczne jest tylkooo... no kusi mnie jednak lakier z puszki boo.. chce sobie sprawić taki oto spoiler do 147 i sie zastanawiam czy malowanie takiego elementu, który w sumie średnio jest widoczny w całej okazałości dla innych uczestników drogi, nie obejdzie się bez pomocy lakiernika? z tego co czytam, wzorując sie na kodzie danego lakieru, można dostać dokładnie ten sam kolor w sklepie, tak?
generalnie zmierzam do tego czy malowanie tego elementu u lakiernika do nie za dużo zachodu'?? dodam, że kolor mojej alfy to ten srebrny /GRIGIO STERLING 694/
znaczy myślę sobie tak ze gdybym koszt takiego lakierowania u lakiernika nie przekraczał 200zl to bym sie nie zastanawiał i wybrał jednak profesjonalistę, wiec może ktoś zna dobrego lakiernika w Poznaniu lub okolicach? :)

z góry dzięki za info
pzdr
paweł
 
No sprayem to można na blokach coś napisac :DDD :DDD :DDD , ale auto ???????????
Co tym ludziom do głowy przychodzi.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Amortyzatory
Powrót
Góra