Kto chce pojechać ze mną po 166 :)

PLASTICZ

Nowy
Rejestracja
Wrz 7, 2009
Postów
107
Wiek
41
Lokalizacja
AugustĂłw, Poland
Auto
166, 2.4 JTD 20v 2005r
Witam jestem z Augustowa (mazury) na dniach wybieram się po alfę 166 chciałby ktoś się przejechać w celu oględzin? oczywiście nie za darmo :)
Pytam bo nie znam się na włoskich autach a domniamam że ktoś z Was ma o tym pojęcie:)
Za jakąkolwiek pomoc odwdzięczę się bannerem na forum ponieważ jestem graphic designerem z zawodu moje umiejętności można zobaczyć na mojej stronie www w zakładce portfolio www.plasticz.pl
 
Ostatnia edycja:
No człowieku, gdybym tylko mieszkał bliżej Ciebie to już
byśmy jechali... mechanik ze mnie żaden, ale przyjemność
z szukania auta jest zawsze wielka. :)
 
Moze dobrym pomyslem byloby wspomniec dokad chcesz jechac ;)
 
kurcze troche nie na temat bo sory tez z Toba nie pojade po samochod po pierwsze zaden ze mnie mechanik ;) ale jak mozesz to zdradź co to za kawalek leci na twojej stronce? :rolleyes: no i projekty naprawde kolego... jestem pelen podziwu :yes4:
 
Właśnie, dokąd chcesz pojechać. Może bym się skusił jak nie za daleko.
 
O handlarzach z Płocka i profi fotach było już na forum - wzmożona czujność wielce wskazana . Zresztą jak zawsze .
 
nawet najlepszy aparat nie ukryje tego ze np. ma obity przód, zarysowany bumper i wgniecenia.
 
nieźle wytarta ta kierownica i gałka. Nie brakuje tam rączki od podnoszenia siedzenia?
 
Czy handlarze aut nie nauczą się w końcu, że przy tak zużytym wnętrzu, 164tyś przebiegu jest wręcz żenującym kłamstwem?! Przecież tam aż razi po oczach nawet na zdjęciach i widać, że hektolitry "plaka" do tapicerek nie pomogły w zatuszowaniu faktycznego stanu tego auta. Być może i cena jest ok za takie auto, ale mankamentów się tam na 100% znajdzie więcej, niż na samych zdjęciach widać. Choć trzeba przyznać, że metoda prezentacji nawet w miarę profesjonalna (z naciskiem na słowo "w miarę"..) Natomiast wracając do tematu oględzin, to radze wziąć kogoś nie będącego fascynatem alfy (a o takich u nas nie trudno...), żeby nie poddał się urokowi auta i obiektywnie ocenił jego stan i wartość.

Pozdrawiam.
 
Natomiast wracając do tematu oględzin, to radze wziąć kogoś nie będącego fascynatem alfy (a o takich u nas nie trudno...), żeby nie poddał się urokowi auta i obiektywnie ocenił jego stan i wartość.

Pozdrawiam.

Tutaj się mylisz kolego, co gość który nie jest fascynatem może ci powiedzieć o aucie ? Skąd bedzie wiedział jak ocenić stan zawieszenia w 166 przy zakupie (jadac pierwszy raz nie ma mowy żeby coś wyczuć), albo skąd może wiedzieć jak patrzeć np. na łączenie blotnika tylnego z słupkiem dachu, który fabrycznie jest zalewany mosiądzem i śladu nie ma po łączeniach, a widzimy je dopiero po otwarciu dzwi i możemy conieco ocenić.
Ja osobiście jezdze już 1.5 roku 166-ką i myślę że jestem w stanie dużo lepiej ocenić to auto niż ktoś kto nie posiada tego modelu.
Więc kolego PLASTICZ jeśli jedziesz po 166 zabierz kogoś kto tym jeździ, jeśli chodzi alfe z ogłoszenia myślę że ona nie ma 164 tyś. tylko 264 tyś lub więcej, u mnie jest 143 tyś i kierownica jeszcze błyszczy.
Tym bardziej jeśli jest sprowadzona to napewno za granicą nie stała w noon stop garażu bo tam diesle sie kupuje żeby jeździć, dużo jeździć.

UWAGI:

-"elektryczna regulacja foteli x 2" to jest tylko el. regulacja oparcia (co jest w standardzie) i powiem ci jak skóra to lepiej grzana (przydaje sie zimą).
- "nawigacja GPS kolorowa" raczej w naszm kraju to zbędna opcja (choć chłopaki z forum doszli do tego żeby poprawić tą niedogodność),
- "skórzana tapicerka wentylowana" ja tam żadnej wentylacji nie odczułem to jest tylko dziurkowana skóra to troszke poprawia wygląd fotela.
- "podgrzewana przednia szyba"- chodzi mu chyba o system szybkiego odmrażania przedniej szyby (jeśli się myle niech mnie ktoś poprawi).
- "wszystkie szyby w oryginale"- orginał orginałem ale patrz na rok produkcji szyby
- "komplet kluczyków"- powinny być dwa klucze + trzeci serwisowy
- "komplet dokumentów"- przede wszystkim sprawdź czy jest karta kodowa do ICS/NAV, a najlepiej to sprawdz przy właścicielu.
I koniecznie karta kodowa "ALFA CODE", lewarek w orginalnym etui i klucze tak samo :)
- a handlarzowi powiedz że jeśli chodzi o wyposażenie na "FULL" w alfe 166 to tej jeszcze sporo brakuje.
Osobiście jeśli bardzo byś sie uparł odżałuj na sprawdzenie w serwisie.



Powodzenia przy zakupie i wiele km bezawaryjnej jazdy ;)
 
Ostatnia edycja:
Dzięki QBA po twojej wypowiedzi chyba odpuszczę sobie wycieczkę do Płocka :) A jeszcze pytanie chłopaki a jak jest z częściami do 166? są większe problemy z ich zdobyciem? w ogóle dobrze robię że chcę kupić 166? bardzo wizualnie mi się podoba alfa :) zakochałem się!!! początkowo chciałem kupić 156 nie wiem która będzie lepsza Waszym zdaniem 156 czy 166?
 
Kolego jak masz chwile czasu w niedziele wpadnij do Białegostoku masz niedaleko na nasz spot o godzinie 16 to pogadamy i jak bys chcial gdzies wyruszyc na ogledziny auta to jestem do usług jak masz jakies pytania dawaj na PW
Pozdrawiam
 
Witam! nie jedz do żadnego Płocka! bylem na oględzinach w maju tego roku AR 156 1.9 JTD 2001r zdjęcia były identyczne jak na tej aukcji tak samo robione pod tym samym kontem, wszystko lśniło i błyszczało, alfa miała licznikowo ok 178 tys a pod maska naklejki na rozrzadzie 360 tys i napisy markerem na zbiorniczku od płynu 360 tys oraz data 2008 kiedy był wymieniane, handlarz nie zdarzył nawet nie wiedział ze naklejki są ponaklejane i chyba tylko dla tego bo bylem pierwszym klientem oglądającym ten samochód na i nie zdarzył dobrze ogarnąć auto, pod koniec oględzin jak już dałem sobie spokój z kupnem, powiedział ze kręcił licznik zaraz za granica usługa to "korekta licznika" za która zapłacił 90 zł ujął to tak: "jak bym nie z kręcił to bym jej nigdy nie sprzedał" tak bardzo chciał mi wcisnąć tą Alfe ze powiedział mi cała historie auta. to są handlarze i ja nigdy nie kupie auta sprowadzonego od handlarza, tak to jest w Polsce za jak nie oszukasz to nie zarobisz ja o mały włos bym się na takie coś naciął.
Pozdrawiam!
 
tta komisów ale z pod Wawy w miejscowości Konik, trzy lata temu z żoną szukaliśmy auta pojechaliśmy do komisu, znaleźliśmy w tedy corsę zacząłem się po niej rozglądać znalazłem dowód rejestracyjny, zapisałem adres właściciela i z komisu do niego. Jakie było zdziwienie tegoż właściela, gdyż on nigdy nie miał takiego auta a on nawet nie ma prawka i nie miał samochodu. Wiec teraz bądź tu mądry kto mówi prawdę?
 
Dobrze prawicie chłopaki dobrze jest popytać kogoś kto posiada ten wóz :) od razu widać że można na Was liczyć . Wystarczy wejść na forum o BMW od razu widać poziom forum :) A może ktoś chcę opylić swoją bellisime? :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra