• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Kontrolka wtrysku...again:(

S

Sysio166

Guest
Opisywałem chyba już historyjkę z tą kontrolką, po podłaczeniu pod examiner wykazało, ze przepływomierz "failure" no i ciśnienie doładowania miałem ustawione za wysoko. Wymieniłem przepływkę, wszystko zostało wyregulowane i było dobrze..aż do dzisiaj. Znowu to samo, przy dodaniu gazu auto mi się zdławiło i ta cholerna kontrolka znowu się zapaliła, potem przez chwile samochód nie reagował na gaz dopiero po kilkukrotnym wcisnięciu gazu dostało znowu mocy. Skoro to nie przepływka to co to może być ??????

PS. Pozdro dla kolegi z wiśniowej 166, który obtrąbił mnie dzisiaj na al.Witosa :wink:
 
to moze byc jeden z masy innych czujnikow od ktorego komp nie dostaje sygnału i zapodaje sygnał zastępczy..

mnie sie juz pali ta kontrolka od 4 miechow ale na dniach ma przyjsc czujnik ktory obstawiam ze za to ponosi wine :twisted:
 
adasco napisał:
a co tankujesz? czasem nie verve?

Shell V-power zazwyczaj, no chyba, ze nie mam nic innego pod nosem.
Zauważyłem, że nasila sie to jak auto długo stoi nieodpalane.. ;//
 
Sorki za odgrzewany temat, ale problem nadal powraca. Wygląda to tak, że po wcisnięciu pedału gazu czuć, że auto jakby się dławiło, przypychało czymś, wcale nie reaguje na gaz. Kontrolka się zapala, auto chwile toczy się siłą rozpędu i za chwile po kilkukrotnym wcisnięciu gazu powoduje, że dostaje cholernego kopa i rusza ponownie (na niższych biegach z piskiem opon), za chwile przestaje już tak nerwowo reagować na gaz i jedzie normalnie. Zawsze po takiej przygodzie czuje, że auto jedzie delikatnie przymulone, dopiero po wyłączeniu silnika wszystko wraca do normy. Przepływka wymieniona, ciśnienie doładowania wyregulowane, więc co?? Zostaje mi tylko ASO??
 
Paweł156 napisał:
A kiedy wymieniałes filtr paliwa? Moze masz wode w ropie.

Hmmm, dobre pytanie.. Jakoś w zeszłe wakacje :roll: Zajme się tym, WIELKIE dzieki za podpowiedź.

PS. Skoro już o tym mowa, to taki filtr można samemu wymienić?? Jak tak to gdzie łun jest??
 
Na przedniej grodzi komory silnika - tak metalowa puszka przyktęcona do korpusu. Jak nie przejechałeś na nim 20tys km to nie ma po co go wymieniać, ale po zimie warto spuścić z niego wodę (plastikowa pokrętka od spodu filtra)
 
W 2.4 filtr jest z tyłu silnika musisz odkręcić plastikową obudowe i zajrzeć za silnik napewno go zobaczysz, z wymianą sam sobie dasz rade (tylko troszkę paliwa pewnie ci się rozleje) odkręcasz stary bierzesz nowy nalewasz do pełna paliwa i wkręcasz na miejsce.

a tak pozatym jest opcja spuszczenia wody z filtra na dnie jest takie pokrętło podstawiasz jakiś słoik odkręcasz to pokrętło i spuszczasz
 
Amortyzatory
Powrót
Góra