• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Koszmarnie mały promień skrętu 156 GTA

  • Autor wątku Autor wątku Raven
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Raven

Guest
Witam. Czy ktoś ma podobne jak ja złe odczucia i dyskomfort w związku małym promieniem skrętu 156 GTA? jeżdżę nią od miesiąca i wciąż mi to przeszkadza. macie jakieś rady?
 
heh 156 z tego słynie, że ma duży promień skrętu...

denerwuje mnie zawsze jak sie pasażerowie pytaja dlaczego sobie bardziej nie skręcę i dalej nie podjadę podczas różnych manewrów, czesto wyjeżdżając z jakiś uliczek trzeba wziąć pod uwagę ten promień skrętu, zeby na pas przeciwny nie wjechać ;d zanim gdzies wjedziesz to pomysl czy łatwo ci bedzie wyjechac ;] albo zawrócić ja się juz do tego przyzwyczaiłem i mi to nie przeszkadza...
 
W autach przednio-napedowych to raczej standard - raz ze przeguby maja swoje ograniczenia, dwa - szerokosc opony.
 
W autach przednio-napedowych to raczej standard - raz ze przeguby maja swoje ograniczenia, dwa - szerokosc opony.
to nie jest standart wezmy np pod uwage vw jakiegokolwiek. Prawie wszystkie maja naped na przod a promien skretu taki ze wlasnym przodem prawie se w tylek wjezdzaja. wiec moim zdaniem alfa zrobiona jest na swoj sposob i dlatego jest wyjatkowa. mysle ze jej wielki promien skretu ma wply rowniez na dluzsza zywotnosc przegobow mniej sie lamia ze tak sie wyraze. osobiscie nie widzialem jeszcze alfy w ktoej wylecialy by kulki z przegubu a vw widzialem mnostwo. no ale moge sie mylic
 
te niecale poltora obrotu juz mnie tak nie szokuje jak na samym poczatku. tak jak Zomeba pisze-ludziska sie dziwia czemu do oporu nie skrecam. A ja tu widze jedna zalete, poza sprawami mechanicznymi- kierownica przynajmniej w moim odczuciu jest bardziej oporna, nie slizga sie. poprostu podczas jakichkolwiek szybkich manewrow auto nie lata na boki przy kazdym lekkim dotyku kierownicy. wg mnie jest to ogromna zaleta, bo caly czas ma sie kontakt z droga i samochodem...
 
te niecale poltora obrotu juz mnie tak nie szokuje jak na samym poczatku. tak jak Zomeba pisze-ludziska sie dziwia czemu do oporu nie skrecam. A ja tu widze jedna zalete, poza sprawami mechanicznymi- kierownica przynajmniej w moim odczuciu jest bardziej oporna, nie slizga sie. poprostu podczas jakichkolwiek szybkich manewrow auto nie lata na boki przy kazdym lekkim dotyku kierownicy. wg mnie jest to ogromna zaleta, bo caly czas ma sie kontakt z droga i samochodem...

no nie ma co ukrywac alfa ma raczej sportowe przelozenia kierownicze anizeli np vw gdzie kierownica wykonuje sie 5 obrotow w jedna i 5 w druga strone
 
Na początku mi to przeszkadzało i to strasznie, przesiadłem się z leona a tam na skręt nie mogłem narzekać. Przyzwyczaiłem się do parkowania tyłkiem, uwzględniam promień przy skrętach i zapomniałem że było to problemem. Nie wiem bija o czym piszesz ale w leonie także nic mi się nie ślizgało, samochód nie latał i kontrola także raczej na +.
Pojeździsz więcej i także zapomnisz o problemie.
 
Na początku faktycznie promień w Alfach dziwi, ale według mnie ma to swoje zalety - wydaje mi się, że dzięki temu auto dużo pewniej się prowadzi przy większych prędkościach. A w ciasnych uliczkach niestety, ale trzeba się napracować :)
 
Kiedys na dwa tygodnie dostalem Toyote Aygo jako autko zastepcze i tam to byl skret, az sie smialem jak sie przesiadlem z Vectry:))) Niesamowity promien skretu, tym autkiem mozna bylo wszedzie wjechac, bez najmniejszego problemu. Fakt jest czasem problem zaparkowac Alfetta i musze na dwa razy podjezdzac, ale mi to nie przeszkadza:)

Pozdr.
 
Ja tez się o tym przkonałem po kupnie 1.9jtd 156. W 1.6ts jest troche mniejszy promień skrętu chyba o jakieś 50cm i raz się na parkingu przejechałem - dlaczego ta kierownica się dalej nie kręci... A o dedrze to już nawet nie wspominam - dało rade wcis się wszedzie bez zbędnego manewrowania. Przepaśc.
 
Wpływ na to może mieć ograniczenie konstrukcyjne . Jest to jakiś sposób żeby oszczędzać przeguby napędowe podczas ruszania na skręconych kołach - ale mogę się mylić . Do do skrętu można się przyzwyczaić.
 
Na początku ciężko sie przyzwyczaić, ja miałem stracha jadąc np na uczelnie że nie znajde miejsca lub nie bede miał jak zaparkowac :). Później już przeszło i sie obyłem z kierownicą.
Kiedyś wiozłem kolege i jego żone i patrze dziura no to lekko energiczny ruch i dziura ominięta, żona kolegi była w szoku że ledwo co ruszyłem kierownice i już skręcaliśmy :).

I sprawa myśląc wmiare logicznie :P alfa gta ma duuży silnik i do tego ułożony poprzecznie i raczej napewno inny układ kierowniczy niż jakaś 1.6TS. Pisze tu apropo tych Vw i leonów bo one mają silniki wzdłużnie no i sa o wiele mniejsze. Tam jest po prosu mało miejsca na jakie kolwiek ruchy:)
 
Duży promień skrętu rekompensuje sportowe przełożenie kierownicy, mało który samochód ma tylko dwa obroty od skrajnych położeń koła kierownicy.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
fracek:
I sprawa myśląc wmiare logicznie :P alfa gta ma duuży silnik i do tego ułożony poprzecznie i raczej napewno inny układ kierowniczy niż jakaś 1.6TS. Pisze tu apropo tych Vw i leonów bo one mają silniki wzdłużnie no i sa o wiele mniejsze. Tam jest po prosu mało miejsca na jakie kolwiek ruchy:)[/QUOTE]

A, propo mojego Leona to 240 kucy z 2 litrów, sprawdź ile waży i jak wygląda silnik i zaczynaj porównania, nie wiesz o czym piszesz, bzdury piszesz. Alfa z modelem 156 sama przyznała że dupy dała (chodzi o skręt), poszukasz, znajdziesz.
 
dobra a dlaczego 156 2.5V6 skręca lepiej od 156 GTA ? może kwestia innych półosi ?

w każdym razie przed zmianą auta miałem wątpliwości co do manewrowania (konkretnie chodziło mi o poruszanie się po pewnym podziemnym parkingu) - okazuje się że
pół metra dłuższy a skręt i łatwość manewrowania o niebo lepsze niż w 156 czy GT - tyle że
RWD a to jakby inna bajka
 
Zawsze możesz zrobić tak: skręcasz koła na maksa, zaciągasz ręczny i ruszasz z kopyta:D przeguby dostają po dupie ale robisz 360* niemial w miejscu:D
 
156GTA względem zwykłej 156 ma inna zwrotnicę, przekłądnię, drążki kierownicze i to powoduje inny promień skrętu zwiazany też z rozmiarem seryjnej gumy. Może i na parkingu trzeba troche wiecej pokręcić się GTA żeby zaparkować ale za to w czasie szybkiej jazdy jej układ kierowniczy daje masę frajdy.

Ogólnie faktycznie 156tki skręcają słabiej niż inne auta tej klasy jednak ma to swoje plusy, moje 2,5 V6 ma ponad 220tys km a dzięki temu że przy manewrach i włanczaniu się do ruchu promień skrętu ogranicza łamanie przegubów są one w świetnym stanie, nie jeden VW inna marka przy tym przebiegu i mocy silnika juz by chrobotała przegubami przy każdej okazji.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra