Tez tak myslalem, jednak bledow nie bylo, dopiero jak zrobilem fesem test statyczny bodajrze to wywalilo blad przekaznika, no i inne testy jak robie to nic nie slychac, a wg fes powinni, po wypieciu wtyki czy bezpiecznika kontrolka się zapala. Gasnie jak jest wpięte, zapala się po kilku metrach, ale wyswierla predkosc kazdego z kol i bledu innego niz ten od przekaznika nie wywala, tak jakby nie było tam pradu bo przy testach układu wszystko milczy, jeszcze dla pewności sprawdzę miernikiem, ale skoro podają predkości koł to sa ok, chociaz wydaje mi się, ze na postoju 2 kola pokazywaly jakies 1,8km/h moze kable cale w czujnikach, ale daja falsztwe dane i to od tego, ale nie wiem jak to ugryźć teraz.. Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam