krótkie przyspieszanie 2.4 JTD

  • Autor wątku Autor wątku Garos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Garos

Nowy
Rejestracja
Paź 20, 2005
Postów
842
Lokalizacja
Łódź
Auto
Opel Astra III 1.7CDTI Caravan
Dzisiaj po dłuższej przerwie pojeżdziłem moją bellą i zauważyłem iż coś jest nie tak-chodzi o przyspieszanie.Silnik rozgrzany,ruszam na jedynce i auto przyspiesza normalnie ale po chwili mam pedał w podłodze i silnik wyje ale nie ciągnie dalej i tak też się dzieje na biegu drugim i trzecim.Wygląda to tak jakby przyspieszał na krótko czyli po wrzuceniu biegu na chwilę ma faktycznie porządnego kopa i nagle już nie ciągnie tylko wyje.Co to może być,czy zawór EGR jest przyczyną czy coś bardziej poważnego ?
 
Dziwne. Przy jakich obrotach konczy sie przyszpieszenie? Wstepnie stawiam na połączenie pedału gazu pod kierownica tzw konektor.

---------- Post dodany o godzinie 21:32 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 21:30 ----------

Znajduje sie pod materiałową osłoną pod kierownicą kostka bodajze 6 pinowa. Pomaga przeczyszczenie styków lub złączenie na stałe połączenie jest 1w1 wiec wchodzi w kostke i wychodzi po drugim jej koncu.
 
Co tzn wyje? , czy to znaczy , że obroty silnika rosną a auto nie przyspiesza ?, jeżeli tak to pada Ci tarcza sprzęgłowa
 
Mam podobne odczucia jak Stanley. Jak silnik wyje to znaczy że gaz działa, obroty są, tylko na koła to nie idzie.
 
hmmm,jeśli się potwierdzi to szykuje się wydatek :(
 
jeśli masz objawy takie jak nadmienił kolega Stanley to sprzęgło się wysypało, na wyłączonym silniku z wciśniętym sprzęgłem wrzuć pierwszy bieg a potem wsteczny, jeśli będziesz miał problemy to wtedy jest to sprzęgło
 
na wyłączonym silniku z wciśniętym sprzęgłem wrzuć pierwszy bieg a potem wsteczny, jeśli będziesz miał problemy to wtedy jest to sprzęgło
sprawdzałem i dobrze wchodzą biegi.
W sobotę będę w lanciateam.pl to mi powiedzą co się dzieje.
 
Problem

jeśli masz objawy takie jak nadmienił kolega Stanley to sprzęgło się wysypało, na wyłączonym silniku z wciśniętym sprzęgłem wrzuć pierwszy bieg a potem wsteczny, jeśli będziesz miał problemy to wtedy jest to sprzęgło

Ja mam podobny problem z obrotami, wchodzi na obroty ale nie przyspiesza, raz nawet cos zaśmierdziało... dosc mocno, mysialem wietrzyc środek, z biegami tez jest problem, jak jest zimno, 2 nie chce wchodzic a i wsteczny tez ma problemy, jak sie robi cieplej to wszystko jest ok.
 
Sahs u Ciebie to sprzęgło się ślizga. A jak się ślizga to się "pali" i wtedy śmierdzi . Czeka Cię wymiana .
 
Ja miałem podobnie tylko mi do 3 tys obr autko sie zbierało w miare dobrze ale powyzej już obroty tak dobrze nei rosły i nie było mocy. Bałem sie że to turbinka ale przeczyściem przepływke i ymieniłem zawór podcisnienia turbina zaczeła gwiozdac a autko chodzi jak rakieta Jesli obroty rosna normalnie to może być sprzęgło Pozdr.
 
Jak na moją wiedzę sądząc po opisie to też skłaniałbym się w stronę sprzęgła...
 
U mnie na szczęście wszystko okazało się OK,przyspiesza bez problemu i serducho cyka jak dzwon :D
 
Mam pytanie. mam ML400. jade sobie na 1, dam obroty do 4tys i redukcja, ale potem 2 i nie chce dac redukcji, bo nie chce wejsc na obroty. prosze o pomoc.
filtry mogą być brudne czy sie myle?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Amortyzatory
Powrót
Góra